LEGO® Ambassador Network zmienia się w Fan CoLab
Po ostatnich „ekscesach” i fali krytyki, jaka przetacza się przez LEGO® Ambassador Network trochę spodziewaliśmy się, że jakaś zmiana nastąpi… ale nie zakładaliśmy, że w tę stronę. Niemiecki portal PromoBricks.de donosi, że w LAN szykują się zmiany, ale wydaje się, że… na gorsze.
Czym jest LAN?
LEGO® Ambassador Network to oficjalna sieć „współpracowa” LEGO®, obejmująca m.in. media influencerskie (w dużym uproszczeniu), oficjalnie „rozpoznawalne” przez grupę LEGO. Członkostwo w LAN obwarowane jest licznymi zasadami, w tym wymaganiem podpisania umów typu non disclosure agrremens, co nie zmienia faktu, że w ostatnim czasie grono członków sieci mocno się poszerzyło. W Polsce do influencerskiego „odłamu” LAN należy trzech twórców, a do tego dochodzą trzy oficjalnie uznane LUGi (grupy budowniczych, działające tam na nieco innych zasadach). Uczestnictwo w LAN to jednak możliwość m.in. (bardzo) wczesnego otrzymywania najnowszych zestawów czy uczestniczenia w specjalnych pokazach/spotkaniach tylko dla jego członków
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PromoBricks (który to serwis przez krótki czas również należał do sieci LAN, ale został z niej wykluczony za raportowanie przecieków), cała sieć wkrótce zostanie przemianowana na LEGO® Fan CoLab. Sieć otrzyma do dyspozycji specjalny portal, za pośrednictwem którego będzie mogła kontaktować się bezpośrednio z Grupą LEGO, a także między sobą. To wydaje się krokiem w dobrą stronę, ale…
… okazuje się również, że – wbrew naszym przewidywaniom – LEGO® planuje ZAWĘZIĆ (a nie stopniowo rozszerzać) grupę „wtajemniczonych”. Przynależność do Fan CoLab nie będzie automatyczna. Obecni członkowie LAN muszą ponownie zgłosić chęć swojej przynależności do programu, a jej warunki są ponoć jeszcze ostrzejsze niż dotychczas. Polscy LANerzy najpewniej nie będą mieli z nimi problemów („nasi” tworzą przede wszystkim content pokazujący nowe sety, zapewniane im przez Grupę LEGO), ale wiemy już, że niektóre zagraniczne media LAN zostały wstępnie odrzucone już na pierwszym etapie zgłaszania się (co najpewniej wiąże się z możliwością ponownej chęci zgłoszenia akcesu dopiero za ok. pół roku).
Nowy portal ma również umożliwiać członkom LFC zgłaszanie naruszeń i wycieków pojawiających się w sieci, co – trudno to ująć inaczej – nieco trąci donosicielstwem.
Od siebie dodam również, że nie spodziewałem się takiego obrotu sytuacji. LEGO® ostatnimi czasy zdawało się nieco „rozluźniać” swoje podejście, m.in. oferując „pośrednią” formę wsparcia swoim afiliantom nie będących członkami LAN. Jego formami są chociażby kody na specjalne gratisy do zakupów na LEGO.pl, które otrzymujecie od nas; czy przesyłanie gratisów do wcześniejszego pokazania – te otrzymujemy ostatnio my oraz Promoklocki.pl.
Nie trzeba chyba dodawać, że nowe zasady niekoniecznie podobają się w środowisku fanów, zwłaszcza członkom LAN, którzy mają problemy z dołączeniem do nowej sieci. Pod znakiem zapytania stoi status m.in. niemieckiego forum 1000steine.de, które jest najstarszym „członkiem” LAN w tym kraju; jednocześnie rozdartym między możliwością utratą statusu a przymusem spełnienia nowych, rygorystycznych wymagań. Warto wskazać, że członkostwo w LAN to niemalże praca na pełen etat. LEGO® wymaga od uczestników programu nie tylko stosowania się do ścisłych zasad, ale także terminowego tworzenia zawartości, nie zawsze miarkując wysyłane ilości zestawów. Ta ostatnia praktyka sprawiła, że ostatnio z uczestnictwa w LAN zrezygnowało wielu znanych na zachodzie twórców (jak np. MandRproductions czy DuckBricks), którzy przyznają, że związane z programem wymogi znacznie utrudniały im pracę nad czymkolwiek innym niż stałe dostarczanie przedpremierowych recenzji. Jakkolwiek można to określić jako problemy pierwszego świata, tak my – sami będąc internetowymi twórcami – rozumiemy, że może to być poważny problem.
Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie, ale wygląda na to, że i tym razem „korporacyjność” weszła w Billund nieco za mocno, a LAN – zamiast stać się formą sprawnego kontaktu na linii fani-marka – zostanie jeszcze bardziej ograniczony do „wtajemniczonych”.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
