Modułowe kompendium: klasyczne modulary – od Kina do Banku
Czas na trzecią część naszego Modułowego kompendium w wydaniu skupiającym się na „klasycznych” modularach (czyli tych konstrukcjach, które są powszechnie określane jako modulary właśnie). W tym odcinku zapoznacie się z budynkami wydanymi w latach 2013-2016, a ja jak zwykle dostarczę także trochę porad praktycznych, związanych z ustawianiem ich na makiecie.
LEGO® 10231 Kino Palace
Wydane w 2013 roku, wzorowane na słynnym Grauman’s Chinese Theatre w Los Angeles, Kino Palace z klocków LEGO® miało potencjał do zostania jednym z najlepszych modularów w historii serii. Tak się jednak nie stało.
Ten wydany w 2013 roku zestaw okazał się poniekąd drugim Grand Emporium – jego fasada należy do jednych z najbardziej atrakcyjnych wśród budynków modułowych, natomiast wnętrze woła o pomstę do nieba. Zewnętrze budynku jest niezwykle szczegółowe. Dostajemy nie tylko wspaniale zaprojektowany szyld, świetny dach czy boczne reflektory, ale też chodnik wzorowany na hollywoodzkiej Walk of Fame oraz… cokolwiek dziwaczną – ale jednak – limuzynę z epoki. Niestety, podłoga na dolnym poziomie kina została załatwiona po linii najmniejszego oporu, bowiem czerwony dywan w środku jest po prostu… wierzchem czerwonego baseplate’a, na którym zbudowano konstrukcję. To rozwiązanie tyleż sprytne, co leniwe, biorąc pod uwagę obecne praktyki LEGO® dotyczące podłóg w modularach. Co gorsza, czerwona płytka bazowa występuje tylko i wyłącznie w tym jednym zestawie, więc – aby zbudować sobie Palace w domu, musimy… „rozszabrować” jakieś inne Kino Palace. Sama ta płytka cenowo dochodzi zresztą nawet do 150 zł.

Budynkowi najsolidniej dostało się jednak za pierwsze piętro. Usytuowana tam sala kinowa mieści zaledwie 6 miejsc, co jest tyleż zabawne, co bezsensowne. Jakkolwiek wiadomo, że modulary nie oddają właściwych budynków w skali 1:1, to sześciomiejscowe kino było już mocnym przegięciem struny.
Ciekawostką jest fakt, że w USA można było zdobyć małe GwP dla tego setu. Pakiecik 5002891 zawierał pojedynczą naklejkę z mini-plakatem filmu The LEGO Movie, który miał premierę w następnym roku (2014). Naklejki można było użyć jako plakatu na jednej z szyb budynku, w zamian za jeden z trzech „standardowych” posterów.

Co by jednak nie mówić, kino – jako budynek narożny – jest ustawne i rzuca się w oczy na każdej makiecie. Jego niestandardowe wzornictwo umożliwia też ciekawe wkomponowanie w okolicę „chińskich” zestawów, tworząc – przykładową – małe Chinatown. Tylne ściany konstrukcji są całkowicie gołe, więc możemy je zastawiać czym chcemy, bez oglądania się na tylne wyjścia.
LEGO® 10243 Paryska restauracja
Ostatnie dni wydanej w styczniu 2014 roku Paryskiej restauracji zbiegły się w Polsce z początkiem popularności inwestowania w klocki. To właśnie oferty na nią bardzo szybko zasypały Allegro tuż po wycofaniu, a cena popularnej Paryskiej szybko dobiła do ok. 900 zł. Nie ma się co dziwić – pomimo nieco „mdłego” koloru, budynek jest bardzo oryginalny, chociaż dość płytki. W oczy rzuca się nie tylko taras, który umożliwia ładne zakończenie ulicy, ale również świetne zdobienia dachu oraz sympatyczny ogródek na froncie, ze słowem „chez” utworzonym przez kafelki. Zestaw zawiera sporo trudnych do namierzenia w innych setach klocków, w tym croissanty w białym kolorze, które tutaj pojawiły się po raz pierwszy. Paryska restauracja była stosunkowo długo na rynku, bo aż 6 lat – okres, który teraz mało komu mieści się w głowie.
Najciekawszymi ficzerami wewnętrznymi Paryskiej restauracji jest chyba niestandardowa budowa modułów (taras zdejmujemy z budynku oddzielnie), górne piętro otwierane na zasadzie uchylania (a nie zdejmowania) dachu oraz… składany tapczan w jednym z pomieszczeń.
Pod kątem „makietowym” budynek jest niezwykle wręcz ustawny. Dysponuje względnie zagospodarowanym tyłem, a jego bok z tarasem również nie wstydzi się ekspozycji. Można wręcz powiedzieć, że wciśnięcie tarasu obok innego budynku odbierze Paryskiej sporo czaru.

LEGO® 10264 Biuro detektywa
Można by się spodziewać, że dziesiąty modular w serii będzie czymś specjalnym, ale na coś faktycznie specjalnego musieliśmy poczekać dopiero do 10-lecia samej serii, kiedy to zadebiutował Plac zgromadzeń (o nim następnym razem). Biuro detektywa na pierwszy rzut oka wydaje się kolejną „podzielną” kamieniczką, ale faktycznie tak nie jest, chyba że trochę pokombinujemy z balkonami łączącymi dwa główne budynki. Konstrukcja jest dość prosta z zewnątrz, ale nadrabia wyposażeniem pomieszczeń oraz neonem na froncie, skonstruowanym techniką, która po raz pierwszy zaprezentowana została właśnie w tym budynku.

Nowością w przypadku Biura detektywa była „zaszyta” w budynku historia – coś, co ostatnio zostało przez LEGO® zarzucone. W kilku miejscach builda znajdziemy specjalne kryjówki, używane do nielegalnego… przerzutu ciasteczek. Tym samym był to pierwszy modular w serii, w którym dodana została większa funkcja zabawowa, składająca się z kilku różnych rozwiązań. „Tytułowy” detektyw, rzecz jasna, zajmował się m.in. polowaniem na ciasteczkową szajkę.
Ustawiając Biuro detektywa warto pamiętać, że budynek jest „przechodni”. Brama w środku prowadzi na przestrzał na podwórko, co warto wykorzystać poprzez utworzenie jakiejś większej przestrzeni za budynkiem. To dobry kandydat na ustawienie go tył-do-tyłu z innym modularem, który dysponuje podobną cechą.
LEGO® 10251 Brick Bank
Najniższy modular w serii jest jednocześnie dość jednogłośnie uznawany za jeden z najciekawszych. Na ten fakt składa się kilka cech. Narożna konstrukcja budowli umożliwiała zagospodarowanie dużej przestrzeni, która mieści nie tylko obszerny bank, ale także całkiem dobrze wyposażoną pralnię. W samym banku znajdziemy „działający”, wielki sejf, ale także imponujący żyrandol, który wypełnia dużą część jednego z pięter. Dodatkowo, tu również mamy do czynienia z rozbudowanymi funkcjami zabawowymi. Przez duży komin możemy dostać się nad sejf, który następnie możemy okraść niezauważeni. Dodatkowo, jedna z pralek w zakładzie obok to fałszywka, używana do wyprowadzania (czy może… wprowadzania?) kosztowności z/do wnętrza banku.
Dodajmy do tego bardzo dobrze zaprojektowane zewnętrze, mogące pochwalić się żurawiem transportowym, narożnym zegarem czy niestandardowymi zdobieniami dachu, a otrzymamy jeden z najlepszych modułowych projektów w historii marki.
Stety-niestety, jest to budynek narożny, a tych LEGO® – nawet do tego czasu – dało nam już dość dużo. Na szczęście Bank nie dysponuje tylnym wyjściem, więc możemy go zastawiać do woli, aczkolwiek należy pamiętać, że budynek zajmuje cały „tył” płytki – w odróżnieniu, na przykład, od Warsztatu na rogu.

W następnej części naszego Modułowego kompendium przejdziemy już do „czasów nowożytnych”, zaczynając od słynnego Placu zgromadzeń, wydanego na 10-lecie serii.
Sprawdź też inne artykuły z cyklu Modułowego kompendium:
• Wielka Trójka klasycznych modularów
• Klasyczne modulary – od Remizy do Ratusza
• Klasyczne modulary – od Kina do Banku
• Klasyczne modulary – od Placu zgromadzeń do Księgarni
• Modulary Marvela
• Miasto Ninjago
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

Maciej
Warto jeszcze dodać , że do Biura detektywa również był dodatek. Zestaw 40140 z ukrytą pod stoiskiem z kwiatami beczką z ciasteczkami. W końcu złodzieje musieli je jakoś transportować 🙂
Brewa
Tak, o tym dodatku wspomniałem już przy okazji „Wielkiej trójki”, bo nawiązywał on również do Cafe Cornera :).