Popkulturowy skrót: Punisher powraca!
To jeden z tych tygodni, gdy siadam w sobotę wieczorem sprawdzić „co tam ciekawego się działo” i uświadamiam sobie, że dzieje się dużo za dużo. Zapnijcie pasy i zapraszam na kolejną dawkę informacji w ramach Popkulturowego skrótu!
Marvel:
- Lecimy klasykiem, bo nikt nam nie zabroni (Brewa też to najbardziej lubi). Otóż: nie dostaliśmy zwiastuna Avengers – ploty dotyczyły jednak Daredevila, więc duża szkoda. Mówi się teraz, że materiał wskoczy 16 kwietnia, ale ja już wstrzymuję swój entuzjazm. Po prostu jednej niedzieli zobaczycie Dooma na okładce skrótu i dowiecie się, że ten wreszcie nadchodzi.
- Za to zwiastun Daredevila jest całkiem dobry (tak jak zresztą sam sezon). Dowiadujemy się ciekawych faktów o Jessice Jones i mamy podbudowę pod wspominane zdjęcia z planu 3. sezonu, więc ogólnie warto mieć na to oko. Mam też odczucia, że ta gałąź świata Marvelowego staje się zbyt duża, aby przejść obok niej bez klocków i prędzej czy później dostaniemy taką Jessicę w formie figurki, ale podłączonej do komiksowego świata Spider-Mana. Skoro dało się wrzucić Punishera, to trzeba iść za ciosem.
- Nie bez przyczyny wspominam o Punisherze, bo zwiastun jego produkcji też zaszczycił nas swoją obecnością. Według mnie jest średni, ale to trochę bolączka tych krótkich produkcji – nie da się wiele pokazać, aby nie zrobić streszczenia filmu. Ponoć w przyszłym tygodniu ujawnią zestawy ze Spider-Mana to przekonamy się, czy wleci tam figurka Punishera.
- Obok tego wszystkiego pojawił się dość obszerny wywiad na temat przyszłości X-Men, gdzie wypowiedzieli się twórcy nadchodzącego filmu kinowego (będącego nowym startem drużyny w live-action). Panowie rzucili kilka obiecujących informacji:
- Prace są na bardzo wczesnym etapie i nawet nie mają wybranego składu drużyny, więc do castingów jeszcze daleko. Wobec tego przez jakieś pół roku będę pomijał jakiekolwiek informacje na temat POTENCJALNEGO CASTINGU DO X-MEN, bo wiadomo, że to brednie.
- Panowie czytają teraz dużo komiksów, aby lepiej zrozumieć sedno tej drużyny. Sięgają głównie po opowieści z lat 90. i starają się czerpać stamtąd pomysły, ale nie zamierzają chwytać niczego w ramach bezpośredniej adaptacji. Zależy im jednak na czymś świeżym, więc może nie dostaniemy Phoenix po raz trzeci?
- Całość ma fajnie mieszać elementy komiksów i dotychczasowych filmów Marvela ze świeżym podejściem. Ma być to coś zupełnie innego i nowego, a nie kolejny Marvelek. Mnie to kupuje, bo przypominam, że mówi to reżyser Thunderbolts.
- Na razie w planach jest jeden większy film, a dopiero potem wejdą jakieś projekty. Twórcom zależy, aby jakość > ilość, więc na pewno wiedzą, co mówić. Pytanie co pokaże praktyka.
- Ogólnie moje predykcje na przyszłość X-Men w klockach są następujące:
- Zestawy z Doomsday i Secret Wars, przedstawiające wersje z Foxa.
- Opcjonalnie jakiś 1 zestaw z animacji, ale po sprzedaży Odrzutowca wątpię. To wciąż jest za mały temat, aby ludzie się masowo rzucali.
- Czekają na wejście X-Men do filmów i wtedy dociskają wersje filmowe, serialowe i może nawet komiksowe.
One Piece:
- Odbiegamy na moment od superhero, aby wskoczyć do ekranizacji anime. Otóż Netflix idzie za ciosem i już zapowiedział, że trzeci sezon One Piece ukaże się w przyszłym roku. Bardzo dobra nowina, bo to oznacza kolejną falę zestawów już za rok. A patrząc na całkiem wysoki poziom tegorocznej fali, fani powinni być zadowoleni. Podtytuł tego sezonu to: The battle of Alabasta.
- Obok tego dostaliśmy zapowiedź specjalnej, klockowej animacji z tego serialu. Całość wygląda na fajną ciekawostkę, więc odsyłam do osobnego artykułu w tym temacie.
DC:
- Trwają ostatnie castingi do nowego Supermana. Najpierw jeden serwis ujawnił pulę aktorek do roli Maximy i sam James Gunn napisał, że to bardzo nierzetelne i nieprawdziwe informacje (dawno się tak chłop nie odpalił, swoją drogą). Natomiast chwilę później ktoś inny podał nieco inną pulę aktorek do tej roli i James siedzi już cicho, co sugeruje ziarnko prawdy. Otóż do roli Maximy przymierzane są:
- Adria Arjona (Andor)
- Eva De Dominici,
- Sydney Chandler (Obcy: Ziemia)
- Grace Van Patten
- Na pewno wybór Adrii trochę by ludzi zmartwił (liczą na wybranie jej jako Wonder Woman), ale każda z pań jest ciekawym castingiem. Pewnie w ciągu dwóch tygodni się to rozwiąże.
Star Wars:
- Maul odnosi recenzencki sukces, a w tym samym czasie nowy film kinowy ma ogromny problem. Otóż w krótkim odstępie czasu pojawiły się dwie niebezpieczne informacje:
- Według luźnego rankingu najbardziej oczekiwanych filmów lata 2026, Mando i Grogu nie znaleźli się nawet w TOP10. To ranking użytkowników, co sugeruje, że nawet fani uniwersum zamierzają pominąć tę produkcję.
- I to wszystko potwierdzają pierwsze predykcje dotyczące wyników finansowych. Mówi się, że film zarobi gdzieś w okolicach 75-80 mln dolarów w USA na otwarcie, co jest nawet poniżej wyników Solo. Brak sukcesu tego filmu na pewno może wpłynąć na zestawy i pytanie czy nie ograniczy puli zestawów Starfightera, bo Duńczycy będą się bali wtopić kasę. Choć tamten film zanosi się na większy sukces…
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
