Analizy Maciej Baraniak 250 views

Afera o spot LEGO® z piłkarzami – o co chodzi?

Na początku miesiąca LEGO® udostępniło spot reklamowy, który wyglądał na największe piłkarskie wydarzenie w historii. Messi, Ronaldo, Mbappe i Vini Jr. znaleźli się na w filmie, w którym kręcą stołem z pucharem z klocków i przekomarzają się. Wszyscy zadawali sobie pytanie Czy to mogło być prawdziwe?… I niestety wygląda na to, że nie.

To nie jest AI

Na początku trzeba wskazać argumenty, które wskazują na „fałszywość” tego spotu. Przede wszystkim, warto zwrócić uwagę na pozy piłkarzy – nikt się nie przemieszcza, a jedynie siedzą i grają mimiką, która czasem wygląda wręcz groteskowo. Dodajcie do tego bardzo szybki montaż, brak mówienia czegokolwiek i już widać, że coś tu tutaj ewidentnie nie gra

… Nie mówiąc już o czynnikach zewnętrznych. Gdyby naprawdę do tego spotkania doszło, to twórcy pchaliby na pewno masę materiałów zza kulis, gdzie pokazaliny, jak kręcą poszczególne ujęcia i jak piłkarze sobie żartują między sobą. Nie wierzę, że takie spotkanie pozostałoby niezauważone choćby przez serwisy plotkarskie. Tutaj samo ubezpieczenie musiałoby kosztować majątek, nie mówiąc o gażach i konieczności dogrania terminów.

I kiedy wszyscy podejrzewali, że ten spot może być wykonany przy użyciu AI, LEGO® wyraźnie temu zaprzeczyło, dodając hasztag #HonestlyItsNotAI. Sami piłkarze również wrzucili spot na swoje media społecznościowe, także dodając taki hasztag. Większość fanów miała w tamtym momencie mętlik w głowie. Bo skoro wszyscy mówią, że to nie jest AI, to co to może być?

Stare dobre CGI

Wszystkie wątpliwości rozwiało dopiero nagranie zza kulis. Wprawdzie widzimy na nim tylko jednego aktora, ale ewidentnie jest to dubler, którym nie jest Vini Jr., a ktoś zupełnie inny. W związku z tym możemy obstawiać, że ściągnięto dublerów, nałożono na nich cyfrowo twarze (ale bez AI, tylko z CGI – jak w przypadku Paula Walkera w siódmych Szybkich i wściekłych). Technologia trochę ruszyła do przodu, ale nadal twarze trochę święcą, więc wszystko się zgadza. I tak – w dobie rozwoju sztucznej inteligencji możliwe użycie CGI wypadło ludziom z głowy, podczas kiedy jeszcze 2-3 lata temu byłaby to oczywista oczywistość…

Ale co jeśli Wam powiem, że to nagranie też może być podrobione? Otóż zbierając materiały do tego tekstu, natrafiłem na video poniżej. Jest to, a jakże, przeróbka AI, przedstawiającą oryginalną reklamę z zupełnie innymi piłkarzami. Wiedząc, jak łatwo jest coś takiego dzisiaj zrobić (poza dziwnym wyglądem twarzy figurek i znikającymi włosami Viniego), faktycznie można się pogubić.

Możemy się tylko zastanowić, czy gdyby użyto tutaj CGI, to czy coś takiego jest „moralne”? Myślę, że każdy z Was odpowie coś innego – dla jednych będzie to okej, bo przecież spot sam w sobie jest fajny, a nikt nie mówił, że panowie serio się spotkali. Inni będą jednak zawiedzeni, bo wiem, ile szumu w sieci zrobiło 4 lata temu spotkanie Messiego i Ronaldo, którzy mieli wspólną sesję zdjęciową. A przez chwilę ktoś mógł pomyśleć, że tutaj grono jeszcze się powiększyło.

Co by jednak nie mówić, reklama się udała. Nawet jeśli jest to dobry zabieg montażowy i zabawa technologią, to nadal wszyscy fani piłki nożnej usłyszeli o współpracy z Duńczykami. Dyskusja Czy oni spotkali się naprawdę za moment ustąpi Ale te minifigurki są super i to się liczy najbardziej. Trzeba też przyznać, to na razie zanosi się na jeden z największych sukcesów klockowej firmy w ostatnich latach.


Osobiście cieszy mnie, że to jednak nie jest AI – ta technologia jest dziś używana zdecydowanie zbyt często, więc dobrze, że Duńczycy się na nią (tym razem) nie zdecydowali. Chociaż i tak pozostaje pewien niesmak, że to kolejna cegiełka do braku wiarygodności tego, co widzimy w sieci. Nie możemy się cieszyć widząc piłkarzy, których lubimy (albo i nie – patrzę na Ciebie, Vini), tylko martwimy się, czy to AI, CGI czy może najdroższe spotkanie w historii.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

6 thoughts on “Afera o spot LEGO® z piłkarzami – o co chodzi?

  1. Kubaquba

    Obecność choćby nawet dublera vinicziusa w gronie z Messim, Ronaldo i Mbappe to upokorzenie. Nie wiem skąd taki beznadziejny wybór Lego… 🙁

  2. Andrzej

    Ja z kolei spotkalem sie z opinia/sugestia ze kazdy z tych kopaczy byl nagrywany w oddzielnych studiach a pozniej calosc zostala sklejona razem tak jakby siedzieli wszyscy razem.

    1. Jin

      Dokładnie taką wersje czytałem juz kilkukrotnie.

    2. Brewa

      No czyli CGI właśnie ;).

      1. Taktyki

        Jest różnica między cgi, które nakłada twarz na inną twarz, a cgi, które zwyczajnie skleja 4 nagrania w jedno.

  3. PabloA

    Matko, jaka ta reklama jest nudna 🙂

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.