Wycofania-2022-LEGO-StarWars
Inwestowanie Wycofywanie Brewa  

Wycofania LEGO® na koniec 2022: Star Wars

Kontynuujemy eksplorację listy wycofań LEGO® na koniec 2022 roku. W tym artykule znajdziecie na bieżąco aktualizowany spis wycofywanych z końcem 2022 zestawów z Gwiezdnych Wojen – jednej z najpopularniejszych serii na rynku, zarówno pod kątem “zabawowym”, “makietowym”, jak i inwestycyjnym.

Tegoroczne wycofania podzielę na listy tematyczne lub dotyczące serii, żeby oszczędzić Wam scrollowania przez kilkaset pozycji.

Jak zwykle zaznaczam, co następuje: 1) na ten moment wszystkie informacje z tego tekstu traktujcie jako niepotwierdzone, choć wysoce prawdopodobne; 2) poniższy spis nie jest również poradą inwestycyjną i wszystkie decyzje zakupowe podejmujecie na własne ryzyko.

Oczywiście lista będzie na bieżąco aktualizowana, a do co poniektórych pozycji dodaję swój komentarz “inwestycyjny” (albo inny), będący swoistą “wartością dodaną” list na moim blogu:

Zestawy wycofywane pod koniec 2022 – Star Wars:

  • 40557 Obrona Hoth – pierwszy z ekskluzywnych mini-battlepacków.
  • 40558 Stacja dowodzenia klonów – drugi pack, a do tego cholernie popularny.
  • 75252 Gwiezdny Niszczyciel Imperium – w tym roku mamy WRESZCIE pożegnać się z kosztującym krocie Niszczycielem. Zapalonych inwestorów przestrzegam przed kupowaniem całej palety, bo tego typu sety sprzedają się po wycofaniu długo i w bólach, choć warto mieć jedną czy dwie sztuki, jeśli macie zasobniejszy portfel.
  • 75255 Yoda – ta duża figurka jest już kawałek czasu w sprzedaży i widać po niej, że się zestarzała.
  • 75277 Hełm Bobby Fetta – popularność zgryźliwego łowcy nagród nie ulega wątpliwości, a pewnie jeszcze zwiększy się ona w Polsce, kiedy do naszego kraju zawita platforma Disney+ (lato 2022). Warto przytulić.
  • 75280 Żołnierze klony z 501. legionu – jeden z najnowszych dodatków do listy, w sumie oczekiwany od dawna. Duży battlepack z 6 figurkami i sensownymi pojazdami to dobry strzał, choć na pewno sporo osób już go ma. Minifigurkowe armie mają jednak to do siebie, że nigdy nie są wystarczająco duże.
  • 75283 Czołg szturmowy (AAT) – ten czołg nie cieszy się szczególną popularnością, z racji na niedoskalowanie względem wcześniejszej, bogato wyposażonej wersji.
  • 75295 Mikromyśliwiec Sokół Millenium – głównie dla kolekcjonerów.
  • 75296 Komnata medytacyjna Dartha Vadera – tu mam zagwozdkę. Z jednej strony jest to zestaw ekskluzywny z krótką datą “trwania”; z drugiej – pokazuje stosunkowo mało popularny kawałek historii z Gwiezdnych Wojen. Chyba będą lepsze wybory inwestycyjne.
  • 75297 X-wing Ruchu Oporu (4+)hard pass
  • 75298 Mikromyśliwce: AT-AT kontra Tauntaun – jedyne co przychodzi mi na myśl względem tego setu, to tragicznie chybiona w jego przypadku nazwa miniserii oraz całkiem słodki wariant budowalnego tauntauna.
  • 75299 Kłopoty na Tatooine – najtańszy sposób na zdobycie figurek Mando i Grogu jest tylko i wyłącznie tym, ale przestanie nim być po wycofaniu.
  • 75302 Imperialny wahadłowiec – model niedoskalowany i ogólnie raczej na nie niż na tak.
  • 75305 Hełm zwiadowcy szturmowców – jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, czy hełmy sprzedają się dobrze po wycofaniu, to powinien zerknąć na ceny “brzydkiego” Szturmowca Imperium. A ten hełm jest dodatkowo ładny.
  • 75306 Imperialny droid zwiadowczy – nie jest to w żadnym razie hełm, ale dla odmiany to – moim zdaniem – jeden z najbardziej udanych “starwarsowych” modeli ostatnich kilku lat. Myślę, że nie jestem osamotniony w moim zdaniu. Poza tym istnieje stosunkowo niewielka szansa na szybkie wznowienie w tej samej skali.
  • 75310 Starcie na Mandalore – dwójka lubianych bohaterów, ikoniczna scena i tani set. Czego chcieć więcej?
  • 75311 Opancerzony maruder Imperium – chyba za mało charakterystyczny, żeby zaczął robić szał.
  • 75314 Prom szturmowy Parszywej Zgrai – serial na razie nie ma statusu must see, a i statek ma swoje wady. Ja nie będę ryzykował.
  • 75315 Imperialny lekki krążownik – to niestety kolejny niewypał z roku 2021. Statek okazał się za mały i generalnie mało atrakcyjny. Znajdziemy w nim jednak komplet dość atrakcyjnych figurek.
  • 75316 Mandaloriański myśliwiec – chyba tylko dla figurek.
  • 75319 Kuźnia Zbrojmistrzyni Mandalorianjeden z najbardziej oczekiwanych zestawów zeszłego roku z kompletem “ważnych” figurek i równie ważnym pomieszczeniem. Niestety, set jest zestawem ekskluzywnym i na ten moment ciężko go dostać w dobrej cenie. To jednak powinno się jeszcze zmienić.
  • 75321 Mikromyśliwiec Brzeszczot – tylko, jeśli lubicie. Na plus: krótki czas obecności na rynku (1 rok).

“Ważne” zestawy, które zostają z nami dłużej:

W serii Gwiezdnych Wojen mamy również kilka zestawów, których wycofania już można by się spodziewać, ale na ten moment wygląda na to, że zostaną z nami na rok 2023:

  • 75192 Sokół Millenium – jego coroczne wycofanie to już właściwie running joke inwestorów.
  • 75290 Kontyna Mos Eisley – plotka głosiła, że wylatuje, ale na razie stoimy na tym, że jednak nie.
  • 75292 Brzeszczot – początkowo miał odlecieć pod koniec 2021 roku, a teraz wygląda na to, że przetrwa przynajmniej do końca 2023.

UWAGA: BrickHeadzy na licencji Star Wars znajdziecie na oddzielnej liście wycofań 2022 dla tej serii.

REKLAMA:

6 thoughts on “Wycofania LEGO® na koniec 2022: Star Wars

  1. Alixtox

    Hej. Będzie lista kolcków z serii IDEAS?

    1. Brewa

      Oczywiście – na dniach :).

  2. Patryk

    Nie rozumiem tylko zarzutu, że coś jest niedoskalowane, fantastyczne zestawy dla młodszego pokolenia z rodzicami o mniejszej zasobności portfela, tyle.

    1. Brewa

      Jasne, że tak, ale pod kątem inwestycyjnym to jest raczej wada niż zaleta, bo po wycofaniu sety kupują raczej kolekcjonerzy. Dzieci i rodzice zadowalają się bieżącą ofertą.

      1. Patryk

        Pewnie masz racje, inwestycyjnie mam małe doświadczenie i nie mam jak polemizować, ale jednak mam takie małe przeczucie, że nawet te małe coś zyskają na atrakcyjności, a jak wejdzie do nas Disney+ i każdy legalnie i z polskim dubbingiem będzie mógł obejrzeć sezony Mandaloriana, to może być tylko lepiej. Takie powiedzmy 350zł za statek z boba fetta brzmi zdecydowanie lepiej (myślę o zakupie dla małego odbiorcy) niż 7/8 stówek za większy model. Inna sprawa, że akurat Slave’a lego tłucze dosyć często i systematycznie..Pozdrawiam!

        1. Brewa

          Akurat właśnie Slave to takie zgniłe jabłko, bo jego nowe wersje pojawiają się regularnie i tylko te największe zyskują na tyle, że gra jest warta świeczki :).

Skomentuj!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.