Billund-dla-doroslych-przewodnik
POLECANE Poradniki Brewa 12 views

Poradnik wyjazdowy: Billund dla dorosłych fanów LEGO®

Okres wakacyjny – jak wiadomo – sprzyja wyjazdom w dalsze i bliższe zakątki świata, a wielu fanów klocków LEGO® często wybiera ten czas, aby wreszcie odwiedzić Billund. To duńskie miasteczko jest, bez dwóch zdań, „stolicą” marki LEGO® i – jakkolwiek kojarzy się bardziej z jej „dziecięcą” odsłoną – tak zdecydowanie ma sporo do zaoferowania także dorosłym miłośnikom klocków konstrukcyjnych.

Niniejszy tekst powstał, aby w stosunkowo krótki, konkretny sposób ułatwić Wam planowanie wizyty w Billund. Nie będzie to totalny przewodnik krok po kroku, a raczej garść najważniejszych wskazówek i porad praktycznych, który jednak powinien znacznie skrócić czas poświęcony na organizację podobnej wycieczki.

Billund, Dania – jak się dostać?

Do Billund zdecydowanie najprościej dostać się z Polski samolotem. Bezpośrednie loty do duńskiego miasta odbywają się (w 2026 roku) z Gdańska (Wizz Air; ok.100-150 zł w sezonie niskim) i Warszawy (Wizz Air i LOT; ok. 200-400 zł), ale należy pamiętać, że w sezonie wakacyjnym ich ceny mogą się drastycznie zwiększyć.

PROTIP: kupując bilety od razu warto pomyśleć o dodatkowym bagażu na zakupy, a przy dużych planach – nawet o dwóch dodatkowych walizkach. Takie rozwiązanie wychodzi taniej niż wysyłka z Danii, aczkolwiek i taka opcja jest możliwa (patrz niżej).

Rzecz jasna, do Billund można się również dostać samochodem, aczkolwiek chyba nie muszę pisać, że jest to kawałek drogi i „na raz” zrobimy ją rozsądnie tylko w asyście dodatkowego kierowcy. Mimo wszystko wydaje się, że samolot to najsensowniejsza opcja. Z samego lotniska do Billund dostaniecie się bez trudu autobusem – rozkład jazdy i biletomat znajduje się przy wyjściu z lotniska, a autobus wyrzuci Was na przystanku Billund Centret, niemal pod samym LEGO House.

Billund – gdzie nocować?

W sezonie letnim noclegi zdecydowanie warto planować z dużym wyprzedzeniem. Mimo tego, że Billund ma BARDZO solidną bazę noclegową, to w okresie wakacyjnym jest ona mocno wyesploatowana, nie licząc najdroższych hoteli. Do tych ostatnich niewątpliwie należą hotele „należące” do LEGOLANDU. Z miejscami w nich zapewne nie będziecie mieli problemu, ale na spędzenie w nich choćby jednej nocy trzeba będzie wyłożyć kwotę zbliżającą się do 1000 zł (i to w pokoju „biznesowym”, czyli pozbawionym typowo klockowych dekoracji). Moim zdaniem: nie jest to warte takiej kasy.

Miło, ale obejdzie się…

Ze swojego doświadczenia zdecydowanie bardzie polecam wynajęcie całego domku na miejscu (np. na Bookingu albo AirBnB). Billund jest bardzo niewielką miejscowością, a tam, gdzie nie znajdują się budynki należące do Grupy LEGO, stoją klasyczne duńskie domki jednopoziomowe, z których całkiem spora ilość udostępniana jest turystom. Poza sezonem nocleg w nich znajdziecie już od 300 zł, ale w sezonie będzie to bliżej 500 zł. Tu jednak – PONOWNIE – przypomnę, że trzeba je zarezerwować z wyprzedzeniem. Plusem takiej akomodacji jest dostęp do własnej kuchni i zdecydowanie większa ilość miejsca niż w hotelu. Lokalizacja ma drugorzędne znaczenie, bo w Billund właściwie wszędzie bez trudu i szybko dostaniecie się pieszo. Mimo to zalecam znalezienie noclegu w pobliżu LEGO House, a nie LEGOLANDU, bo ten drugi znajduje się na skraju miasteczka.

Billund – gdzie zjeść?

Nie ma co ukrywać, że wydatki spożywcze w Danii nie należą do najniższych. Jeśli nie nocujecie w LEGOLAND Hotelu (a co za tym idzie – nie macie „darmowych” śniadań), zalecam korzystanie z obfitości lokalnych sklepów. „Śniadaniowo” bez trudu znajdziecie coś w lokalnym Netto, SuperBrugsen albo Remie 1000, a przynajmniej jeden z tych sklepów powinien znajdować się nie dalej niż kilkaset metrów od Waszego noclegu.

Jeśli chodzi o kwestie obiadowe, to miasto oferuje kilka opcji, ale nie nastawiajcie się na nie wiadomo co. Sprawdzoną przeze mnie opcją jest choćby restauracja Bellini (włoska), aczkolwiek to po prostu dobra knajpa jak na Billund, a do tego cenowo może być nieco bolesna.

PROTIP: skoro już będziecie w Billund, to zdecydowanie warto rozważyć posiłek w MINI CHEFIE, czyli gastronomicznym „odłamie” LEGO House. Jedzenie nie jest wybitne, ale cały „rytuał” związany z jego zamawianiem może być atrakcją samą w sobie. W skrócie – wybrane pozycje z menu symbolizowane są przez konstrukcje z klocków, które wkładacie do specjalnej maszyny przy stoliku. Całe doświadczenie przygotowane jest pod dzieciaki, ale dorośli też powinni nieźle się bawić – przynajmniej pierwszy raz.

Billund (i okolice) – co i jak zobaczyć?

Przechodząc do najważniejszej porcji informacji dam od razu znać, że nie będę Wam tu serwował bardzo dokładnych opisów wszystkich atrakcji, a skupię się wyłącznie na tych aspektach, które są ważne przy planowaniu wyjazdu.

PROTIP: jak pewnie się domyślacie, ryzyko tłumów i problemów z dostępnością biletów maleje poza sezonem turystycznym, a ogólnie także w tygodniu. Zdecydowanie radzę unikać weekendów.

LEGO House

LEGO House to zdecydowanie najciekawszy punkt programu podczas wycieczki do Billund i jedno z niewielu miejsc, z których dorośli wyciągną przynajmniej tyle samo, co dzieciaki. Na wizytę w LEGO House warto przeznaczyć cały dzień, a bilety kupić Z WYPRZEDZENIEM (zrobicie to tutaj). Jeśli tego nie zrobicie, w dniu Waszych odwiedzin (zwłaszcza w sezonie) może okazać się, że wejściówki na dany dzień zostały już wykupione. Całe LEGO House podzielone jest na 4 strefy, a w każdej z nich znajdziecie przeróżne, mocno interaktywne atrakcje, skoncentrowane na budowaniu z klocków. Do tego dochodzą wystawy – czy to stałe, czy czasowe i to właśnie na nich spędzicie zapewne najwięcej czasu. Zainteresowani historią marki powinni również zajrzeć do piwnicy, gdzie znajduje się ekspozycja, przeprowadzająca fanów przez ponad 90 lat istnienia LEGO®. Jeśli jesteście sceptyczni, czy potrzebujecie na to wszystko całego dnia, to nie bądźcie – wystarczy że na moment usiądziecie do jakiegoś wyzwania budowlanego i już macie z głowy jedną czy dwie godziny.

Na dach też można zajrzeć

W LEGO House znajdziecie również MINI CHEFA (patrz wyżej) oraz bardzo duży LEGO® Store, w którym znajdziecie nie tylko pełną ofertę marki, ale także zestawy ekskluzywne dla LEGO® House – jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie kupicie je na rynku pierwotnym. Na miejscu jest także ścianka Pick a Brick, stanowisko Build a Minifigure oraz specjalna drukarka minifigurek, gdzie wykonacie sobie minifiga własnego projektu. Jeśli zastanawiacie się, co tu kupić, zapraszam do oddzielnego artkułu na ten temat.

PROTIP: Załoga LEGO House może WYSŁAĆ Wasze zakupy do Polski, jeśli zrobiliście ich za dużo jak na Wasz bagaż lotniczy. W tym celu musicie udać się do specjalnej lady, zlokalizowanej przy ściance Pick a Brick. Ceny nie są ujednolicone i zależą od rozmiaru paczki, ale w razie czego nastawcie się na dość wysokie kwoty (rzędu 150+ zł). Jest to sensowne tylko w przypadku bardzo dużych zakupów, a przed podjęciem decyzji warto sprawdzić, czy dokupienie dodatkowego bagażu nie wyjdzie Was taniej (zwłaszcza w LOT).

Wizytę w LEGO House warto podpiąć pod jakiś specjalny event, a do tego rozważcie udział w LEGO Masters Academy – stosunkowo nowej atrakcji. Jest ona dodatkowo płatna, a więcej na jej temat przeczytacie w oddzielnym wpisie. Po wszystkie szczegóły, z cenami biletów włącznie, odsyłam Was na stronę LEGO House, bo nie ma co powielać informacji.

Jeśli przyjechaliście do Billund samochodem, to parking „należący” do LEGO House znajduje się w pewnym oddaleniu od niego, ale znajdziecie go bez trudu – jest dobrze oznakowany.

Wyszukiwanie smaczków na makietach zajmie Wam sporo czasu

LEGOLAND

LEGOLAND w Billund nie oferuje zbyt wiele dla dorosłych fanów klocków. Atrakcje w nim zgromadzone przeznaczone są raczej dla dzieciaków i – pomijając fajny klimat – raczej nie znajdziecie tam nic, co zaparłoby Wam dech w piersi. Starsi fani docenią jednak Miniland (czyli „wystawę” wielkich makiet na świeżym powietrzu) oraz asortyment tamtejszych sklepów. LEGO® Store przy wejściu – od jakiegoś czasu już oficjalny – jest jednym z największych na świecie i znajdziecie tam sporo ciekawych rzeczy, nieobecnych w innych miejscach (po szczegóły „zakupowe” zapraszam do oddzielnego tekstu).

Bilety do LEGOLANDU można kupić na stronie parku, ale w ich wypadku nie ma raczej problemów z wejściem – co najwyżej postoicie w kolejce. W przypadku tego konkretnego LEGOLANDU odradzam kupowanie karnetów rocznych, bo po prostu nie za bardzo jest po co tam wracać.

PROTIP: W LEGOLANDZIE w Billund nie ma LEGO Fabrik – największy na świecie sklep z częściami na wagę znajduje się – jak na razie – wyłącznie w Gunzburgu (Niemcy).

W razie czego, tutejszy parking jest duży i rónież dobrze oznakowany.

Inne atrakcje „klockowe”

Poza dwiema najbardziej klasycznymi atrakcjami związanymi z LEGO®, w Billund warto odwiedzić jeszcze kilka innych miejsc, związanych z marką. Co prawda w większości przypadków nie wejdziecie do środka, ale „odhaczyć” można:

  • Dom z lwami i LEGO Idea House – tuż obok LEGO House, na rogu ulic Systemvej i Hovedgaden znajdziecie tzw. Dom z lwami – pierwszą siedzibę marki LEGO®. Na jego tyłach stoi LEGO Idea House – specjalne muzeum pracownicze, które jednak nie jest otwarte dla zwiedzających z zewnątrz. Klockowaty budynek z zaklejonymi oknami to słynny Skarbiec, w którym LEGO® przechowuje po sztuce każdego wyprodukowanego zestawu od początku istnienia firmy. Do wnętrza tych budynków wejdziecie tylko w ramach LEGO Inside Tour.
  • Muzeum sztuki misiów pluszowych – owszem, nie brzmi to klockowo, ale wzmiankowane muzeum mieści się w budynku, wybudowanym w roku 1959 przez ówczesnego dyrektora LEGO® – Godtfreda Kirka Christiansena. Pluszowe misie zgromadzone w środku należały z kolei do wnuczki założyciela LEGO, a sam budynek został odwzorowany w specjalnym zestawie klocków, który do tej pory jest najcenniejszym setem kolekcjonerskim na świecie (201490 – powstała tylko jedna sztuka). UWAGA: muzeum jest nieczynne w poniedziałki i wtorki; bilety kupicie tutaj.
  • LEGO Campus – słynny budynek, będący obecnie główną siedzibą firmy, mieści się w połowie drogi między LEGO House a LEGOLANDEM i trudno go nie zauważyć. Do środka nie wejdziecie (chyba, że uczestniczycie w Inside Tour), ale możecie zrobić sobie selfie z wielką minifigurką na froncie i zajrzeć przez szybę do legendarnego sklepu pracowniczego (od strony ul. Hojmarksvej).
  • LEGO® Store na lotnisku w Billund – tutejszy LS jest niewielki, ale jeśli mało Wam zakupów, to warto do niego zajrzeć, bo czasem zdarzają się tu naprawdę ciekawe promocje (np. -20% przy zakupach za min. 100 euro). WAŻNE: od dłuższego czasu NIE znajdziecie tu już żadnych zestawów specjalnych.
  • PROTIP: Sklep FLOH w Grindsted – ukryta klockowa perełka mieści się w miejscowości Grindsted, paręnaście kilometrów na zachód od LEGO House. Aby się tam dostać, wsiądźcie w autobus 180 na przystanku Billund Centret i po ok. 30 minutach wyskoczcie na przystanku Vestre Alle w Grindsted. FLOH to typowy dla krajów skandynawskich pchli targ, ale do tego konkretnego trafiają kolekcjonerskie perełki LEGO® z całej Danii. Znajdziecie tam wiele przedmiotów kolekcjonerskich, które ciężko zdobyć gdzie indziej (włączając w to nawet Bricklinka), a także zestawy i klocki używane – często w bardzo dobrym stanie. Jest to absolutny must see dla dorosłych fanów, ale młodsi też powinni być zadowoleni. Tutaj zobaczycie, jak to wygląda.
Słynny Skarbiec, w tle Dom z lwami

Inne atrakcje „nieklockowe”

Jeśli z jakichś względów macie więcej czasu do zagospodarowania, to w Billund znajduje się jeszcze Park wodny Aquadome (raczej dla młodszych), a na spacer po mieście możecie wybrać się śladami Playline – specjalnej „zabawowej” linii, która pokaże Wam większość atrakcji opisanych wyżej. Wystarczy podążać za żółtą linią wymalowaną na chodnikach.

Spacerowo warto przejść się również przez Skulpturpark Billund. To okrężna droga prowadząca spod LEGO House do LEGOLANDU, przechodząca przez zalesiony obszar, na którym duńscy (i nie tylko) artyści umieścili liczne rzeźby sztuki współczesnej. Jest to miła, spokojna alternatywna dla drogi z/do LEGOLANDU, omijająca LEGO Campus.

Skulpturpark Billund

Mam nadzieję, że artykuł trochę rozjaśnił Wam kwestię organizacji wyjazdu do Billund. Jeśli macie jakiekolwiek pytania albo uważacie, że coś wymaga klaryfikacji – dawajcie znać w komentarzach. Będę odpowiadał tutaj i/lub dopisywał odpowiednie informacje do tekstu.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.