Analizy Maciej Baraniak 178 views

Czy pudełka LEGO® powinny zmienić design?

Od dawna chodził za mną pomysł, aby napisać tekst na temat designów pudełek. Mam takie odczucie, że odkąd ktoś wpadł na pomysł wrzucania zestawów 18+ na czarne tło, to dostał premię za odkrycie patentu na następne lata działania firmy i jakakolwiek kreatywność w tym temacie została pogrzebana. Pogadamy sobie o tym, jak wyglądało to kiedyś, czemu tak jest teraz i czy są realne szanse na zmianę w tym temacie.

Tragiczna historia pudełek z tłem

Jeszcze kilkanaście lat temu, normą było wypuszczanie pudełek z kolorowym tłem. Niezależnie czy chodziło o zestawy UCS z Gwiezdnych wojen, modulary czy zestawy z IDEAS – każdy z nich miał mieć swój własny styl. Co by nie mówić, część z nich do dzisiaj robi wrażenie, bo TRON z IDEAS czy Star Destroyer mają w sobie sporo ikry, której teraz już nie uświadczymy. W 2020 roku Duńczycy zdecydowali się ujednolicić styl, aby wzmocnić sprzedaż (prawdopodobnie).

Każdy klient miał wiedzieć, że zestawy z czarnym tłem to bardziej zaawansowane konstrukcje, które będą pełnić funkcje wystawowe. Niezależnie od tego, czy lubicie Star Wars, Marvela, projekty z IDEAS czy modulary – od tego momentu minimalistyczna czerń oznaczała, że zestaw jest po to, aby wyglądał świetnie, niezależnie gdzie go postawicie. Zamierzony efekt? Wzrosty sprzedaży, popularyzacja produktów i więcej dorosłych fanów traktujących klocki jako swoje hobby.

Maszynowe traktowanie zestawów

Od tamtej decyzji minęło 6 lat i – co by nie mówić – najwyraźniej przynosi to zamierzone skutki. Ja jednak odnoszę wrażenie, że czarne tła zaczynają być po prostu nudne. Jakby nie patrzeć, wszystko jest zaprojektowane na jedno kopyto. Nieważne, czy sięgacie po rakietę Tintina, Dom Creelów czy Barkę Jabby – styl wizualny jest jeden i może to męczyć.

Spójrzcie sobie na projekt pudełek do setów ze Stranger Things – jeden pięknie wykorzystuje główny motyw serialu i nadaje mu dodatkowej atmosfery. Podkreśla, że jednocześnie mamy tutaj dwa światy, gdzie w jednym część bohaterów się głowi, a w drugim jest sam Will. Natomiast Creel House jest… no jest. Ponury, prosty i na wierzchu w ogóle nie pokazuje swojej rewelacyjnej funkcjonalności.

Piję do tego, że taka decyzja ogranicza możliwości grafików i trochę tego szkoda. Przeglądając stare pomysły widzę, ile było tam kreatywności. Kreatywności teraz nieobecnej, bo wszystko ma być utrzymane w jednej estetyce. Wyobraźcie sobie jednak, że Tintin mógł dostać komiksowe tło, gdzie widzielibyśmy kadry z komiksów czy choćby dymki z onomatopejami. Pod kątem jakości opakowania mogłoby to być super, choć oczywiście nie wiem, jak wypadają badania sprzedażowe w tej kwestii. Niestety spodziewam się, iż wyniki zachęcają do pozostania przy obecnym formacie.

Przyszłość?

Czy chciałbym zmiany/powrotu dop dawnych pudełek? Bardzo. Co jakiś czas widzę, jak niektórzy przerabiają wizualizacje zestawów i patrzę na to jak na szansę. Duńczycy przeglądają czynnie media społecznościowe i odzew fanów mógłby dać jakiś efekt. Nawet jeśli nie będzie to stałe, to może podjęta zostanie jednorazowa próba albo coś na zasadzie limited run ze specjalną wersją opakowania? Żeby chociaż projekty z IDEAS mogły wrócić do takiej wolności i kreatywności…

Czy spodziewam się takich efektów? Poniekąd tak. Już teraz widzimy, że opakowania z najnowszej serii Editions są utrzymane w zupełnie innej stylistyce, celując w nowych, mainstreamowych odbiorców. Odchodzimy od nudnej czerni na rzecz bieli i zgrabnie wprowadzanych napisów w tle. Nadal spodziewam się, że zestaw ze Sponge Bobem też będzie miał czarne tło, choć animacja miała w sobie całkiem sporo koloru; ale może z każdym kolejnym rokiem będzie się to zmieniać.

Fajnie też, że nadal mamy kolorowe tła w dużych zestawach z Ninjago – rodzic nie ma czuć, że będzie musiał płacić nerką, a jedynie… gotówką z portfela. Bo Editions i duże sety z Ninjago łączy jedno – tam nie ma znaczka 18+, który tamte elementy argumentuje (choć konstrukcyjnie niektóre zestawy z Ninjago są bardziej skomplikowane od tych z IDEAS). Przy setach 18+ macie czuć, że to zestaw skomplikowany i „poważny”, ale bez bezpośredniego mówienia, że to dla eksperta. Bo jeszcze ktoś pomyśli, że nie da rady złożyć i nie zdecyduje się na zakup, choć realnie nie ma to przełożenia na trudność składania.


Wniosek jest jeden – „pudełkowa” kreatywność została odłożona na bok i na razie zmienia się to bardzo powoli. Zestawy 18+ musiałyby się nie sprzedawać, ale czy realnie ktoś nie kupi zestawu, bo ten ma powtarzalny wzór pudełka? Oczywiście, że nie. Dla firmy jest to tym bardziej atrakcyjne, bo nie musi płacić za pracę grafików, bo wystarczy render na czarnym tle oraz kolorową poświatę i karuzela się kręci. A nasze gadanie, które pewnie będzie się pojawiać, coraz częściej sprowadzi się do klasycznego „kiedyś to było”. Chociaż może sukces Editions da Duńczykom do myślenia, aby iść w coś ciekawszego?

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

5 thoughts on “Czy pudełka LEGO® powinny zmienić design?

  1. Brickz

    Jest to problem, ale jak słusznie zauważyłeś taniej dla Lego walnąć czarne tło i pora na cs’a zamiast wymyślać coś.
    Ilość sprzedaży jest praktycznie niemożliwa do powiązania z pudełkiem, przecież jak ktoś jest fanem Diuny i kupuje statek, to obojętne czy tło jest czarne, czy byłaby pustynia, to i tak to kupi, bo może już nigdy nie być okazji! Edition się sprzedaje, jeśli piłkarz jest popularny, jakby tło było czarne/zielone to nic by to nei zmieniło.

    Jednego porównania mi tu zabrakło: CZASAMI czarny pasuje, powinno od tematyki zależeć, a nie oznaczenia 18+ przykład:
    – auta z ICONS: Shelby, Corvette wyglądają bardzo dobrze na tym tle
    – zestawy zimowej wioski, sklep z Simpsonów, domek Kubusia Puchatka wyglądają IDIOTYCZNIE na tym czarnym tle

    Mogłeś też wspomnieć o nowym zestawie 80121, jak świetnie wygląda z grafiką (którą ma, bo nie jest 18+). Każdy modular mógłby mieć coś w tym stylu.

  2. Jin

    Mnie także czarne tła nie przeszkadzają, baaa….. nawet wyglądają dzięki temu bardziej ekskluzywnie i przyciągają oko, bardziej niż te kolorowe z city czy frindsów (disney’ów)

  3. Momit

    Ważki problem, dobry artykuł – na większe zasięgi Panie Redaktorze. 🙂 Kwestia jest kompleksowa, uwzględniąc zysk od premiery, rozpoznawalność np w koszu 🐞. Wydaje mi się że przy ofensywie Lego Stores zróżnicowanie designu byłoby ciekawe, acz decydujące jest postawa konkurentów na rynku.
    Z ciekawości,
    Ile zestawów rocznie wypuszczają LEGO i główni konkurenci?

    1. Brewa

      JACY główni konkurenci? 😉 W cały rok wszyscy na raz może 1/3 tego, co Duńczycy :).

  4. sdfgdghfj

    W ogóle mi to nie przeszkadza. Natomiast uważam, że czas najwyższy na lifting serii Creator. Opakowania Creatora wyglądają obrzydliwie.

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.