Newsy Maciej Baraniak 104 views

Popkulturowy skrót: Pierwsze anulowanie w DC Jamesa Gunna!

Dziś ostatni dzień na grilla i odpoczynek, a do tego dostajecie kolejną dawkę Popkulturowego skrótu. Materiału dzisiaj mamy niewiele, bo to kolejny stosunkowo suchy tydzień, ale na szczęście coś tam się pojawiło.

DC:

  • James Gunn wreszcie udzielił kolejnego wywiadu, z którego wyniknęło parę nowych, fajnych (i mniej fajnych) informacji. Niestety nikt go nie dopytał o współpracę z Duńczykami (a szkoda, bo premiera gry z Batmanem już za rogiem i kampania idzie pełną parą), ale oto co wiemy:
    • Clayface będzie pierwszym filmem DC wg Gunna, tak aby ta postać była dokładnie tą samą postacią, co Clayface w Creature Commandos. To z kolei stwarza sprzeczność z inną deklaracją Gunna – każdy aktor będzie grał daną postać we wszystkich mediach, gdyż w tę postać wciela się już dwóch różnych aktorów.
    • Authority zostało oficjalnie skasowane. Ja pamiętam nawet, że pierwotnie drużyna miała pojawić się w Supermanie, a wydarzenia z filmu miały bezpośrednio prowadzić właśnie do przygód Authority. Jednakże scenariusz produkcji nie był wystarczająco dobry, a sama drużyna miała „nie pasować do wizji DC i ciągłości uniwersum”. Jedni będą żałować, inni nawet nie będą wiedzieli, że coś ich minęło.
    • Natomiast wygląda na to, że nie ominą nas dwie inne, zapowiedziane produkcje. Paradise Lost (ten serial o przeszłości Amazonek) ma być ponoć na zaawansowanym etapie przygotowań. Fajnie, chociaż boję się, że ten serial trochę #nikogo.
    • Booster Gold nadal jest w grze, choć tutaj prace idą wolniej. Czekam bardzo, bo od początku był to mój ulubiony zapowiedziany projekt i liczę, że wraz z nim wskoczy (choćby komiksowa) figurka tego bohatera.
    • Nadal nie wiemy, czy w drugim Supermanie zobaczymy Wonder Woman czy Maximę. Mam wrażenie, że jednak będzie to Amazonka, bo Gunn za bardzo to ukrywa, tak jakby czekał na lepszy moment.

Disney:

  • Wygląda na to, że Zaplątani wchodzą w poważniejszą fazę przygotowań, bo mamy kolejne nazwisko w obsadzie i jest nim niezawodny Diego Luna (Andor). Ma się wcielić w postać oryginalną, więc nie dość, że dobry aktor, to jeszcze zapowiada zmiany względem oryginału. Mnie to kupuje i oby premiera w przyszłym roku, bo Disney ma trochę pusty terminarz.

Marvel:

  • Zwykle tym zaczynam, to dzisiaj tym zakończymy. Tydzień temu, tuż po publikacji Skrótu, dostaliśmy kolejny zwiastun Spider-Noir. Mam wrażenie, że materiał przeszedł bez echa, bo nie zyskał wielkich dyskusji, a i wyświetlenia nie są wybitne. Zobaczymy, jak poradzi sobie przy premierze, chociaż póki co nie jestem pełen optymizmu. Tak czy inaczej, (kolejna) minifigurka tego bohatera byłaby wskazana…
  • Poza tym pojawiły się wstępne wyniki oglądalności Daredevila i jest… słabo. Mówi się o spadku oglądalności o 40% względem poprzedniego sezonu i trochę mnie to nie dziwi – za dużo jest aktualnie seriali do oglądania, a do tego pierwszy sezon pozostawił po sobie niesmak. Boję się jednak, jak to wpłynie na dalsze losy tego ulicznego uniwersum, bo trzeci sezon dostał zielone światło dzięki dobrym wynikom. A w ten sposób czwarty sezon (o ile taki był planowany) raczej będzie przedmiotem wielu dyskusji w studiu, czy aby na pewno warto go robić. Także idźcie oglądać Daredevila, bo drugi sezon jest dobry!
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.