Popkulturowy skrót: Harry Potter powróci!
Minął już sezon Oscarów, więc serdecznie zapraszam na kolejny Popkulturowy skrót, gdzie będzie całkiem gęsto. Wonder Man zyska nowy sezon, Harry Potter dostał pierwszy zwiastun, a Disney nie ma z kim robić swoich przeróbek AI. Zapraszam poniżej!
Marvel:
- Idziemy klasycznie. Przede wszystkim dostaliśmy zapowiedź drugiego sezonu Wonder Mana. To ten niszowy projekt robiony na boku, który w sumie się udał i będzie z tego kontynuacja. Mnie to osobiście zdziwiło, ale postrzegam to jako dobrą decyzję (choć widowiska jeszcze nie widziałem). Bo wreszcie mamy Marvela, który pod wpływem dobrych ocen i spoko przyjęcia robi od razu kolejne sezony. Jakby tak sprawa wyglądała z Hawkeyem czy Moon Knightem, to ta marka wyglądałby lepiej…
- A poza tym stały się dwie inne rzeczy. Na początku dostaliśmy start nowego sezonu Daredevila i recenzenci mówią, że będzie git. Ja im wierzę i liczę, że faktycznie projekt dowiezie. Natomiast obok tego już 12 maja dostaniemy specjalny mini-film z Punisherem, który zyskał podtytuł One Last Kill. Mi to brzmi idealnie na moment, aby dopasować sobie tego pana pod film z Pająkiem, ale może się mylę. Samego Punishera spodziewam się natomiast jako figurki w którymś z zapowiedzianych setów, bo wreszcie zostanie ugrzeczniony.
Disney:
- Swego czasu Disney podpisał umowę na miliard dolarów z Open AI, aby Sora produkowała filmy dla Disneya. Disney+ miało zyskać oddzielny segment, gdzie użytkownicy mieli tworzyć swoje fantazje, a inni mieli to oglądać. Stety-niestety (choć dla mnie bardziej -stety), Sora padła i z deala nici. To jakiś krok do przodu w kwestii unikania AI w filmach, co może wpłynie na lepszą jakość.
- Prawie zapomniałem (dosłownie: dopisuję to jako ostatnie), że Moana/Vaiana dostała zwiastun aktorskiej ekranizacji. Jednak jak obejrzycie ten zwiastun, to zrozumiecie czemu zapomniałem, bo dawno nie było czegoś tak nudnego i bezpiecznego, a przy tym brzydkiego wizualnie. Myślę, że nawet na potencjalne zestawy nie będzie miało to wpływu, bo lepiej cisnąć tegoroczne Toy Story 5.
Projekt Hail Mary:
- A skoro o wysokiej jakości mowa, to trzeba wspomnieć o wybitnym przyjęciu Projektu Hail Mary. Na otwarcie produkcja zarobiła 140 mln dolarów, co samo w sobie nie jest widowiskowe, ale szacuje się, iż spadki w drugim weekendzie osiągną nie więcej niż 34%. Ludzie kochają ten film, nasza skromna redakcja kocha ten film i wniosek po seansie jest jeden – ludzie chcą zestaw. Poza tym toczą się rozmowy na temat potencjalnej kontynuacji, natomiast póki co są one dość luźne. Nie ma następnej książki ani nic z tych rzeczy, ale reżyser i twórca książki są otwarci na rozmowy.
Harry Potter:
- No i wracamy do niższej jakości. Dostaliśmy zwiastun serialu z Potterem, który według mnie jest średni. Gnębiony Harry w pierwszym odcinku, szarość absolutna i brak jakiegokolwiek ładnego motywu muzycznego (co w przypadku tej marki jest już zbrodnią). Ludzie są jednak podzieli – widziałem sporo komentarzy o płaczu ze wzruszenia, a w opozycji narzekanie na wygląd Snape’a czy wspomniane przeze mnie elementy. To co jednak ważne, to premiera – zobaczymy ją już w tegoroczne święta. To znaczy, że w styczniu mogą już wpaść zestawy, więc zobaczcie podstawę do nowych minifigurek.
Super Mario:
- Dość niespodziewanie ujawniono, że w nadchodzącej animacji z Mario pojawi się Starfox. Głosu udzieli mu Glen Powell, więc twórcy pokładają w nim pewną nadzieję. Nam daje to zatem wskazówkę, że w drugiej lub trzeciej fali zestawów z minifigurkami ten bohater również może zawitać.

Władca Pierścieni:
- Hunt for The Gollum to nie jedyny film, jaki powstaje z tego uniwersum. Otóż w tym tygodniu dowiedzieliśmy się, iż w planach jest również The Lord of the Rings: Shadows of the Past. Koncept jest prosty – 15 lat po wydarzeniach z Powrotu Króla córka Sama, Elanor, odkrywa elementy z przeszłości, które prawie doprowadziły do porażki. Czyli w prostym tłumaczeniu – zobaczymy trochę przyszłości, a potem powrót do przeszłości i „nigdy nie opowiedziane historie”. Reakcja ludzi jest średnia, ale to nadal LoTR, więc nas powinna ekscytować kolejna okazja na nowe zestawy. W produkcji pojawią się ponownie: Sam, Marry oraz Pippin. Data premiery nieznana, ale dobrano już scenarzystów, a Peter Jackson będzie producentem. Osobiście celowałbym w 2028.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
