Newsy Maciej Baraniak 262 views

Popkulturowy skrót: Harry Potter powróci!

Minął już sezon Oscarów, więc serdecznie zapraszam na kolejny Popkulturowy skrót, gdzie będzie całkiem gęsto. Wonder Man zyska nowy sezon, Harry Potter dostał pierwszy zwiastun, a Disney nie ma z kim robić swoich przeróbek AI. Zapraszam poniżej!

Marvel:

  • Idziemy klasycznie. Przede wszystkim dostaliśmy zapowiedź drugiego sezonu Wonder Mana. To ten niszowy projekt robiony na boku, który w sumie się udał i będzie z tego kontynuacja. Mnie to osobiście zdziwiło, ale postrzegam to jako dobrą decyzję (choć widowiska jeszcze nie widziałem). Bo wreszcie mamy Marvela, który pod wpływem dobrych ocen i spoko przyjęcia robi od razu kolejne sezony. Jakby tak sprawa wyglądała z Hawkeyem czy Moon Knightem, to ta marka wyglądałby lepiej…
  • A poza tym stały się dwie inne rzeczy. Na początku dostaliśmy start nowego sezonu Daredevila i recenzenci mówią, że będzie git. Ja im wierzę i liczę, że faktycznie projekt dowiezie. Natomiast obok tego już 12 maja dostaniemy specjalny mini-film z Punisherem, który zyskał podtytuł One Last Kill. Mi to brzmi idealnie na moment, aby dopasować sobie tego pana pod film z Pająkiem, ale może się mylę. Samego Punishera spodziewam się natomiast jako figurki w którymś z zapowiedzianych setów, bo wreszcie zostanie ugrzeczniony.

Disney:

  • Swego czasu Disney podpisał umowę na miliard dolarów z Open AI, aby Sora produkowała filmy dla Disneya. Disney+ miało zyskać oddzielny segment, gdzie użytkownicy mieli tworzyć swoje fantazje, a inni mieli to oglądać. Stety-niestety (choć dla mnie bardziej -stety), Sora padła i z deala nici. To jakiś krok do przodu w kwestii unikania AI w filmach, co może wpłynie na lepszą jakość.
  • Prawie zapomniałem (dosłownie: dopisuję to jako ostatnie), że Moana/Vaiana dostała zwiastun aktorskiej ekranizacji. Jednak jak obejrzycie ten zwiastun, to zrozumiecie czemu zapomniałem, bo dawno nie było czegoś tak nudnego i bezpiecznego, a przy tym brzydkiego wizualnie. Myślę, że nawet na potencjalne zestawy nie będzie miało to wpływu, bo lepiej cisnąć tegoroczne Toy Story 5.

Projekt Hail Mary:

  • A skoro o wysokiej jakości mowa, to trzeba wspomnieć o wybitnym przyjęciu Projektu Hail Mary. Na otwarcie produkcja zarobiła 140 mln dolarów, co samo w sobie nie jest widowiskowe, ale szacuje się, iż spadki w drugim weekendzie osiągną nie więcej niż 34%. Ludzie kochają ten film, nasza skromna redakcja kocha ten film i wniosek po seansie jest jeden – ludzie chcą zestaw. Poza tym toczą się rozmowy na temat potencjalnej kontynuacji, natomiast póki co są one dość luźne. Nie ma następnej książki ani nic z tych rzeczy, ale reżyser i twórca książki są otwarci na rozmowy.

Harry Potter:

  • No i wracamy do niższej jakości. Dostaliśmy zwiastun serialu z Potterem, który według mnie jest średni. Gnębiony Harry w pierwszym odcinku, szarość absolutna i brak jakiegokolwiek ładnego motywu muzycznego (co w przypadku tej marki jest już zbrodnią). Ludzie są jednak podzieli – widziałem sporo komentarzy o płaczu ze wzruszenia, a w opozycji narzekanie na wygląd Snape’a czy wspomniane przeze mnie elementy. To co jednak ważne, to premiera – zobaczymy ją już w tegoroczne święta. To znaczy, że w styczniu mogą już wpaść zestawy, więc zobaczcie podstawę do nowych minifigurek.

Super Mario:

  • Dość niespodziewanie ujawniono, że w nadchodzącej animacji z Mario pojawi się Starfox. Głosu udzieli mu Glen Powell, więc twórcy pokładają w nim pewną nadzieję. Nam daje to zatem wskazówkę, że w drugiej lub trzeciej fali zestawów z minifigurkami ten bohater również może zawitać.

Władca Pierścieni:

  • Hunt for The Gollum to nie jedyny film, jaki powstaje z tego uniwersum. Otóż w tym tygodniu dowiedzieliśmy się, iż w planach jest również The Lord of the Rings: Shadows of the Past. Koncept jest prosty – 15 lat po wydarzeniach z Powrotu Króla córka Sama, Elanor, odkrywa elementy z przeszłości, które prawie doprowadziły do porażki. Czyli w prostym tłumaczeniu – zobaczymy trochę przyszłości, a potem powrót do przeszłości i „nigdy nie opowiedziane historie”. Reakcja ludzi jest średnia, ale to nadal LoTR, więc nas powinna ekscytować kolejna okazja na nowe zestawy. W produkcji pojawią się ponownie: Sam, Marry oraz Pippin. Data premiery nieznana, ale dobrano już scenarzystów, a Peter Jackson będzie producentem. Osobiście celowałbym w 2028.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.