Popkulturowy skrót: Potwory i spółka powrócą do kin!
Jak co tydzień zapraszam na Popkulturowy skrót! Dzisiaj pogadamy sobie o kilku dużych newsach. Nie ma tego bardzo wiele, ale trzeba przyznać, że jak już coś się pojawiło, to może mieć realne przełożenie na wygląd niektórych klockowych produktów w przyszłych latach.
Marvel:
- Zaczynamy od niepojących wieści na temat kolejnych części Avengers. Przede wszystkim obsada za moment wraca na plan i zamierza robić dokrętki do Doomsday. Te chyba są większe niż przewidywano. Zaraz po nich miały być kręcone zdjęcia do Secret Wars… które przesunięto na sierpień. Po raz kolejny mamy jeden wielki bałagan organizacyjny, a w tym wszystkim dochodzą plotki, że Secret Wars zostanie podzielone na dwie części. Jedno jest pewne – Duńczycy będą starali się łapać te premiery, bo dla nich to perfekcyjna okazja do wypuszczenia zestawów.
- News z cyklu „nie do końca klockowy”, ale wrzucam, bo ciekawy. Otóż kończy się era wrzucania gier Sony na PC, bo te zostaną z wyłącznością na konsolach. Tym samym najnowszy Wolverine na pewno długo na komputery nie zawita, o ile w ogóle kiedyś tak się stanie. Moim zdaniem może to tylko pchnąć sprzedaż tej gry na premierę (bo ludzie nie będą mieli perspektywy czekania na inną wersję), a więc Rosomak będzie jeszcze popularniejszy w popkulturze.
Disney:
- W ten weekend debiutuje animacja Hopnięci i nadal czekamy na Bobra BrickHeadza (ten nadal może być w grze, bo film zbiera świetne opinie). Jednak ważniejszy jest wywiad, którego udzielił dyrektor Pixara, a z którego dowiadujemy się, że:
- Potwory i spółka powrócą z trzecim filmem kinowym. Na ten moment nie wiemy o czym opowie, bo produkcja jest we wczesnej fazie rozwoju. Osobiście obstawiam, że film wyjdzie nie szybciej niż w 2030 roku i ten news to lekka zasłona dymna na wyniki finansowe Hopniętych, które będą odstawać od Zwierzogrodu i innych mocnych marek.
- Za to szybciej mamy dostać Iniemamocnych 3, bo już w 2028 roku, a rok później wskoczy Coco 2. Tutaj też nie wiemy nic więcej, ale na pewno przy premierze spodziewam się zestawów.
- Poza tym dyrektor wprost powiedział, że ostatnie lata nie były udane. Według niego za mało było produkcji uniwersalnych i „dla każdego”, a za bardzo skupili się na osobistych animacjach. Następna lata mają stać właśnie pod znakiem kontynuacji (co już widzimy), ale też nowych, uniwersalnych filmów z potencjałem na serie.
DC:
- Mamy pierwszy zwiastun Lanterns. Zestawów absolutnie się nie spodziewamy, ale jeśli Duńczycy wejdą znowu w całe uniwersum DC, to możemy się spodziewać niektórych figurek tych bohaterów. Sam zwiastun spotkał się ze zmieszanym przyjęciem – jedni uwielbiają, że wygląda to jak True Detective, inni go nienawidzą z tego samego powodu. My z Brewą stajemy po stronie fanów, bo wygląda to jak coś świeżego w temacie superhero, a wciąż motyw kosmicznych przygód może pojawić się w tej produkcji, tylko na razie go nie pokazali. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Harry Potter:
- News z cyklu „plotki i ploteczki”. Otóż podobno do roli Voldemorta w nowym serialu jest przymierzany Paul Bethany (Vision). Myślę, że część fanów i tak woli Ciliana Murphy’ego, natomiast taki casting też ich uszczęśliwi. Jedno jest pewne – aktor ma doświadczenie przed kamerą w dużej ilości charakteryzacji, więc i tutaj pewnie sobie poradzi.
Star Wars:
- Już za 2 miesiące premiera filmu kinowego i twórcy nam o tym przypomnieli oferując zdjęcie Rotta the Hutta, czyli syna Jabby. Zdjęcie z cyklu „pozytywny PR”, bo ludzie się zachwycają i mają perspektywę, że takie elementy ocalą tę produkcję. No i myślę, że fajnie byłoby dostać jego (big)figurkę, ale to pewnie już w 2027 roku.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
