Analizy Newsy Brewa 4131 views

Ochrona wzoru klocka LEGO® podtrzymana przez UE!

Dziś w ciągu dnia pojawiła się wiadomość, która może mieć historyczne znaczenie dla naszego hobby – także w sensie negatywnym. Sąd Unii Europejskiej potwierdził w dzisiejszym wyroku ważność ochrony wzoru klocka LEGO®, co może rodzić poważne konsekwencje dla producentów marek „alternatywnych”.

Pominiemy tutaj technikalia prawnicze i skupimy się na najważniejszej kwestii. Cała pierwotna sprawa polegała na tym, że w 2019 roku, na wniosek niemieckiej firmy Delta Sport Handelskontor, Urząd Unii Europejskiej unieważnił ochronę prawną wzoru znanego klocka. Decyzja uargumentowana była tym, że cechy tego elementu wynikają z jego funkcji technicznej, czyli możliwości wielokrotnego łączenia się i rozłączania z innymi elementami, bez szkody dla żadnego z nich.

Przekładając z prawniczego na ludzkie, w najnowszym wyroku Sąd UE zdecydował, że funkcje techniczne nie są wszystkim, co decyduje o funkcji klocka LEGO®. Taki był zresztą jeden z argumentów LEGO®, oparty m.in. o to, że liczy się też także funkcja wizualna, w tym to, jak cała konstrukcja wygląda po złożeniu. Można więc – upraszczając – powiedzieć, że LEGO® chciało ochronić całą paletę wzorów i połączeń swoich klocków, a nie samą techniczną możliwość ich łączenia za pomocą studów i przeciwległych wpustów. Z takim argumentem trudno zresztą się nie zgodzić, bowiem każdy fan marki dobrze wie, że LEGO® to już cały, dość mocno skomplikowany system, który wychodzi dość daleko poza bazowe założenie (pierwotnie pozyskane zresztą od producenta brytyjskiego). W międzyczasie doszły do niego klocki techniczne z pinami, osie, zawiasy, drążki i wiele innych elementów, które – po połączeniu – tworzą składną całość. Niełatwo przy tym obecnie wskazać, które konkretnie klocki można uznać za podstawowe, a które za – tak to ujmijmy – niestandardowe.

Najprościej mówiąc, taki wyrok unijnego sądu może sprawić, że wzory klocków początkowo produkowanych przez LEGO® nie będą mogły być powielane przez producentów klocków kompatybilnych, jeśli ich złożenie prowadziłoby do osiągnięcia identycznego lub podobnego efektu wizualnego. Pierwszy z brzegu przykład: marki alternatywne musiałyby wymyślić choćby własny wzór i układ nadkoli samochodowych czy niektórych, bardziej finezyjnych mocowań.

W prostej linii taka sytuacja mogłaby dorowadzić do monopolu LEGO® na polu klocków konstrukcyjnych oraz do upadku marek kompatybilnych, takich jak choćby CaDa czy polskie COBI. W świetle tego wyroku, dalsza produkcja podobnych firm musiałaby opierać się na „oryginalnych” klockach, które nie powielałyby wzorów stworzonych przez LEGO®.

Jakkolwiek jestem fanem duńskiej marki, tak trudno nie zauważyć, że nie jest to sytuacja specjalnie dobra. Żaden monopol nie jest – na dłuższą, czy nawet krótszą metę – korzystny dla konsumentów, bo znad LEGO® usunąłby się bat, pod postacią dyszącej im na kark konkurencji… Która, swoją drogą, zaczęła już jakiś czas temu odrabiać pracę domową.

Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie, a my na pewno będziemy Was informować na bieżąco.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

8 thoughts on “Ochrona wzoru klocka LEGO® podtrzymana przez UE!

  1. Miki

    Sprawa żeby miała sens powinna wyglądać w ten sposób, że powinno się karać i to bezwzględnie firmy, które kopiują buildy Lego w systemie 1:1. Jeżeli ktoś wypuszcza ten sam zestaw, który wypuściło Lego tylko z innym logo i popełnia czysty plagiat to powinno być to karane, bo jest to zwykłe złodziejstwo. Pełno widzę takich zestawów online na allegro, stacjonarnie w sklepach papierniczych, zabawkowych czy na targowiskach i nikt z tym nic nie robi czyli wynika z tego, że jest to legalne – kompletnie tego nie rozumiem. Co do wzoru klocka to temat jest ciężki by jednoznacznie się określić, ale ponieważ np. Cobi skoro potrafiło całkowicie zmienić ludziki w swoich zestawach, tak by nie przypominały tych z Lego to powinno też potrafić zmienić wzór klocka tak by dostosować go do ewentualnych wymogów. Klocki może nie będą już wtedy kompatybilne z wiodącą marką, ale jako fan tylko i wyłącznie Lego mam to (subiektywna opinia) w głęboko w poważaniu.

  2. Krytyk

    Patent na zwykłe cegiełki padł. Nie na pozostałe wzory. Tu jest klucz pogrzebany. Na cegiełki tradycyjne nic już LEGO nie zrobi, ale na inne klocki może z łatwością. Zwłaszcza po tym wyroku.

  3. TABU

    Miałem zestaw klocków Cada i powiem że, byłoby stratą, gdyby tego typu firmy zniknęły z rynku. Klocki o naprawdę dobrej jakości (nie jak znienawidzone za swoją jakość Cobi), a konstrukcje naprawdę ciekawe i nie sztampowe.
    Lego broni się jak może. Ale z drugiej strony ma prawo, bo wymyśliło układ klocka na który nikt nie wpadł wcześniej.
    Koniec końców, Lego szkodzi nam kupującym i zbieraczom. I ostatnio skupiło się na tym .

  4. K.

    Polski Elefun ma kłopoty…

  5. e tam

    Wątpię czy wyrok ten doprowadzi do upadku innych marek jak Cobi czy Cada skoro te marki nie powielają wzorów Lego. Cobi przecież robi militarne zestawy i robią to od wielu lat jeszcze przed tymi wyrokami.

    1. Brewa

      Tu nie chodzi o powielanie wzorów buildów, a o powielanie wzorów klocków ;).

  6. Paweł

    Chory wyrok. Nie wiem, jak można mieć ważny patent po tym, jak wygasł.

    1. Repid

      To są/były łącznie setki patentów plus ochrona wynikająca z praw autorskich. To co jest tematem newsa pozostaje (zdaje się) pod ochroną do 2028, ale próbowano to kwestionować wcześniej, częściowo skutecznie.

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.