Recenzje Maciej Baraniak 1179 wyświetleń

Szybka recenzja: LEGO® 76255 Nowy statek Strażników

Co jakiś czas staramy się wziąć na tapet tegoroczne EOLe, aby ewentualnie pomóc Wam w decyzji, czy jakiś set jest warty zakupu przed zniknięciem z półek, czy lepiej go sobie podarować, bo i tak nic nie stracicie. Dzisiaj właśnie to zrobimy, bo już niebawem pożegnamy tegoroczny Nowy statek Strażników, który na pewno kusi wielu fanów Marvela.

Nazwa i numer: 76255 Nowy statek Strażników
Seria: Marvel
Data premiery: 1.04.2023
Liczba elementów: 1108
Cena katalogowa: 479,99 zł
Rodzaj dystrybucji: Szeroka
Gdzie kupić: Rozetka

Partnerem tego materiału jest sklep internetowy Rozetka.

5 Plusów modelu LEGO® 76255 Nowy statek Strażników

  • Przede wszystkim, model jest bardzo stabilny. Możemy go chwycić za któryś z pierścieni i nic nam z niego nie wypadnie ani nie rozwali się w rękach. Odważę się nawet napisać, że wiele bawialnych konstrukcji z Ninjago nie trzyma się tak dobrze, jak ten statek.
  • W dodatku udało się ładnie połączyć funkcje bawialne z ekspozycyjnymi, głównie za sprawą stojaka, w który nakładamy nasz pojazd. Chcecie go ładnie ustawić na półce? Będzie wyglądał godnie. Chcecie dać dziecku do zabawy (lub samemu się nim pobawić)? Po prostu zdejmujecie go i rozpocznijcie zabawę. Wszystko w prosty i przyjemny sposób, bo działa to tak samo jak w UCS X-Winga.
  • Aby zabawa była przyjemniejsza, dwie części statku można rozdzielić (tak jak w filmie!), a do tego w głównej konstrukcji jest sporo miejsc dla minifigurek. Ponadto, na konstrukcji są zaczepy w różnych miejscach, aby można było schować broń, także finalnie mamy naprawdę fajne elementy pod zabawę (jednak zerknijcie w Minusy, bo ma to też swoje negatywne skutki).
  • Poza tym osiągnięto dobry balans pomiędzy zabudowaniem niektórych segmentów, a zostawieniem odkrytych studów. Ja akurat wolę zabudowane statki, a jednocześnie tutaj nie czułem, że gdzieś zabrakło płytki… czy całego ich worka. Nawet tył udało się zrobić ładnie.
  • Na koniec – dostajemy rewelacyjną figurkę Adama Warlocka. Ma świetne nadruki na torsie i nóżkach, a do tego materiałową pelerynę, co w konsekwencji daje nam jedną z lepszych figurek Marvela tego roku. O reszcie figurek, niestety, przeczytacie w sekcji Minusy.

2 Minusy modelu LEGO® 76255 Nowy statek Strażników

  • Najważniejszym minusem są 2 fragmenty statku, które możemy odpiąć podczas zabawy. O ile doceniam ten aspekt bawialności, to przez niego fragmenty nieco odstają od reszty. Na pewno dało się to zrobić lepiej, gdyż przód wygląda jak Opel po lekkim zderzeniu ze słupem (bez obrazy dla właścicieli Opli), a nie jak solidny statek kosmiczny.
  • Choć bardzo doceniam figurkę Adama Warlocka, to muszę ponarzekać na pozostałe figsy. Mundury są spoko, ale jedynie Nebula dostała coś indywidualnego, bo reszta to typowe kopiuj-wklej. Główki są identyczne, jak w przypadku zeszłorocznego Kalendarza Adwentowego, co też nie działa na plus, bo wiele osób (w tym ja) narzekało na łepetynę Draxa (a konkretnie na jej słaby kolor). Wisienką na tym zakalcowym torcie jest brak Gamory, którą można zrobić poprzez dodatkowy zakup Kwatery Strażników, skąd wykorzystamy tors i nóżki, a następnie dorzucenie główki, o ile jakąś macie w swojej kolekcji. Niestety, nie wyjdzie to najtaniej.

Strażnicy Galaktyki 3 to jeden z najlepszych filmów MCU i dostał zestaw, który chociaż minimalnie oddaje poziom tego widowiska. Może i figurki są lekkim rozczarowaniem, a przód statku nie wygląda tak, jakbym tego chciał, ale plusów jest znacznie więcej, co dobrze podsumowuje moją opinię. Polecam się zastanowić, bo kiedyś możecie żałować, że nie wzięliście go, kiedy jeszcze był dostępny w sensownej cenie.

Niniejszy materiał powstał dzięki współpracy ze sklepem internetowym Rozetka, w którym kupicie ten, jak i wiele innych zestawów LEGO®. Współpraca z naszym partnerem nie wpływa na naszą opinię o recenzowanych zestawach.

PODOBAŁ CI SIĘ TEN MATERIAŁ?
Jeśli tak, to możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite:

3 thoughts on “Szybka recenzja: LEGO® 76255 Nowy statek Strażników

  1. GrzOgr

    Bowie, bo tak nazywa się Nowy Statek Strażników, niestety pozostawia pewien niedosyt. Jest po prostu za mały w stosunku do filmowego pierwowzoru. W filmie w dwupoziomowej kabinie postacie mogą siąść na fotelach obok siebie a za kabiną jest korytarz i pomieszczenia. By oddać te szczegóły statek musiałby być zapewne z pięć razy większy. Niestety trudno byłoby zbudować tak dużą i zarazem ciężką konstrukcję, a to z winy mało sensownego projektu statku i pomysłu by silniki były zainstalowane na dwóch pierścieniach. Można zbudować wersję dwukrotnie większą, bo fajne stożki i ćwierćwalce są dostępne w katalogu LEGO. Tylko poziom skomplikowania sprawiłby że mniejsze dzieci miałyby kłopot z budową.

    Zaletą mym zdaniem jest odważna kolorystyka, bo niewątpliwie statek przykuwa uwagę. Może czerwona owiewka nie jest zgodna z filmową wersją, ale to reatywnie rzadki klocek, więc można się cieszyć że go dostaliśmy.

    Wadą jest też niepełna załoga, choć to celowy zabieg LEGO, by skłonić do kupna zestawów z innymi minifigurkami. Podobną sytuację mieliśmy przy zestawach na podstawie filmu Eternals z wytwórni Marvela.

  2. Adam

    Szczerze mówiąc, jeśli w recenzji głównym argumentem plusów jest „Przede wszystkim, model jest bardzo stabilny. ” to chyba nie jest jednak zbyt udany zestaw :)) Mnie przypomina zielony zgniatacz do czosnku lub do orzechów :))) Pomarańczowy Statek Straznikow (76193) jest jednym z moich ulubionych statków ze wszystkich serii Lego, natomiast ten zielony zgniatacz nie trafił w mój gust.

    1. Brewa

      Myślę, że to już bardziej wina ludzi z Disneya, bo ogólnie kształt statku jest nieźle oddany.

Skomentuj!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.