Moje klocki POLECANE Brewa  

Moje miasto LEGO®: 21330 Sam w domu – wiosenna przeróbka

Zestaw LEGO® IDEAS 21330 Sam w domu jest niewątpliwie zestawem kojarzonym przede wszystkim z zimą, a konkretniej – z okresem świątecznym. Najgorętsza zimowa premiera 2021 roku była przez długi czas trudnodostępna, co nieco mnie irytowało. Już w grudniu bowiem zaplanowałem sobie, że w jakiś sposób wcielę ją do swojej makiety i „zaklepałem” dla niej odpowiednie miejsce, które musiało czekać na wypełnienie aż pół roku. Niemniej, wreszcie – przy okazji ostatnich promocji na LEGO.pl – położyłem łapy na słynnym „Kevinie”… i stanąłem przed kolejnym problemem: moja makieta miejska ewidentnie nie ma nic wspólnego z zimą, a posiadłość MccAllisterów w wydaniu LEGO® – wręcz przeciwnie. Zobaczcie, jak poradziłem sobie z tym tematem.

Pierwszym krokiem była oczywiście sama budowa. Zacząłem od parteru oraz zlokalizowanej z tyłu kuchni, bo potrzebowałem mieć do dyspozycji „rzut” budynku, który potem ustawiałem na płytkach bazowych (na których stoi u mnie cała makieta). W środku domu nie dokonywałem zmian, bo mimo wszystko lubię budować sety zgodnie z instrukcją, a poza tym chciałem zachować „świąteczność” builda, choć tylko w pomieszczeniach.

Plusem 21330 jest to, że cała przednia część z lampkami i zimową oprawą na poziomie „gruntu” to oddzielny, dopinany na technic-pinach pas. Chcąc go „odśnieżyć”, uciekłem się do własnych zapasów i zbudowałem obszerny klomb kwiatowy z niewysokim ogrodzeniem w kolorze piaskowym. Białych płytek z setu (i nie tylko) użyłem do wygładzenia schodów. Mało kto decyduje się w realnym życiu na białe schody wejściowe, ale czasem trzeba iść na pewne kompromisy.

Gotowy klomb, a raczej dwa

Podobny problem miałem do rozwiązania również z tyłu. Oryginalny build przedstawia schody zasypane śniegiem, więc i tu musiałem trochę pokombinować. Tu w ruch ponownie poszły klocki ze ścianki i sporo białych płytek. Po zbudowaniu, „nowe” schody wydawały mi się na tyle strome, że nieodzowną wydała się jakaś balustrada. Efekt (prawie) ostateczny wyglądał tak:

Balustrady trochę na wodzie pisane, ale są…

W międzyczasie przygotowałem również płytki bazowe, na których miała stać posiadłość. Zależało mi na tym, żeby w miarę łatwo było ją zdjąć, dlatego uciekłem się do standardowej metody, znanej z budynków modułowych. Płytki z pasami (pochodzące z zestawów ulic) mają za zadanie podtrzymywać resztę builda w górze, żeby się nie „wyginał”.

Udało mi się nawet znaleźć płytki w odpowiednich kolorach

Kiedy miałem już jako-taki ogląd tego, gdzie budowla będzie stała, przyszedł czas na zajęcie się sąsiadującymi obszarami. Za domem powstało solidne ogrodzenie z cegiełek i kilku nowych elementów ze ścianek z LEGO® Stores. Z kolei przed budynkiem „posadziłem” dwa proste drzewa w niestandardowych kolorach, sugerujące wczesną wiosnę. W klombach wylądowały również kwiatki w różnych „stadiach rozwoju”.

Wreszcie, przyszedł czas na dokończeniu builda. Kwestią białego (czyli zaśnieżonego) dachu postanowiłem się nie przejmować, choć od białych schodów wejściowych głupszym pomysłem jest tylko biały dach. Zresztą, z dachem w innym kolorze budynek byłby raczej nudny. Pewnych przeróbek dokonałem natomiast w domku na drzewie, który w moim wydaniu otrzymał nieco więcej liści i gałęzi. „Tyrolkę” do niego wiodącą zamocowałem na stałe, lekko skracając sznurek przez jego owinięcie na paru elementach – chciałem, żeby linka była odpowiednio napięta i ta operacja się udała.

Ten kąt zjazdu były dość zabójczy, ale lepiej nie drążyć

Ostatecznie build ładnie wpasował się w makietę, a biały dach wyróżnia go mocno na tle innych obiektów. Z efektu jestem bardzo zadowolony, choć posiadłość z Kevina samego w domu zajęła praktycznie dwie płytki bazowe, efektywnie mocno zmniejszając ilość miejsca, jaką jeszcze mam do zagospodarowania. W niedalekiej przyszłości będę musiał sobie z tym jakoś poradzić…

Gotowy build wraz z sąsiadami

A wy? Również wcielacie “Kevina” w większą całość, czy może traktujecie ten set jako typowego stand-alone‘a?

REKLAMA:

2 thoughts on “Moje miasto LEGO®: 21330 Sam w domu – wiosenna przeróbka

  1. Hrabia

    Wrzucisz kiedyś zdjęcia całego miasta bo fajnie wygląda? Ja jeszcze kevina nie mam ale chciałbym mieć go w kolekcji. Nie mam też tyle miejsca by zrobić jakąś makietę więc wszystkie sety stoją tylko na półkach w lekkim nieładzie. Nie licząc Hogwartu bo on ma osobne miejsce by prezentować się w całości.

    1. Brewa

      Na prezentację całej makiety mam plan, ale to jeszcze chwila ;).

Skomentuj!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.