LEGO-Bialy-kruk-Bugatti
Inwestowanie Nowości Brewa 215 views

Biały kruk od LEGO®: Bugatti Type 35

Dziś w programie PRAWDZIWY biały kruk i od razu zaznaczę, że zdecydowanie „najbielszy” w ostatnich miesiącach, a może nawet latach. W sieci pojawiły się wczoraj oficjalne rendery zestawu 4000048 Bugatti Type 35, przedstawiające ten legendarny, utytułowany model. Po wstępnym sprawdzeniu, czy to nie wytwór AI, mamy już niemal 100% pewność, że to prawdziwy set, ale… nie mamy pojęcia, jak można go było (albo będzie) zdobyć.

Biorąc pod uwagę historię marki Bugatti, schemat narzuca się sam. Model Type 35 zadebiutował 101 lat temu, w roku 1924, a zaraz potem zaczął zdobywać kolejne tytuły wyścigowe. Najprostszym pretekstem jest więc 100-lecie tego konkretnego modelu. Bardziej zagadkowa jest liczba widoczna na pudełku: 1 out of 250, sugerująca NIEZWYKLE mocno limitowany nakład, nieco tylko przewyższający standardowy nakład zestawów wręczanych uczestnikom kolejnych LEGO Inside Tours.

Co ważne: NIE będzie to set związany z LIT. Skądinąd wiemy, że tegoroczny zestaw wręczany na tej imprezie nosi inny numer (z końcówką -49), ale nadal nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co przedstawia, bo uczestnicy imprezy nadal związani są umową poufności (która, o ile wiemy, wygasa niebawem).

Można by zakładać, że zestaw z samochodem wręczany będzie nabywcom ściśle limitowanego modelu pamiątkowego Bugatti Baby II Centenary Edition, ale tych Bugatti wyprodukowało 500 i ciężko zakładać, że tylko połowa nabywców auta otrzyma zestaw… choć nie jest to wykluczone.

Tak czy owak, mówimy o zestawie, który na rynku kolekcjonerskim będzie BARDZO mocno poszukiwany – nie tylko ze względu na ściśle limitowany nakład, ale także przez bardzo nośną tematykę, wpisującą się w popularny odłam serii ICONS. Co ważne, jego zbudowanie z własnych klocków 1:1 nie będzie możliwe, bowiem na renderze dość wyraźnie widać, że ekskluzywne dla zestawu felgi modelu noszą fakturę charakterystyczną dla druku 3D – będą więc praktycznie niemożliwe do zdobycia, chyba że jakiś zaangażowany fan podejmie się próby ich odtworzenia. Podobnie wygląda kwestia opon, bo te na razie dostaliśmy wyłącznie w białym kolorze, w „siostrzanym” modelu Forda T z tego roku. Tu jednak możliwe, że niedługo dostaniemy je w jakimś innym modelu.

Oceniam, że tego typu zestaw może na rynku wtórnym być wyceniany na kilkanaście tysięcy złotych, a jeśli gdzieś udałoby się go znaleźć za mniej niż dyszkę, to ja bym brał bez zastanowienia.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.