Popkulturowy skrót: Nowy Scooby-Doo nadchodzi!
Jak to zwykle bywa – po burzy wieje trochę nudą. Nie inaczej było w przypadku dzisiejszego Skrótu, bo po nawale zdjęć, ogłoszeń czy zwiastunów, teraz jest niezwykle cicho. Dlatego dzisiaj omówię parę mniejszych informacji i pogadamy sobie o tym, jak finansowo radziły niektóre, związane z klockami produkcje. Zapraszam na Popkulturowy skrót!
Marvel:
- Marvel wraca na Comic-Con do największej hali. Co to dla nas oznacza? A no to, że w lipcu będzie wielki event ze sporą dawką marvelowych newsów. W praktyce spodziewam się materiału z Doomsday + rozmowy z obsadą Daredevila. Może też jakiejś informacji odnośnie planu na Secret Wars – czy będzie to jeden film czy dwa. Może do tego czasu będą mieli chociaż scenariusz…
DC:
- Oficjalnie mamy zwiastun Clayface’a. Zwiastun bardzo dobry, który od razu mówi nam jedno – to horror dla dorosłych, więc dzieci nie mają czego tam szukać. To z kolei oznacza brak jakichkolwiek zestawów, ale można się było tego spodziewać. Nie zdziwi mnie jednak, jeśli Clayface pojawi się w jakimś zestawie z Batmanem w wersji komiksowej, bo ze spokojem mogą użyć odlewu śmieciowego potwora z najnowszej serii minifigurek.
- A skoro o Batmanie mowa, to zdjęcia do Batmana II niebawem się zaczną i mamy kolejne nazwisko w obsadzie – tym razem Charles Dance (Gra o Tron) może pojawić się jako ojciec Harveya Denta. Adaptacja Długiego Halloween nadchodzi (i wszyscy powinni się cieszyć).
Scooby-Doo:
- Scooby-Doo od Netflixa nadchodzi i zdjęcia mają zacząć się niebawem. W związku z tym wiemy już, że serial będzie nosił podtytuł Origins (a więc znowu WIELKIE POCZĄTKI) i dostaliśmy spojrzenie na obsadę w charakteryzacjach (widoczne w miniaturze). Wyglądają git i mam cichą nadzieję, że Netflix z Duńczykami się dogada…
Box Office:
- No to lecimy z finansami, które mogą być dla nas istotne. Choć ostrzegam, że dużo tego nie ma, bo w kinach mało wychodziło filmów istotnych z naszej perspektywy:
- Hopnięci zarobili 368 mln dolarów i jest to wynik słaby. Na pewno nie będzie wielkiej fali zestawów po czasie, więc BrickHeadz będzie już sufitem. Choć jego nadal nie wykluczam, bo To niewypanda też dostało, a wyniki finansowe miało równie słabe.
- Nowy Mario to totalny zwycięzca. Debiutował na początku miesiąca i już ma stabilne 781 mln, więc nawet miliard jest w zasięgu. To genialna prognoza dla nadchodzącego wejścia w minifigurki.
- Projekt Hail Mary wygrało słowem szeptanym (co my z Brewą wspomagaliśmy nawet na Discordzie) i zarobiło 583 mln. Nie jest to wielkie zwycięstwo, ale wciąż bardzo solidny wynik, który zadowoli studio. Łączcie to z pozytywnym odbiorem publiki i coś czuję, że zestaw będzie poszukiwany.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
