LEGO® kontra Inwestorzy – Nagrody Insiders
Tym razem nie mieliśmy długiej przerwy pomiędzy dwoma odsłonami cyklu, ale nic dziwnego, gdyż Duńczycy zrobili coś mocnego. W ciągu dwóch dni zaoferowali nam dwie duże nagrody Insiders, które skłoniły mnie do napisania kolejnego tekstu na temat naszej kultowej „walki”. Choć tym razem mam wrażenie, iż Duńczycy trochę za bardzo myśleli o własnym zysku i nieco zapomnieli o klientach.
Co się stało?
Jak mogliście zauważyć, w przeciągu jednego tygodnia pojawiły się dwie większe, fizczyne nagrody Insiders – 40911 Małe centrum Pokemonów oraz 40910 LEGO® Fortnite® BrickHeadz™ Mistrz Rzucania Mięsem i Podniebna – figurki. Każda z nich kosztuje 2500 punktów, więc żeby uzyskać ich wymaganą liczbę, trzeba wydać ponad 1600 zł bez podwójnych punktów i nie licząc skanowania instrukcji. A jeśli ktoś jest fanem obu serii, to musi tę kwotę podwoić.
Czyli tak: musicie wydać 3200 zł, aby uzyskać oba zestawy, a następnie w ciągu dwóch miesięcy dokonać dwóch zakupów po min. 240 zł każdy, aby uniknąć płacenia za wysyłkę (a nagród nie da się odebrać razem). Jeszcze w przypadku zestawu z Pokemonami jest to bardziej akceptowalne, bo nie stanowi to (jeszcze) części większej kolekcji. Natomiast BrickHeadz z Fortnite już taką kolekcją są i od samego początku są problemy z jej zbieraniem. Początkowo dwa zestawy pojawiły się jako GwP, więc dostawaliśmy je tylko do zakupów od jakiejś kwoty. Widzieliśmy już światełko w tunelu, bo dwa następne sety po nich trafiły do normalnej sprzedaży, lecz to światełko było pociągiem, który uderzył nas jeszcze mocniej. Pamiętajmy również, że nawet jak już ktoś miał takie punkty zachomikowane, to wolałby pewnie wydać je na rabat, który wyniósłby 83 zł, zamiast jednej nagrody.
Jak wykształci się rynek?
Powyższe pytanie zadaje sobie pewnie wielu, więc chętnie opowiem o swoich spekulacjach. Otóż najpewniej będzie tak, że spora część klientów nie posiada takiej puli punktów i będzie szukała zestawów u sprzedawców. Ci z kolei tracą rabat w wysokości 83 zł i są zmuszeni dokonać zamówienia jak najszybciej zamówienia, więc będą chcieli na tym zarobić. W konsekwencji spodziewam się wysokich cen, które z czasem będą trochę niższe, o ile zestaw się szybko nie wyprzeda.
Takie rzeczy miały miejsce już wcześniej. Ot, choćby Super Mario 40787 Mario Kart™ – Spiny Shell kosztowała podobnie i teraz najniższa cena to niecałe 300 zł (a do tego produkt wrócił niedawno do Centrum nagród). To jednak sytuacja podobna bardziej do Centrum Pokemonów – część klientów była o tym poinformowana już wcześniej i miała możliwość odłożenia punktów na ten cel. BrickHeadzy pojawiły się właściwie na 2 dni przed możliwością odbioru i nie były szerzej komunikowane – ewidentnie po to, aby klienci najpierw kupili Centrum pokemonów, a potem jeszcze wyciągnęli ostatnie zaskórniaki na BrickHeadzy… O ile jeszcze takie posiadali.
Jeśli zastanawia Was teraz, dlaczego Duńczycy dają zarobić w ten sposób inwestorom, to odpowiedź jest prosta – LEGO® zarobi więcej. Teraz spora część naszej społeczności ma oba kody, bo albo zestawy podrożeją, albo chcą mieć je w kolekcji. Więc przez najbliższe 2 miesiące będziemy myśleć, co warto kupić na LEGO.pl i możliwe, że część klientów przyspieszy swoje zakupy albo kupi coś, czego normalnie by nie brała. To pobudzanie FOMO, o którym często Wam przypominamy.
Co dalej?
Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta – czekają nas testy. Jeśli kody okażą się „skuteczne” i sprzedaż skoczy w tym okresie, to jestem przekonany, że będzie to kontynuowane. I to nie tak, że takie zestawy nie wychodziły już wcześniej, ale nie pamiętam sytuacji, gdy dwa tak atrakcyjne sety pojawiły się tak blisko siebie. LEGO® testuje „siłę” takich „flagowców” jako nagród. Jestem przekonany, że zestaw z Fortnite miał być standardowym GwP, ale Duńczycy sprawdzają, czy więcej nie zarobią na tym jako na nagrodzie.
Pytanie, czy ludzie dadzą się na to złapać. Centrum Pokemonów szybko zniknęło z amerykańskiej wersji strony, więc ewidentnie był popyt. U nas wszystko jeszcze jest (na moment pisania artykułu), ale to może być kwestia czasu. Prawdziwym testem będzie większa promocja lub dobra kumulacja, o ile taka nastąpi. Może właśnie Duńczycy będą chcieli zachęcić nas nagrodami to wzięcia udziału w gorszej promocji, żeby „z czymś to odebrać”.
Najciekawsze jest dla mnie podejście do klientów. Bo nie można powiedzieć, że oferta LEGO® jest nieopłacalna. Za taką ilość punktów odebralibyśmy rabat w wysokości 83 zł, a tak dostajemy zestaw o wartości nominalnej 110 zł. Czyli tak naprawdę klienci oszczędzają na tej akcji, o ile chcieli wykorzystać punkty na zniżki. A te wszystkie rzeczy obok, takie jak konieczność złożenia zamówienia, czy też sposób nabycia tych punktów, to już rzecz drugorzędna, jeśli taką ilość mieliście.
Odnoszę wrażenie, że ludzie nie zirytowali się na to tak bardzo, jak na niektóre inne działania Duńczyków. Przez ostatnie miesiące mieliśmy znacznie głośniejsze sytuacje, generujące negatywne emocje – choćby akcja z GwP do Domu Creelów czy też nawet premiera Smart Bricka, o których mówi się więcej. Jednak brak reakcji już teraz może spowodować lekki problem w przyszłości. Dzisiaj trafiło na BrickHeadzy, innym razem może to dotknąć bardziej popularnych serii…
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

Marcin
Moja zasada jest prosta. Nigdy nie wydawać punktów na zniżki tylko czekać na nagrody Insiders. Jakiś czas temu zabrakło mi punktów na jakąś fajną nagrodę i przyrzekłem sobie, że od teraz już tylko chomikuję punkty, by być przygotowanym na kolejną fajną okazję. Więc mnie nie zaskoczyli. Wolę żeby dali jako nagrodę za punkty niż jako kolejny gratis wymuszający duże zakupy. Chyba że daliby w jednym czasie dwa dobre gratisy, wtedy oczywiście wolałbym taki wariant niż tracić punkty.
Pixos
Warto tak zrobić. Sam mam około niecałe 10 tysięcy punktów, które daje sobie nie na następne, lecz na bieżące zakupy 5-10%, żeby odwrócić cykl używania samych punktów i nie czekać do następnego składania zamówienia, ale tylko w takiej proporcji, jaka zostanie zwrócona przy zakupie. Natomiast teraz zaczne część przeznaczać na nagrody zamiast zamieniać je na złotówki, bo zestawy GWP są warte 2-3x więcej.
Matt.G
Ogólnie ja na przykład chciałbym żeby w przyszłym roku z racji na 20 lecie modularów dla insaiderów przez jeden miesiąc LEGO zrobiło akcje zamów stary modular np liczba ograniczona na jedną sztukę na modular a cena 1100 zł jak nowy modular. Akcja troche jak przy Bricklinku płacisz oni zbierają a potem wysyłają np w czerwcu. A nie płacić inwestorom po 2500 albo 3000 zł za bank czy detykw office albo remize. Sorry dla Lego to był by zysk i doskonale wzrosła by im sprzedaż. I było by to udciwe dla fanów LEGO którym brakuje starych modularów.
Pixos
Pomysł bardzo oryginalny i wydaje się na prawde bardzo spoko, gdyby nie względy ekonomiczne. Ciężko przestawić całą linię produkcyjną (powrót do odlewów i porzucenie bieżących produkcji) i całą sprzedaż oraz logistyke pod jeden zestaw, który pójdzie w nakładzie 1000-5000 sztuk. LEGO nie chomikuje nigdzie starych zestawów, może gdzieś ma pokitrane do wystawy albo dawno zapomnieli gdzieś w kącie na magazynie, ale nie do oficjalnej sprzedaży.
Pixos
Wymyśliłeś problem, a ja go już dawno rozwiązałem. Jeśli masz kod na GWP i chcesz go zrealizować bez czekania i wydawania pieniędzy, to zamawiasz cokolwiek. Bierzesz swój GWP i pozostałe zamówienie zwracasz i nie masz żadnego problemu i dodatkowych opłat. LEGO nie obarczy cie kosztami za wysyłkę/zwrot. Teraz też mnie wkurwili, gdy zamówiłem duży zestaw z Pokemonami, bo chciałem główne GWP do odsprzedaży, ale jak zauważyłem jak szybko traci na wartości ten duży zestaw Pokemon, gdy nawet jeszcze nie ma oficjalnie go na rynku, to zarządzałem zwrotu wszystkiego, a zachowałem sobie tylko pokemon center. Następnego dnia wyszła informacja, że jest nowy GWP z Fortnite, więc zrobiłem to samo. Zamówiłem cokolwiek dużego, zabrałem GWP i wszystko inne zwróciłem. Zarówno Pokemon Center i Fortnite Brickheadz otrzymałem za DARMO.
Sc
Jeśli GWP nie jest za punkty i będziesz tak robić regularnie to zaraz ci zbanują konto więc nie bądź taki cwany 🙂