TOP 5 zestawów LEGO® roku 2025 wg Maćka!
Przyszedł koniec roku, a wraz z nim przygotowujemy swoje topki zestawów. Ja dałem sobie za cel wybranie nieco tańszych setów, aby nie iść w klasyczne „duże, więc fajnie” i wskazać tańsze rzeczy, które też zasługują na Waszą uwagę (i pieniądze). Na pewno będzie tutaj sporo zaskoczeń, choć każdy z tych zestawów pojawił się na naszym kanale w ramach recenzji.
Wyróżnienia:
Nim przejdziemy do ścisłego TOP 5, rzucam kilka setów, które się nie załapały, ale uważam je za bardzo dobre i ciekawe. Ograniczenie do 5 pozycji trochę wiąże nam ręce, a tak chociaż w jednym zdaniu opowiem, czemu warto mieć je na swoich listach zakupowych.
- 75419 Gwiazda Śmierci – Dużo już się nagadałem o tym secie, więc nie ma co się rozwlekać. Jak na ogromny zestaw, to składa się go przyjemnie i trochę odczarowałem sobie jego obraz, mimo pierwotnego skrzywienia (i wiem, że Wam też go odczarowałem!). Ma ogromne wady, więc nie zasługuje na wyższe lokaty, ale na wyróżnienie jak najbardziej.
- 77241 Honda S2000 z filmu Za szybcy, za wściekli – Przez naklejki nie umiem go umieścić w topce, ale uwielbiam go. Jest ładny, ma świetną figurkę i jest jednym z jedynych Speed Championów, które chce mi się eksponować w pokoju. Trudno o większe wyróżnienie.
- 76321 Spider-Man kontra Doc Ock – scena w metrze – Początkowo spodziewałem się, że to właśnie ten secik zawita w moim TOP5, ale po czasie mi się odmieniło. Trudno mi fajnie wyeksponować tę konstrukcję, więc finalnie trafiła ona do szafy. A jak coś jest w szafie, to łatwiej o tym zapomnieć i dlatego na drugiej lokacie znajdziecie inny secik z Marvela.
- BrickHeadz 40796 Zemsta Sithów™ – bohaterowie i złoczyńcy – Poważnie zastanawiałem się między tym zestawem, a czteropakiem ze Stranger Things i sieprniowym gratisem z Fortnite. Jednak wśród BrickHeadzów to właśnie ten set był najbardziej różnorodny, dopracowany i miał najwięcej ciekawych technik. Dlatego wygrywa wśród BrickHeadzów i dostaje symboliczne miejsce wśród wyróżnionych. Choć ogólnie mogę powiedzieć, że ta linia setów trzymała poziom przez cały rok i było z czego wybierać.
Miejsce 5: 43279 WALL-E i EWA
- Brak naklejek, fantastyczne pomysły bawialne i konstrukcje, których fani domagali się długo. Zatem czemu tylko piąte miejsce? Bo inne sety trochę bardziej zapadły mi w pamięci i bardziej zależy mi na ich wyeksponowaniu w swoim pokoju. Ostatecznie te konstrukcje są cudowne, ale też trochę małe i trudno znaleźć im idealne miejsce.
Miejsce 4: IDEAS 21358 Maszyna z minifigurkami
- Długo wahałem się czy wrzucić akurat ten zestaw, ale mechanizm wypadania kulki jest tak dopracowany, że nie umiem go pominąć. Mogło być lepiej – gdyby tylko był tańszy albo większy – ale to nadal pozycja obowiązkowa dla fanów składania klocków. Nawet z lekkim zdziwieniem powiem, że ten secik przywrócił mi trochę wiarę w Duńczyków, że jak chcą, to potrafią. Tylko musi im się chcieć.
Miejsce 3: One Piece 75639 Statek piracki Going Merry
- Najniższe miejsce na podium zdobył set, który mogliście zobaczyć na naszym kanale bardzo niedawno. Piękny, dopracowany i ponownie trochę przypomina co potrafią Duńczycy, jak im się tylko zachce (a na początku współpracy zwykle im się chce). Figurkowo majstersztyk, konstrukcyjnie przemyślany. Wiadomo, że chciałbym taki o wielkości Czarnej Perły, ale na razie ten mi w zupełności wystarczy. No i mam na niego miejsce, a z większym byłby już problem.
Miejsce 2: Marvel 76316 Figurka Fantastycznej Czwórki kontra Galactus
- No teraz to dopiero podpadnę wielu, ale już tłumaczę. Otóż uważam, że Duńczycy trochę zapomnieli o sile dopracowanych figur do zbudowania, które wpasują się idealnie na makietę bądź obok dużych setów. Często korzystają, żeby wrzucić to jako dodatek do dużych setów i takiego Sentinela nie dostaliśmy oddzielnie (przynajmniej w ostatnich latach). A tutaj proszę – pięknie wykonana figurka z kompletem unikalnych minifigurek. O ile minifigurki nadal nie są dla mnie idealne (co zresztą wypunktowałem w osobnym filmie), tak całość bardzo mi siedzi i do dziś zdobi przestrzeń między Wieżą Avengersów i Daily Bugle.
Miejsce 1: ICONS 10350 Dom w stylu angielskim
- Ta pozycja pewnie nam się z Brewą pokryła (bo jego topki jeszcze nie wiedziałem), ale muszę o niej wspomnieć. To cudowny zestaw, który ma świetne techniki budowalne i daje pewien powiew świeżości w serii modularów. Wszyscy myśleli, że taka świeżość zostanie uzyskana tylko przy wyborze jakiegoś miejsca użyteczności publicznej (szpital i te sprawy), ale nic bardziej mylnego. Wystarczy wybrać inny styl budowania, porządnie przyłożyć się do konstrukcji i macie cudny produkt, który nie musiał być w tym roku szczególnie rabatowany. A to o czymś świadczy.
BONUS 1: Czego nie zbudowałem, a bym chciał
- Nikogo nie zaskoczę, bo dam tutaj Czarną Perłę. Ten set spędza mi sen z powiek i wiem, że będę go musiał dorwać szybciej niż później, ale w sezonie Czarnego Piątku ciągle były promocje, przez które „Statek piracki Kapitana Jacka Sparrowa” odłożył mi się w czasie. Do tego dodam pozycje z Ninjago Legends, bo są fantastyczne, ale ciągle wyskakiwały nam inne wydatki na serwisie i finalnie trafił do kąta rzeczy niewybranych (a ja za nim płakałem). Ale sam sobie tego nie odpuszczę.
BONUS 2: Największy zawód 2025 roku
- Powiedziałbym dość ogólnie, że bardzo zawiodły mnie dwie rzeczy: współprace i koniec roku. Rok wcześniej mieliśmy walnięcie Ornitoptera z Diuny, w którego nie mogłem uwierzyć. Natomiast tym razem naprawdę trudno wskazać takie strzały, poza One Piece’em czy Czarną Perłą. Nawet jak już było coś z potencjałem było, to część z nich mnie zawiodła – tak jak Enterprise czy Szczerbatek. A czemu narzekam na koniec roku? Bo od października dostaliśmy: Choinkę, Akwarium, Enterprise i bardzo drogą Gwiazdę Śmierci; podczas gdy w pamiętnym, 2023 roku, gdy dostawaliśmy BANGER za BANGEREM. Trochę mi brakuje tamtych czasów, choć mój portfel i dziewczyna są zadowoleni.
Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

KacperB
Na dom w stylu angielskim czekam – nie wziąłem go (może niestety) podczas Weekendu Insiders, więc planuję zakupić go z jakimś fajnym gratisem w tym.
Maszyna z minifigurkami ma jedną wadę – jest pieruńsko droga.
bangersranger
Cześć „podczas gdy w pamiętnym, 2023 roku, gdy dostawaliśmy BANGER za BANGEREM” Co było tym Bangerem za Bangerem? PS Spytałem AI;
AI;
W 2023 roku świat LEGO zdominowało kilka spektakularnych premier, które zyskały status „bangerów” ze względu na skalę, nostalgię i jakość wykonania:
Władca Pierścieni: Rivendell (10316): Uznawany za jeden z najlepszych zestawów roku i wszech czasów. Zachwycił fanów niesamowitą liczbą detali architektonicznych i kompletem 15 minifigurek przedstawiających całą Drużynę Pierścienia.
Gringotts™ — edycja kolekcjonerska (76417): Hit dla fanów Harry’ego Pottera. Zestaw imponuje wysokością i możliwością połączenia z Ulicą Pokątną, a budowanie podziemnych skarbców było jednym z najbardziej chwalonych doświadczeń konstruktorskich.
Wieża Avengersów (76269): Największy zestaw z serii Marvel, zawierający aż 31 minifigurek. Stał się natychmiastowym klasykiem dla kolekcjonerów superbohaterów.
Świątynia Złotego Posążka (77015): Powrót serii Indiana Jones okazał się bangerem dzięki genialnym funkcjom ruchomym, które odtwarzają kultowe sceny z filmu „Poszukiwacze zaginionej Arki”.
Automat do gry PAC-MAN (10323): Gratka dla fanów retro, która oferuje mechaniczne symulowanie rozgrywki za pomocą klockowych przekładni.
Zamek rycerzy lwa (10305): Choć wydany pod koniec 2022, jego popularność trwała przez cały 2023 rok jako szczytowe osiągnięcie nostalgicznej serii Castle.