Analizy Maciej Baraniak 453 views

Czy zestawy przed premierą filmu mają problem?

Mało dzieje się w świecie klockowym pod kątem dram, ale na (nasze) szczęście wreszcie coś się wydarzyło. Tym razem Duńczycy wypuścili zestawy przed premierą filmu Wicked: Na dobre, które przedstawiają różne lokacje, a jedna z nich bardzo szybko źle się zestarzała. Poniżej zapraszam na przedstawienie problemu i dyskusję o tym, jak trudny jest proces tworzenia zestawu przed filmem.

UWAGA: Artykuł zawiera spoilery dotyczące połowy filmu Wicked: Na dobre. Aby odpowiednio przedstawić problem, muszę wspomnieć o rozwinięciu jednego z wątków, który dla kogoś może być niespodzianką. Czytacie na własną odpowiedzialność!

To tylko domek?

Jednym z zestawów wydanych do drugiej części filmu była 75687 Kryjówka Elphaby. Pomysł był bardzo dobry – przedstawić kryjówkę bohaterki z pierwszego aktu, która siedzi w otoczeni zieleni i zwierzaczków. Aby nie było nudno, dodatkowo otrzymujemy laleczkową figurkę Fiyero, który w filmie faktycznie przybywa do bohaterki. I wszystko do tego momentu byłoby dobrze….

… Gdyby nie fakt, że to właśnie w tej lokacji nasi bohaterowie mają scenę łóżkową. Tak, dokładnie ta dwójka bohaterów, w tym domku z drzewka i może nawet w otoczeniu zwierzątek. W tym kontekście szczególnie niefortunna wydaje się promocja samego zestawu, bo czytamy o możliwości zbudowania przytulnej atmosfery za pomocą świec. No, zestarzało się to szybciej niż Duńczycy by tego chcieli.

Na TikToku widziałem już sporo filmików zwracających na to uwagę i zbierają one bardzo dobre zasięgi. Wicked jest popularne i gdy nagle ktoś dowiaduje się, że Duńczycy zrobili zestaw akurat z TĄ LOKACJĄ, to ma się wrażenie, że coś poszło mocno nie tak. Wieść się niesie, a LEGO® się do niej nie odnosi i najpewniej się nie odniesie – po prostu będą wyprzedawać to, co zrobili, a w razie czego nie będą robili następnego nakładu.

To też się ciekawie zestarzało… MAGICZNE… KULTOWA SCENA…

Concept arty i ich problem

I tu dochodzimy do ważnego pytania – jakim cudem Duńczycy wypuścili taki zestaw? A no takim, że proces planowania zestawów trwa dość długo, często z ponad rocznym wyprzedzeniem. Jeśli zaczynacie planować coś w takim czasie, to musicie bazować wyłącznie na concept artach, czyli wstępnych rysunkach przedstawiających planowane lokacje i ważne sceny.

Aby unikać spoilerów, zazwyczaj pokazuje się tylko lokacje i postaci, a twórcy zestawu nie wiedzą, co dokładnie się tam zadzieje. Po prostu starają się oddać dane miejsce, a potem, już przy premierze filmu, widzą co dokładnie się tam wydarzy. Problem dotykał też Marvela, gdzie np. Gracik z Marvels był trzykrotnie zmieniany, bo zmieniały się pomysły na ten statek. A twórcy robili co mogli, aby dowieźć to jak najbardziej adekwatnie.

W przypadku Wicked dochodzi też jeszcze jeden czynnik – reżyser nie chciał dopuścić nikogo z marketingu do finalnej wersji filmu, aby ci nie zepsuli zabawy w swoich materiałach. I tak już sporo szło wywnioskować z niektórych figurek i plakatów, więc dodatkowe spoilery byłyby bardzo niewskazane. A twórcy zależało, żeby obejrzenie wersji kinowej sprawiło jak najwięcej frajdy.

Podobne problemy miał ostatnio nawet Fortnite. U nich prawdopodobnie potrzeba jeszcze mniej czasu na zrobienie emotki czy skina, a i tak walnęli gafę. Kiedy wprowadzili Peacemakera do gry, to dali mu emotkę z intra z 2. sezonu. Wszystko było spoko, do momentu debiutu pewnego odcinka, gdzie pewne gesty z intra nabrały głębszego znaczenia… i Gunn przyznał, że to było celowe. Wówczas Fortnite wycofał szybko emotkę ze sklepu i dopiero po czasie zmienił układ rąk. Każdy, kto oglądał serial wie, o co chodzi.

Przyszłość

Osobiście nie uważam, żeby nagle całkiem zrezygnowano z robienia zestawów przed filmem. To wciąż świetna opcja sprzedażowa, bo najpierw korzysta się z szału przed filmem, a potem podbija sprzedaż samym widowiskiem. Tam są zbyt duże pieniądze, aby ktoś przejmował się jedną malutką wpadką.

Zestaw z Wicked pewnie nie zostanie wycofany, bo sam w sobie nie ma żadnych złych elementów. Nie ma tam żadnej listy niegrzecznych dzieci, ani nawiązania do prawdziwej wojny. Przypominam, że Diuna przedstawia poważną galaktyczną wojnę i nawet mamy konkretnego dyktatora, a i tak Ornitopter hula sobie od dwóch lat w sprzedaży. Granica postawiona kiedyś już zdążyła się przesunąć. W Wicked wydaje się to bardziej wtopą, niż świadomym przesuwaniem granicy, ale nie jest to jeszcze powód do strachu.

Jednocześnie uważam, że LEGO® powinno być bardziej uważne przy takich zestawach. Bo to trochę tak, jakby zrobili posiadłość Tony’ego Starka z pierwszej części Iron Mana z sekcją sypialni. No i właściwie dorzucili do zestawu jeszcze dziennikarkę, bo przecież ona przyszła do Tony’ego „na wizytę”. I gdyby takie wtopy zdarzały się częściej, to byłby problem, ale jednorazowo nie wpłynie to na ich PR.


Klasycznie jestem ciekaw, co będzie dalej. Te zestawy to trochę high risk – high reward. Firma sporo ryzykuje, że o czymś nie będzie wiedziała, albo coś będzie trzeba na szybko poprawiać; ale jeśli film siądzie, to mają naprawdę dobrze sprzedający się produkt. I dlatego nadal pewnie będziemy je dostawać, a wtopy przynajmniej są zabawne. Przypominam, że trzech Spider-Manów rzucili rok po premierze i choć zestaw się sprzedał, to na pewno większy rzut byłby chwilę po premierze. A na koniec dnia liczy się dochód.

Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

2 thoughts on “Czy zestawy przed premierą filmu mają problem?

  1. Wojtek

    Seriously?
    Cały artykuł na taki temat?

    1. Brewa

      Zabawne jest to, że jak wrzucamy pierwsze zapowiedzi z samymi numerami (bo nie ma nic innego), to generuje to takie samo zdziwienie, jak publikacja dłuższego artykułu na pozornie „krótki” temat. No nie dogodzisz ;).

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.