Popkulturowy skrót: Filmowy Horizon nadchodzi?
Jak co tydzień, zapraszam na Popkulturowy skrót. W tym tygodniu było baaardzo spokojnie, bo działy się rzeczy spoza naszego kręgu zainteresowań – chociażby ogłosili obsadę kolejnych Pasji, ale trochę wątpię, aby Duńczycy dali nam jakieś zestawy Trylogii jezusowej (bo tak, powstaną łącznie 2 filmy). Coś tam jednak się znalazło, więc przejdźmy do tego!
Marvel:
- Mała aktualizacja do Popkulturowego Skrótu z zeszłego tygodnia. Otóż na panelach, które omawiałem, zostały puszczone zwiastuny za zamkniętymi drzwiami. Na szczęście dobre dusze to nagrały, więc coś tam wiemy i poniżej Wam to rozpiszę. Nie mogę Wam podlinkować bezpośrednio tych materiałów, ale pamiętajcie, że latają praktycznie na każdej większej platformie:
- W X-Men 97′ dostaniemy jednocześnie 3 linie czasowe – co zresztą było trochę zapowiadane w ramach zakończenia pierwszego sezonu. W każdej dostaniemy jakąś wersję Apocalypse’a (błagam, może jakiś dobry big fig w przyszłym roku?), ale to nie jedyna nowa-stara postać, jaką ujrzymy w nadchodzących odcinkach. Dołączą też: Colossus, Angel, Psylocke, Polaris, Havok, Danger, Omega Red, Sabretooth, Lady Deathstrike i Warlock. Spodziewam się, że któreś postaci mogą otrzymać swoje figurki, choć pytanie, jak wyglądała sprzedaż poprzednich zestawów.
- Daredevil też dostał zwiastun, ale trudno coś szczególnego powiedzieć w tym temacie. Będzie czarny kostium, który i tak już ujawnili. Jessica Jones odgrywa w nim całkiem ważną rolę, więc spodziewam się, że i w samym serialu ma większy udział.
- Z kolei Friendly Neighborhood Spider-Man ma „pozyskać” Gwen Stacy i Venoma. Z tej produkcji tym bardziej nie spodziewam się zestawów, ale może jednak coś tam skłoni Duńczyków do działania.
TRON:
- Jeśli zastanawialiście się, czy powrót TRONu skłoni Duńczyków do dostarczenia nam jakichś zestawów, to nie widzę na to większych szans. Ten okazał się klapą pod kątem poziomu (byłem, zobaczyłem i to pozycja równie nudna co film Friza i Wersow), ale też finansowym – mówi się o sporej stracie dla Disneya. Film kosztował ok. 180 mln, a z kin na całym świecie wyciągnął ledwie 73 mln. Pewnie się doczłapie do 150 mln, ale to nadal tragedia. Choć Fortnite zyskał skórki z tego widowiska, a z tym również wygląd minifigurki, to na fizyczne sztuki nam się nie zanosi. Szkoda, bo ja chętnie przytuliłbym jakąś nową wersję zestawu z IDEAS. Chociaż może lepiej trochę odczekać, bo teraz byśmy dostali Jareda Leto…
Horizon:
- I kończymy nasz Skrót informacją na temat Horizon: Zero Dawn. Jak wiecie, historia współpracy z Duńczykami jest dość burzliwa (więcej o tym pisałem tutaj), ale warto patrzeć na rozwój tej marki, bo jej sukces może dać nam kolejne zestawy. I teraz podano informację, że scenariusz do filmu live-action został skończony. Kiedyś mówiło się o serialu Netflixa, ale ten pomysł upadł i teraz zanosi się na film kinowy. Tak czy siak, w tym momencie szukany jest reżyser, a studio bardzo chciałoby rozpocząć prace na planie już w przyszłym roku, aby premiera odbyła się w 2027 roku. Wtedy byłoby dziesięciolecie pierwszej części, więc ładnie by się to zgrało. Czekamy na dalsze informacje i castingi.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
