Poradnik-LEGO-Gwiazda-Smierci-premiera
Poradniki Promocje Brewa 5994 views

Poradnik LEGO.pl: Gwiazda Śmierci na premierę – TAK czy NIE?

Już 1 października będzie miał miejsce wiekopomny moment: na półkach sklepowych pojawi się najdroższy w historii zestaw LEGO® z serii Star Wars, pod postacią złożonej z aż 9023 elementów 75419 Gwiazdy Śmierci (pod egidą Ultimate Collector Series). W tym artykule dowiecie się, jakie są ZA oraz PRZECIW kupowania tego zestawu na tzw. Day 1, czyli w dniu jego ogólnoświatowej premiery. Promocja potrwa do 7.10 bądź do wyczerpania zapasów odpowiednich upominków.

Standardowy disclaimer: niniejszy materiał nie jest poradą inwestycyjną, a wyłącznie pewnymi sugestiami, bazującymi na naszych osobistych przemyśleniach/analizach. Ewentualne decyzje dotyczące Waszych zasobów majątkowych podejmujecie na własną odpowiedzialność.

LEGO® Gwiazda Śmierci UCS

Nie ma się co oszukiwać, po miesiącach oczekiwania otrzymujemy wreszcie model, na który ostrzyło sobie zęby wielu kolekcjonerów… Ale czy oby na pewno? Nikomu nie trzeba chyba przypominać rozczarowania, jakie rozlało się po Internecie, kiedy okazało się, że szumnie zapowiadana Gwiazda Śmierci będzie zaledwie wycinkiem z całej konstrukcji. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że jeśli ktoś spodziewał się „pełnej”, ogromnej sfery z wnętrzem, która zamknie się w 9000 kloców z „groszami”, to zapewne niewiele do tej pory budował z klocków. Prawda jest taka, że przy tej skali nie było co liczyć na pełną kulę o średnicy 70 cm, zapełnioną scenkami od góry do dołu – no chyba, że chcielibyśmy za nią zapłacić nie 4300 zł, a drugie tyle.

Wciąż jednak największa Gwiazda Śmierci (czy też Placek Śmierci, bo taką „ksywkę” zestaw dostał na sieci) to 9023 elementy, w tym aż 38 minifigurek (z różnych okresów Gwiezdnej Sagi) oraz cena na dość przerażającym poziomie 4300 zł bez grosza. To bardzo dużo, więc na pewno wielu zainteresowanych zadaje sobie pytanie: czy warto poczekać, czy może jednak brać z gratisem? Spróbujmy na nie odpowiedzieć.

Aha – od razu dodam, że redakcja naszego serwisu jednak zdecydowała się kupić zestaw do recenzji, więc w najbliższych dniach możecie spodziewać się BARDZO szczegółówego omówienia go z naszej strony.

Zobacz zestaw 75419 Gwiazda Śmierci na LEGO.pl

Gwiazda Śmierci na premierę – dlaczego TAK?

  • Rzecz najważniejsza, czyli specjalny gratis. Upominek pod postacią zestawu 40771 Myśliwiec TIE ze stanowiskiem w imperialnym hangarze jest nie tylko jednym z najdroższych katalogowo w historii (159,99 zł), ale również… nieszczególnie imponującym. Złośliwi zwrócili już uwagę, że to właściwie zbieranina popularnych części oraz trzech minifigurek, które z łatwością zdobędziemy za grosze na portalach aukcyjnych… albo z innych zestawów. Kolekcjonerzy wiedzą jednak, że to nie zwartość per se świadczy o wartości gratisu, a jego całokształt. Prawda jest taka, że sroga bariera wejścia sprawi, że na rynku wtórnym zestaw ten będzie wart najpewniej jakieś 350-400 zł już w dniu „wejścia”, a za rok czy dwa jego wartość będzie metodyczne wzrastać. 500-600 zł nie powinno być niczym zaskakującym. Pomijam tutaj fakt tego, że set w ogóle nie powinien pojawić się jako GwP, a być integralną częścią zestawu, ale – jeśli o tę kwestię chodzi – to FAKTYCZNIE najsensowniej będzie zbudować go sobie samodzielnie. Można jednak śmiało założyć (także dzięki doświadczeniom z lat ubiegłych), że zestawi ten „zwróci” nam na wejściu ok. 8-9% wartości Gwiazdy Śmierci, niezależnie od tego, czy kibicujemy tego typu ruchom, czy nie. Osobną kwestią jest to, że upominek – podobnie jak inne, podobne GwP tego typu – może się dość szybko skończyć na LEGO.pl (i stacjonarnie), choć bardzo wysoki koszt Gwiazdy może nieco spowolnić ten proces. Nie musimy chyba dodawać, że jeśli jednak tak będzie, to ceny gratisu wystrzelą w górę znacznie szybciej.
  • Co dość ważne, do 1 października powinien spokojnie dotrwać drugi upominek do zakupu, czyli 407772 Świecący duszek. Granica wejścia w jego przypadku to 500 zł, więc bez problemu wpadnie nam do koszyka, a to dodatkowe 80-100 zł „cashbacku” na zakupie na premierę.
  • Wartą wspomnienia (i bardzo „fiskalną”) kwestią są tu również punkty Insiders. Za zakup Gwiazdy na premierę otrzymamy ich 6450, co przekłada się na równo 212 zł, które można potem odebrać w zakupach albo nagrodach fizycznych na LEGO.pl. Nie jest to porażająca kwota, ale na ziemi jej nie znajdziemy.

Podsumowując: łączna wartość swoistego „cashbacku” przy zakupie Gwiazdy Śmierci na premierę wyniesie ok. 630-650 zł, czyli +/- 15% wartości zestawu.

Nie będzie to na pewno historyczny rekord, ale jeśli zależy Wam na zakupie jak najszybciej, to jest to deal nie do pogardzenia, zwłaszcza w przypadku pierwszego gratisu. Istnieje bowiem bardzo duża szansa, że nie wróci on już nigdy na LEGO.pl (choć w przeszłości takie powroty sporadycznie się zdarzały).

  • Na sam koniec warto jeszcze dodać rzecz w sumie najważniejszą: na ten moment nie mamy ŻADNEJ pewności, czy zestaw ten kiedykolwiek trafi do szerszej dystrybucji. Owszem, UCS-y właściwie zawsze tam lądują, ale ten konkretny przypadek rozpatrywalibyśmy raczej w kategorii, do której trafiły swego czasu: Koloseum, Titanic czy Wieża Eiffla. Jest to ogromny i – przede wszystkim – BARDZO drogi zestaw, a tego typu produkty najczęściej pozostają ściśle przy Duńczykach jako flagowce, zachowujące swój ekskluzywny status do końca życia na półkach. Co więcej, set jest również bardzo „śliski” pod kątem biznesowym, co może – od drugiej strony – nie odpowiadać partnerom handlowym marki. Zatowarowanie w niego wiązać się będzie z dużymi kosztami… choć do nich akurat MediaExpert (wskazywany jako potencjalny dystrybutor) jest już przyzwyczajony, zważywszy na ich główny asortyment. Niemniej, omawiany zestaw zniknął już nawet z Proshopu, w którym był widoczny przez pewien czas, co może wskazywać na ściśle ekskluzywną dystrybucję. Ale…

Zobacz zestaw 75419 Gwiazda Śmierci na LEGO.pl


Po Gwiazdę Śmierci do… Katowic?

SZCZEGÓLNIE dobrym miejscem na kupno Gwiazdy śmierci w pierwszych dniach będzie sklep firmowy marki w Katowicach, który w dniach 3-4 października obchodzi swoje 1. urodziny. Zakładając, że wszystkie prezenty do Gwiazdy dotrwają tam do piątku, to na miejscu będzie się dało kupić omawiany zestaw z dodatkową pulą gratisów, w tym jednym bardzo unikalnym. Szczegóły znajdziecie tutaj.


Gwiazda Śmierci na premierę – dlaczego NIE?

  • nie mamy jednak pewności, czy na pewno tak będzie. Klockowy rynek w Polsce jest BARDZO zmienny i nieprzewidywalny, co ja sam akurat bardzo lubię – w końcu dzięki temu mamy o czym pisać. Niemniej, istnieje jakaś szansa, że zestaw pojawi się w dystrybucji ograniczonej i może za rok czy dwa „ugramy” na nim te 10-15% rabatu, bo na więcej bym nie liczył.
  • Wciąż wydaje się jednak, że ewentualną, lepszą alternatywą jest poczekanie z zakupem Gwiazdy do akcji z podwójnymi punktami Insiders za wszystkie zakupy. Biorąc pod uwagę fakt, że takie akcje najcześciej łączą się z gratisami, to istnieje spora szansa, że będzie to korzystniejszy układ, który pozwoli zaoszczędzić na zakupie jakieś 20, a może nawet 30%. Najbliższa, PEWNA okazja tego typu będzie mieć miejsce w listopadzie, zakładając że nakład Gwiazdy Śmierci nie będzie w tym momencie na wyczerpaniu (bo i to może się zdarzyć, ale szczerze w to wątpię). Wśród gratisów nie znajdziemy wtedy jednak tego „najważniejszego” i najdroższego.
  • Wreszcie, pamiętajcie, żeby nie dać się efektowi FOMO (ang. fear of missing out – lęk przed wykluczeniem). Gwiazdy będzie teraz pełno w „branżowym” internecie (w tym także u nas), ale na koniec dnia najważniejsze jest to, czy sami faktycznie chcecie ten zestaw, czy tylko wydaje się Wam, że tak jest. Gwiazda Śmierci kosztuje OGROMNE pieniądze, będące równowartością miesięcznej wypłaty niektórych fanów, więc namawiamy przede wszystkim do podejmowania racjonalnych decyzji zakupowych. Absolutne odradzamy jakiekolwiek dziwne ruchy pieniężne, pokroju brania kredytów czy tego typu dziwactw. To wciąż tylko klocki, a najważniejszą zasadą pozostaje ta, by – nawet w przypadku ukochanego hobby – kierować się zdrowym rozsądkiem.

Jeśli nadal nie jesteście pewni, to przypominamy, że w pierwszych dniach października zobaczycie u nas sporo materiałów związanych z omawianym zestawem, które być może pomogą Wam w podjęcu ostatecznej decyzji. Gwiazdę Śmierci kupujemy za redakcyjne pieniądze, a w przypadku wydatku takiego kalibru będziemy szczególnie mocno szukać każdej możliwej wady setu, żebyście mieli pełne info na jego temat.

Wskażemy jednak, że – podobnie jak w przypadku Czarnej perły – w ciągu najbliższego 1,5 miesiąca kupno tego zestawu na premierę będzie najpewniej najsensowniejszym ruchem, jeśli NAPRAWDĘ potrzebujecie go w swojej kolekcji.

Zobacz zestaw 75419 Gwiazda Śmierci na LEGO.pl

Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

9 thoughts on “Poradnik LEGO.pl: Gwiazda Śmierci na premierę – TAK czy NIE?

  1. WhiteVader

    Odszczekam swoje słowa, jeśli do końca roku nie kupię tego zestawu na zdecydowanie korzystniejszych warunkach niż teraz 😉

  2. WhiteVader

    Nie kupujcie tego dziadostwa, ten zestaw trafi do szerszej dystrybucji i będzie sprzedawany kilkaset złotych taniej, bo Lego przejedzie się gołym tyłkiem po swojej lichwiarskiej polityce cen.

    1. Brewa

      Masz jakieś konkretne przesłanki stojące za tym twierdzeniem? Ponadto, zabawne brzmią słowa o „lichwiarskiej” polityce cen w odniesieniu do kolekcjonerskiego zestawu za 4000+ zł, który w gruncie rzeczy nikomu nie jest do niczego potrzebny ;).

      1. Frankie

        Koronnym argumentem jest jego tragiczna sprzedaż, co przyznają pracownicy Lego Store. Trzeba być chorym żeby kupić placek za 4300 PLN, który jest najgorszym z UCS od wielu lat. Każdy duży UCS był lepszy od niego. Ten zestaw nie broni się niczym, nawet magiczne 38 figurek (unikatowych poniżej 30, a tak naprawdę kilkanaście) daje astronomiczne 150zł za figurkę. Jak dla mnie ten zestaw jest murowanym faworytem to największej zniżki w historii na May 4th w Lego. A fakt jak słaby on jest widać na odbiciu cen starych gwiazd śmierci, które pikowały po ogłoszeniu nowej, a teraz dzielnie odzyskują utraconą cenę, kiedy okazało się czym jest nowa Gwiazda Śmierci. Co więcej mamy 7.10 i gratis bez problemu dostępny – i właściwie wszystko w temacie. Jedynym problemem trafienia do szerszej dystrybucji może być fakt, że nikt go nie będzie chciał sprzedawać (bo żeby to miało sens o potrzebowałby 40%+ offu może 50%)

      2. Brewa

        Dużo w tym racji, przy czym jednak model całkiem nieźle sprzedaje się zagranicą ;).

      3. Frankie

        Na jakich rynkach on się dobrze sprzedaje? Bo na największym (czyli USA) jest to samo co w Polsce, gratis dostępny 7.10, co nie miało miejsca przy dobrych zestawach z dedykowanymi gratisami. Oczywiście jest grupa osób, która kupi każdy zestaw, by mieć z niego figurki, ale rozmawiałem z wieloma, które mają większość UCS i wszystkie mają podobną opinię o tym placku – nic nie uzasadnia jego ceny. Ten zestaw jest po prostu 2x za drogi, a tych 9 tysięcy klocków tak naprawdę nie widać, bo w większości budują szarą bryłę z wygładzeniem. Tego zestawu nawet dobrze nie da się przerobić na MOC, bo albo doda się astronomiczną ilość kloców żeby z tego zrobić faktyczną kulę, albo rozbierze i zostawi figurki.

  3. Anna

    W centrum nagród Insiders pojawił się plakat z Gwiazdą Śmierci – jak myślicie, będzie dostępny zaraz po północy i czy będzie wart swojej „ceny”?

    1. Brewa

      Prawdopodobnie będzie dostępny od godziny 1:00. „Inwestycyjnie” pewnie rozejdzie się szybko, ale nie spodziewam się, że będą na nieco wielkie ilości chętnych.

  4. Marek

    Gratis będą wystawiać po 500 -600 zł 🙂
    Nikt tego nie kupi w tej cenie , jest on do złożenia za kilkanascie złotych żadnych eksluzywnywnych figurek – strzał w stopę 😀

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.