Recenzje Maciej Baraniak 2635 views

LEGO® Party! – recenzja przedpremierowa

Już jutro odbędzie się oficjalna premiera gry LEGO® Party!, czyli tego Super Mario Party!, ale z klockami. Część ludzi pewnie zadaje sobie pytanie, czy warto brać grę już na premierę, więc dzisiaj zapraszam na naszą przedpremierową recenzję, gdzie postaramy się rozwiać te wątpliwości.

Nazwa: LEGO® Party!
Platformy: PS4, PS5, Nintendo Switch, XONE, XSX, PC
Data premiery: 30 września 2025
Gdzie kupić: MediaExpert

Co dostajemy w LEGO® Party!?

Docelowo LEGO® Party! ma być dużą paczką minigier związanych z duńskimi klockami. W komplecie otrzymujemy aż 60 takich gier i mamy 2 sposoby grania w nie. Albo w ramach rywalizacyjnych pakietów, gdzie gramy tylko w nie, a nasze wyniki dostarczają nam punktów, które plasują nas w tabeli; albo w trybie pełnoprawnym, gdzie gry to tylko część rozrywki przypominającej multimedialną grę planszową. W tym drugim wspomniane gierki dają nam jedynie mniej ważne punkty i kolejność ruchów na planszy, ale liczy się jeszcze doza szczęścia i strategii. To ten drugi tryb ma być tym docelowym, który najbardziej przypomina Super Mario Party! (o czym jeszcze więcej poczytacie później).

Do tego wszystkiego dochodzi system progresji, gdyż wszystkie gry przekładają się na wbijanie kolejnych poziomów doświadczenia. Te pozwalają Wam na odblokowanie kolejnych figurek, stanowiących Wasze awatary i to całkiem fajny bajer dla dzieciaków. Szczególnie, że tych wzorów jest masa i Duńczycy zrobili wszystko, co mają we własnej ofercie – Piratów, kosmitów, rycerzy czy Ninjago.

Ogólne wrażenia z LEGO® Party!

Przychodzimy do właściwej części, czyli jak mi się w to grało? Ano, bardzo sympatycznie. Gierki są proste, ale różnorodne – przez dwie godzinki testów trafiłem na cymbergaja, strzelanie kotwiczką, walki rycerskie czy zjazd na desce Snowboardowej. Jak już wspomniałem, gier jest 60, co daje odpowiednią rotację i – w połączeniu z tą różnorodnością – gra raczej nie znudzi się zbyt szybko. Ja bawiłem się wyśmienicie i chętnie bym sobie jeszcze trochę czasu przy tym spędził.

Do tego system planszówki działa bardzo dobrze. Pierwsza plansza jest prosta i sprawnie wprowadza gracza we wszystkie mechaniki, a potem czekają na nas kolejne propozycje przygotowane na wycisk. Z tego co widziałem, to jest ich kilka – na pewno nie przesadnie wiele, ale każda różni się motywem przewodnim i za to wielki plus.

Doceniam też system progresji, bo każda gra daje nam coś nowego. Gracie na mapie Ninjago? To dostaniecie nowe figurki z tej serii. Wolicie mapę z piratami? To po graniu wpadnie Wam jakiś piracki dodatek. Do tego każda gra daje Wam doświadczenie do ogólnego poziomu konta, więc obok tego wszystkiego wchodzą Wam jeszcze dość uniwersalne figurki (a tych i tak na start jest jakoś ponad 60). Może komuś nie będzie się to podobać, że te odblokowanie zawartości wymaga grania, ale akurat mi to nie przeszkodziło, a wręcz daje mi marchewkę, aby coś tam potestować i pograć w nowy sposób.

Chciałbym się również wypowiedzieć na temat poziomu trudności botów, ale póki co w tej kwestii nic nie wiem – podobno boty zostały przegięte na wyższych poziomach trudności i dlatego dostałem zalecenie, aby testować sobie niski poziom trudności, bo na premierę wleci łatka, żeby to naprawić. I już ten niski potrafił trochę dać w kość, więc spodziewam się, że poziom zostanie fajnie wyważony – dla młodszych będzie spokojny „niski”, ale z tymi wysokimi, to nawet dorośli będą mieli wyzwanie.

Poza tym optymalizacja jest świetna. Grę testowałem na podstawowym PS5 i nie mieliśmy żadnych zgrzytów podczas grania, więc pod tym względem nas nie zawiedziono. To samo zresztą mogę powiedzieć o cenie, bo gierkę dorwiecie za 179 zł i to już na premierę. To wciąż może wydawać się troszkę dużo, jeśli porównamy tę produkcję z Moving Out 2 (tego samego studia), ale jednak wchodzi tutaj licencja i można to usprawiedliwić. Przypominam, że FC 26 kosztuje 300 zł, a wersja z wejściem tydzień wcześniej (które daje sporo w trybach multi) nawet 420 zł. W tym zestawieniu wypada to już lepiej.

LEGO® Party! a Super Mario Party!

Miałem już okazję pograć w oba tytuły, więc tutaj jeszcze podzielę się porównaniem między nimi. Ogólnie uważam, że Duńczycy robią pewne elementy lepiej – chociażby wrzucili polską wersję językową w postaci napisów, co znacznie ułatwia granie z dziećmi. Sam złapałem się na tym, że przyjemnie mi się w to grało, gdy wciąż nie musiałem myśleć o tłumaczeniu danych zwrotów.

Oprócz tego, gierki w LEGO® Party! wydają mi się nieco lepsze. To oczywiście subiektywna kwestia i nie uważam się za żadnego eksperta. Ale o tyle, o ile pograłem w obie produkcje, to w „duńskiej” bawiłem się nieco lepiej.

Ogólnie będziecie mieć jednak solidne deja vu, gdy zagracie w którąś z tych gier, a potem sięgniecie po drugą, bo to typowa praca domowa odpisana w toalecie na 5 minut przed zajęciami. Choć odpisujący ma ładniejszy styl pisma, parę rzeczy pozmieniał na lepsze i w mojej ocenie to właśnie ten co odpisywał powinien dostać lepszą ocenę. Nawet jeśli jest to niesłuszne, bo to wciąż odpisanie, a nie samodzielna robota.


Jeśli nie żal Wam kasy już teraz i te 200 zł to dla Was cena odpowiednia, to LEGO® Party! można śmiało brać już teraz. Jeśli jednak czujecie, że to zbyt wiele, to moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby trochę sobie poczekać. Nic Wam tu nie ucieknie, ani nie będziecie musieli niczego nadrabiać w rozgrywkach on-line, jeśli nie kupicie tego już teraz. Wszystko zależy od kwestii Waszego budżetu i chęci na tę grę. Ja mogę powiedzieć, że technicznie wszystko dowozi i sam chętnie spędzę tam jeszcze parę godzin, aby odkryć więcej zawartości. Bo to naprawdę przyzwoita gra, która rozkręci niejedną imprezę.

Grę otrzymaliśmy bezpłatnie do testów od wydawcy. Nie miał on jednak wpływu na treść naszej opinii.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.