Popkulturowy skrót: Deadpool w Doomsday?
Kolejna niedziela oznacza jedno – kolejny Popkulturowy skrót. Choć spodziewałem się, że ten skrót będzie krótki, to wciąż znalazło się wiele interesujących informacji. Szczególnie ze świata Marvela, gdzie wciąż kręcony jest Spider-Man.
Marvel:
- Zaczynamy od newsa z tytułu, bo jest to niezmiernie dynamiczny temat. Najpierw Ryan Reynolds opublikował zdjęcie z flagą Avengers, gdzie logo z „A” zostało zastąpione symbolem anarchii – coś, co już widzieliśmy w ostatnich przygodach Deadpoola. Jeśli jednak bierzemy pod uwagę, że zdjęcia do Doomsday są kręcone, a aktor grający Deadpoola wrzuca taką zapowiedź, to od razu ludzie dodali sobie 2+2. Emocje podbił serwis Hollywood Reporter (świetne źródło), który potwierdził, że ta postać pojawi się w filmie, ale nie dołączy do głównej drużyny – raczej miał mieć jakąś poboczną rolę czy nawet udział w scenie po napisach, choć nie zostało to sprecyzowane. Niestety, sobotniej nocy inne rzetelne źródła (m.in. Deadline) zdementowały te informację twierdząc, że Deadpoola nie zobaczymy w żadnym evencie – ani w Doomsday, ani w Secret Wars. Pozostaje czekać na więcej informacji, ale jeśli już widzieliście gdzieś info na temat pojawienia się (bądź braku pojawienia się), to miejcie na uwadze to, co napisałem. A co to daje nam, w kontekście klocków? A no fakt, że gdyby Deadpool pojawił się w filmie PG-13, to byłaby przestrzeń na stworzenie jego minifigurki. Póki co się na to nie zanosi, skoro od premiery Deadpool i Wolverine minął rok, a tutaj ani widu, ani słychu.
- Jak wcześniej wspomniałem, wciąż kręcony jest Spider-Man i dostajemy kolejne informacje. Ogólnie będę starał się bazować na oficjalnych materiałach lub na bardziej oficjalnych zdjęciach z planu, aby nie psuć Wam zabawy – nie wiem przecież co stanowi spoiler, a co pojawi się w zwiastunach. To jednak mówiąc, jedno zdjęcie z planu przedstawia…. furgonetkę Punishera. Jestem wręcz przekonany, że to będzie jeden z zestawów, który dostaniemy, bo Duńczycy kochają robić pojazdy z filmów, a takiego jeszcze nie robili. Stworzy to od razu przestrzeń na zrobienie figurki Punishera z MCU, a tego też jeszcze nie było.
- A przy okazji podrzucam Wam oficjalny materiał od Sony, na temat początku kręcenia zdjęć. Wygląda to tak dobrze, że sam powoli zaczynam łapać hype na ten film i trzymać za niego kciuki.
DC:
- Superman wleciał na płatne VOD, ale to nie jest powód do strachu. James Gunn wytłumaczył, że postanowili wrzucić film przed premierą Peacemakera, aby każdy mógł obejrzeć sobie chronologicznie produkcje z tego świata. Przypuszczam również, że tak szybka premiera przełoży się na lepsze pieniądze – o tym filmie wciąż się mówi, więc ludzie będą chcieli go wypożyczyć. O zestawach nadal nie wiemy nic i trudno powiedzieć, czy będą – ja jednak uważam, że to uniwersum ma potencjał, który Duńczycy też dostrzegają. I prędzej czy później coś z tego filmowego świata dostaniemy.
Star Wars:
- Na aktorskie Gwiezdne wojny przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale mamy zwiastun nowej animacji ze świata klocków – czyli tego, co interesuje nas najbardziej. Zwiastun wygląda naprawdę w porządku – mamy sporo smaczków (powraca Revan) i humoru z poprzedniej części, więc ja nawet chętnie sprawdzę. Więcej zestawów z tego filmu raczej bym się nie spodziewał, ale gdyby były kontynuacje, to na pewno coś się jeszcze pojawi. Ludzie na pewno chcieliby kilka figurek z tego zwiastuna…
Tranformers:
- Studio Paramount weszło w fuzję ze studiem Skydance, a to sprawia, że ujawniono trochę planów na nadchodzące produkcje. Jedną z nich jest oficjalny powrót Michaela Baya do świata Transformers. Nowy CEO zapowiedział, że póki co zamierzają się przyjrzeć jego pomysłowi na scenariusz, ale na pewno będą otwarci na taki projekt. Przy tym nie powiedział nic na temat innych produkcji z tego świata, więc najpewniej to w tym kierunku pokładają najwięcej nadziei. Co to oznacza dla nas? Być może odejście od starszych generacji na rzecz nowoczesnego designu. To jednak tylko teoria, więc póki co liczymy na Megatrona G1 w 2026 roku.
Wednesday:
- Pierwsza połowa 2. sezonu za nami, a to sprawia, że dostaliśmy zwiastun kolejnej części. Trzeci sezon niebawem będzie w produkcji, więc na pewno historia potoczy się dalej, a wraz tym powinniśmy otrzymać nowe zestawy:
Władca Pierścieni:
- Hunt for Gollum ma oficjalnie skończony scenariusz i wkrótce dostaniemy więcej informacji na temat tej produkcji. Tak mówi oficjalnie studio, więc można im wierzyć. Zdjęcia zaczną się w 2026 roku, a 17 grudnia 2027 roku odbędzie się kinowa premiera. Podobno Peter Jackson był bardzo zaangażowany w tworzenie scenariusza, więc może to będzie jego udany powrót do Śródziemia, po dość przeciętnym Hobbicie. Drugi projekt nadal ma pisany scenariusz i tam również został zaangażowany Peter Jackson, ale już w kolaboracji z innymi scenarzystami. O tym jednak nie wiemy na razie nic, więc spodziewałbym się premiery najwcześniej w 2028 roku. Nam wróży to jednak (oby?) linię mniejszych zestawów, za które fani byliby bardzo wdzięczni (a bardziej ich portfele).
Shrek 5:
- Na koniec smutna informacja – nowy Shrek został przesunięty. Społeczność klockowa od dawna domaga się zestawu z bagnem i jestem przekonany, że w końcu się doczeka. Jednak wieść o przesunięciu filmu na 30 czerwca 2027 roku (pół roku później niż zakładano), trochę te marzenia odsuwa w czasie…
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
