Popkulturowy skrót: Koniec Boby Fetta?
Jak co tydzień zapraszam na kolejny Popkulturowy skrót. Dzisiaj pogadamy sobie sporo o Marvelu, bo choć planują tylko 2 filmy na przyszły rok, to oba są aktualnie kręcone i coraz więcej o nich wiemy. O dziwo, będzie też trochę Gwiezdnych wojen, a znajdzie się nawet pierwsze spojrzenie na drugi sezon One Piece. Zapraszam!
Marvel:
- Avengers: Doomsday zanosi się na tragedię. Aktorka wcielająca się w Mystique dała ostatnio wywiad, w którym opowiedziała, że praca nad filmem była świetnym doświadczeniem – nowe techniki pozwalają jej nakładać kostium szybciej, a sam powrót do tej postaci był nostalgiczny. Jednocześnie sama nie jest pewna, czy jej praca nad produkcją się zakończyła bo… jeszcze nie skończono scenariusza. I dlatego aktorka jest pod telefonem, ale sama nie wie, czy będzie potrzebna. Ja tylko przypomnę, że Disney ładuje w to wielkie pieniądze, a każdy dzień zdjęciowy swoje kosztuje – podczas gdy oni nawet nie wiedzą ile to będzie trwać. Dlatego, jeśli ktoś już „skończył swoją pracę w filmie” to jego postać nie musiała zginąć – po prostu czeka na swoje strony scenariusza. Dla klocków oznacza to słabsze zestawy w pierwszej fali, bo na concept arty to tu raczej nie będzie czasu.
- Za to dobrze dzieje się ze Spider-Manem. Absolutnie nie pochwalam tego, że zdjęcia zaczęły się dopiero na rok przed premierą produkcji, ale póki co wszystko wygląda obiecująco. W tym tygodniu zamknięto 50 ulic Glasgow, aby zrobić efektowną scenę pościgu. Materiały są dostępne na TikToku w dużej ilości, więc jak chcecie sobie zobaczyć, to polecam – tutaj nie wrzucamy ich, aby potencjalnie nie spoilerować. Natomiast kostium jest fizyczny (nie ma żadnego CGI) i wszystkie inne efekty też są praktyczne. Pokrywa się to z tym, co mówił Tom Holland, więc zaczynam mieć lekką wiarę w ten film.
- A inny Spider-Man ma otrzymać swój własny film. Mowa o Spider-Punku, którego znamy z animacji Spider-Verse. Podobno trwają prace nad scenariuszem, a za całą produkcję jest współodpowiedzialny aktor podkładający głos w drugiej części – Daniel Kaluuya. Nie powiedziano tego wprost, ale spodziewam się, że będzie to kontynuacja losów tego bohatera, po przygodach ze Spider-Verse. Tak czy siak, miejcie na uwadze tą zapowiedź, gdy będą wychodzić figurki…
- Mówiłem o finansach w zeszłym tygodniu, to muszę pociągnąć temat. Pisałem, że jeśli Fantastyczna czwórka będzie miała niskie spadki, to będzie git? No to zaliczyła 66%, co jest zabójcze dla tego filmu. Do piątku (8.08) włącznie, film zarobił niecałe 390 mln $, więc najpewniej zamknie się w okolicach 500 mln. Co nam to mówi? Że ten film nie trafił do wszystkich, a do największych fanów. Ta grupa jest duża, ale powoli nie wystarcza, aby odrobić wysoki budżet…
- Ale na koniec tego segmentu mam radosną nowinę – mamy spojrzenie na Punishera z jego solowych przygód, które najpewniej dostaniemy w lutym (ten jednogodzinny special). Uśmiecha się jak typowy Polak, broda pięknie zrobiona, więc ja nie mam więcej pytań.

DC:
- Zdjęcia do Batmana 2 z Pattinsonem ruszają już na wiosnę 2026 roku. Informację podało oficjalnie Warner Bros. i tym samym dodało, że premiera w październiku 2027 roku odbędzie się bez przeszkód. Można to uznać za zapowiedź nowych zestawów na drugą połowę 2027 roku!
- Poza tym, James Gunn ma pisać scenariusz do kolejnego filmu z „Super-Rodziny”. I to ostatnie hasło jest wyjęte żywcem z komunikatu prasowego, przez co możemy to brać jako kierunek jego filmu. Bo on nie chciał robić Supermana 2, a film, gdzie Superman odegra istotną rolę; zaznaczając, że nie będzie to team-up z Batmanem. Więc najpewniej będzie to jakaś wspólna misja Supergirl i Supermana. Nie zdziwię się, jeśli będzie chodziło o Brainiaca, ale to już daleko idące myśli.
Star Wars:
- Przechodzimy do dania głównego. Temuera Morrison, aktor wcielający się w Bobę Fetta, opowiedział, że na razie nie ma żadnych planów na jego powrót do uniwersum. Zaczął nawet apelować do fanów, aby zalewali właścicieli studia Lucasfilm swoimi prośbami o powrót, bo nie widzi już innej przyszłości. Te prośby mnie rozbawiły, ale sama informacja jest o tyle ciekawa, że nie zobaczymy go w nadchodzącym filmie kinowym, ani w drugim sezonie Ahsoki. Choć obie produkcje są osadzone w tym samym miejscu na linii czasu, więc gdzieś tam można byłoby go dorzucić. Szczególnie do przygód Mando, skoro tamten zajął sporo miejsca w osobnym serialu Boby…
- Miłą informacją jest za to kolejny casting do filmu Star Wars: Starfighter. Otóż rolę dostał Matt Smith, który najpewniej będzie antagonistą. Niech go los chroni, aby jego rola nie wyglądała jak ta z Morbiusa, ale ja czekam – póki co to mój najbardziej wyczekiwany projekt tego uniwersum.
- I tam, gdzie Boba Fett walczy o swoją postać, tam Cara Dune może powrócić. Nie pamiętacie, kto to? To ta Rebeliantka z pierwszego sezonu, która chętnie współpracowała z Mando i ewidentnie miała mieć większą rolę w serialu (a potencjalnie nawet dostać własny spin-off). Jednak sama aktorka wrzucała bardzo mocne wpisy na swoje profile, które skręcały w skrajnie prawą stronę. Disney ją zwolnił, postać wypisano z następnych sezonów, ale teraz aktorka ugrała porozumienie z Disneyem, tym samym poniekąd wygrywając z nimi sprawę. Potencjalnie może ona powrócić do swojej roli i Disney już otwiera ręce, że może to uczynić. Także spodziewajcie się powrotu jej postaci, a wraz z nią figurki.
One Piece:
- Z rana dostaliśmy zdjęcia UCS Gwiazdy Śmierci (żeby nam się popsuł humor) oraz zapowiedź nowego sezonu One Piece’a (aby humor się poprawił). Sam zapowiedzi nie oglądam, bo nadrabiam pierwszy sezon, ale podrzucam wraz z informacją, iż serial dostał zamówienie na trzeci sezon (i zdjęcia niebawem się rozpoczną). To rewelacyjna informacja, gdyż zestawy chyba dobrze się sprzedają, a w ten sposób będzie materiał źródłowy na kolejne sety.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

T.
Od kiedy stwierdzenie „są dwie płcie” to skręcanie w skrajnie prawa stronę? xD