Analizy Maciej Baraniak 9129 views

„Review bombing” na LEGO.pl!

Mało kto pamięta o tym, że na LEGO.com można wystawiać oceny wybranym zestawom. Taki system jednak obowiązuje i teraz stał się narzędziem w rękach niezadowolonych fanów, którzy bojkotują bardzo wysokie ceny katalogowe setów z Star Wars. Poniżej omówimy ten problem, a także zastanowimy się nad jego potencjalną skutecznością!

Jak wygląda review bombing na LEGO.pl?

Na LEGO.pl możecie przesłać swoją recenzję wybranego produktu. Czy to się opłaca? W sumie to niezbyt, bo za wystawianie recenzji raczej niczego nie dostaniecie. Z mojej szybkiej analizy wygląda to tak, że LEGO® bardzo szybko podbija sobie statystyki dzięki osobom, które otrzymały zestaw do recenzji. W ten sposób przy większości zestawów widnieją oceny 4 lub wyżej, w ramach 5-stopniowej skali, co może utwierdzić klientów w przekonaniu, że produkt jest dobry.

Jednak fani Gwiezdnych wojen stwierdzili, że to dobry moment, aby wykorzystać ten mechanizm do bojkotowania zbyt wysokiej ceny za jeden klocek, w ramach sierpniowej fali zestawów. Teraz, przy ikonie wspomnianych premier z Gwiezdnych wojen, widnieją oceny rzędu 1,5 i niżej, przez co ktoś może pomyśleć, że z samym zestawem będzie coś nie tak. No, o ile w ogóle to zauważy, bo dziwnym trafem nie da się wejść w recenzje, gdyż najpewniej rozpoczął się już proces ich usuwania (bądź są one widoczne tylko w kraju wrzucenia).

I choć używam hasła LEGO.pl, to problem dotyczy całego świata. W polskiej społeczności trudno oszacować wpływ recenzji, bo liczby nie są dostępne do łatwego wglądu. Widać też proces usuwania, gdzie mamy np. info 3% ludzi poleca ten zestaw, a jest to tylko jedna ocena na 11 (czyli gdzieś matematyka się nie zgadza).

Natomiast w innych krajach Europy zestawy potrafią mieć po 170 negatywnych recenzji, a liczby będą pewnie tylko rosły, kiedy akcja nabierze rozpędu. Jest to dla mnie o tyle ciekawe, że dyskusje o zbyt wysokich cenach klocków były od zawsze, ale teraz wygląda to tak, jakby w społeczności coś solidnie pękło. Pytanie tylko, czy to pęknięcie przełoży się również na sprzedaż:

11 recenzji, 1 pozytywna, a tylko 3% ludziom się podoba…

Co dalej?

Według mnie, nikt się pod tym nie ugnie, a jedynie zostanie zmieniony system recenzji. Ten będzie wymagał zweryfikowanego zakupu albo w ogóle pójdzie do kosza, bo teraz stanowi tylko niepotrzebne ryzyko. Co zresztą widzimy już teraz, gdzie jakoś nie możemy zobaczyć treści recenzji i te najpewniej będą sukcesywnie usuwane.

Wątpię, aby ktoś zamierzał zmieniać ceny, bo zaraz byłaby fala zwrotów zakupów na premierę, a w przyszłości otworzyłoby to furtkę do kolejnych działań. Bo skoro raz atak się udał, to czemu nie zaatakować drugi raz, gdy znowu coś nam się nie spodoba? Co innego, gdyby chodziło o złe przeliczniki walutowe stosowane wobec jednego rynku, ale tutaj mowa o kwocie na cały świat.

Ja absolutnie nie nawołuję do tego trendu i bardziej zachęcam do rzetelnej dyskusji czy krytyki we wszystkich mediach masowego przekazu. Sam robiąc swoje recenzje nowych zestawów podkreślałem bardzo wysokie ceny, bo też nie jestem zadowolony180 zł katalogowo za battle pack to zwykłe zdzierstwo, a V-19 Torrent podchodzący pod 300 zł stanowi nieśmieszny żart. To jednak pisząc, nie jestem fanem masowego wrzucania negatywnych opinii, byle komuś zaszkodzić – dzisiaj mowa o zestawie klocków, ale przecież proces ten często dotyka filmów tylko dlatego, że komuś nie podoba się jeden członek obsady. Zresztą przypominam, że jako konsumenci głosujemy portfelem i to tym możemy zaszkodzić najbardziej.


Oczywiście mogę się mylić, bo zdarzało się już, że moje tezy okazywały się błędne – szczególnie w kontekście działań firmy, gdzie obstawiałem jedno rozwiązanie, a Duńczycy wybierali zupełnie inne. Jestem ciekaw rozwoju tej konkretnej sytuacji i jeśli coś ciekawego się w niej zadzieje, to będziemy Was o tym informować!

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

6 thoughts on “„Review bombing” na LEGO.pl!

  1. Wirtles

    Zgadzam się z tym, że ceny są bardzo wygórowane, chociaż też muszę przyznać, że nieraz wraz z ceną idzie dobra jakość (nie zawsze niestety), oraz wieksza pewność, że pomysły są orginalne i nikt nie zrzyna. Brakuje mi jednak tanich zestawów, które będą mimo, że bardziej proste to bardziej opłacalne i dostępne

  2. Krzycho

    To dosłownie podatki.
    W USA obowiązuje podatek VAT, a ceny podawane są bez podatku od sprzedaży który jest różny w różnych stanach.

    Innymi słowy w USA podaje się cenę zestawu Netto, a w Polsce podaje się cenę brutto.

    Dodatkowo korporacje nie używają aktualnej taryfy kursu walut tylko ustalają jedną wartość na cały rok lub na kwartał przy dużej zmienności.

  3. Wojciech Z

    Mnie krew zalewa bo widzę zestaw za 300$ a u nas za 1300zl zamiast 1070zl, normalnie przewalutowanie jak na steam z przed 3 lat. I niech nie mówią, że podatki bo to europejska firma i jesteśmy w UE.

  4. Nezt

    Popieram. Jednak jeśli ich produkt nadal będzie się sprzedawał to nic się niestety nie zmieni. Słaba sprzedaż to jedyne co do nich przemówi.

  5. Piotrekkk

    Wystarczy, żeby możliwość oceny udostępnić tylko osobom które zarejestrowały zestaw ( zeskanowały kod QR z instrukcji) Dla takiej firmy jak LEGO powinno to być szybkie do zrobienia

  6. Andrzej

    Recenzje mozna normalnie poczytac. Nie przy wszystkich zestawach poprostu sa napisane. Np przy jaggernaucie czy mtt widnieja normalnie. Jak wchodzi sie w dany zestaw, obok gwiazdek sa niebieskie linki np. „3 recenzje” i jak sie kliknie to i polskie i zagraniczne sa. Przy v19 z kolei nie ma XD
    Ja tam popieram taki bojkot, bo nie bede bronic wielomiliardowej korporacji! Przeciez te ceny lego po kowidzie osiagnely absurdalny pulap i to nie tylko w serii gwiezdnych wojen. Nie mozna byc frajerem ktorego doi panstwo, korporacje i przedsiebiorcy z kazdej strony.
    O ile takie internetowe recenzje beda po nich splywac tak zmniejszona sprzedaz da im do myslenia. Szczerze, to marzy mi sie scenariusz z okolic 2000 gdzie byli na skraju upadlosci. XD
    Jeszcze gdyby dbali o jakosc konstrukcji i mieli szacunek do swoich klientow to by bylo inaczej. Zestawy 18+ domyslnie przeznaczone dla doroslych z masa naklejek czy jakimis niedorobieniami to policzek dla fanow. Praktycznie w wiekszosci recenzji, wiekszosci setow na YT poza miazdzaca cena wytykaja tez lipne czy fasadowe konstrukcje czy brak jakich kolwiek mechanizmow.
    Seria Technic przeciez tez sie skundlila niemozliwie. Kiedys ciekawe wyzwania konstruktorskie a teraz klockowe obudowy dla jednego lub paru ekstremalnie prostych mechanizmow. XD
    Trzeba ich bojkotowac caly czas bo zmienili sie z firmy przyjaznej dzieciom w chciwa i krwiozercza maszynke do golenia klientow.

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.