LEGO 10363 - recenzja
Moje klocki Nowości Recenzje Brewa 1979 views

Szybka recenzja: LEGO® 10363 Maszyna latająca Leonarda da Vinci

Seria ICONS od LEGO® przyzwyczaiła nas przede wszystkim do zestawów dużych i drogich, a nielicznymi wyjątkami od reguły były głównie plastikowe kwiatki, które jednak w tym roku wyemigrowały do własnej serii – Botanicals. Kiedy więc okazało się, że już na początku roku otrzymamy z ICONS set, składający się z mniej niż 500 elementów, a do tego odwzorowujący bardzo niestandardową maszynę, natychmiast zapragnąłem przyjrzeć mu się bliżej.

Nazwa i numer: LEGO® 10363 Maszyna latająca Leonarda da Vinci
Seria: ICONS
Data premiery: 1.01.2025
Liczba elementów: 493
Cena katalogowa: 269,99 zł
Rodzaj dystrybucji: szeroka
Gdzie kupić: al.to

5 plusów modelu LEGO® 10363 Maszyna Leonarda da Vinci

  • Najważniejsza sprawa: jest to COŚ INNEGO. Po samochodach, kwiatkach i budynkach wreszcie znów otrzymujemy zestaw o zupełnie odmiennej tematyce i już samo to zasługuje na oklaski. Sam Leonardo da Vinci owiany jest w popkulturze aurą mistycyzmu i tajemnicy, więc bardzo dobrze, że LEGO® wzięło się za postać tego genialnego, choć także nieco szalonego wynalazcy i przybliżyło nam jedną z jego fantazyjnych maszyn… podczas testów której przyjaciel wzmiankowanego złamał nogę.
  • Zestaw buduje się błyskawicznie (z zegarkiem w ręku była to godzina i 45 minut), ale jest to proces bardzo ciekawy. Niestandardowo zaczynamy od podstawki, drugi woreczek to baza maszyny, a potem mamy już cały mechanizm poruszania skrzydłami, który zaprojektowany jest wręcz wybitnie. Wszystko tu działa jak powinno, nic nie odskakuje, a dodatkowo chyba po raz pierwszy w swojej klockowej „karierze” spotkałem się z tym, że sznurki FAKTYCZNIE mają tu rolę konstrukcyjną, a nawet stricte mechaniczną.
  • Pojazd – jak to często bywa w przypadku LEGO® – jest też znacznie większy niż początkowo zakładałem, choć swoje robią tu materiałowe skrzydła i ogon. Te elementy dodają maszynie objętości, a dodatkowo wyglądają naprawdę dobrze. Znajdziemy tu też trochę części w nowych kolorach, aczkolwiek na pewno nie rewolucyjnych.
  • Bardzo się cieszę, że otrzymaliśmy również figurkę Leonarda oraz tabliczkę z nadrukiem. Osobiście jestem fanem zestawów typu „Hołd dla…”, które przeważnie otrzymujemy w ramach prezentów do zakupów, więc cieszy mnie dołączenie do mojej kolekcji kolejnej ważnej postaci ze świata nauki i techniki.
  • Wreszcie – bawialność. Tak, jest to zestaw dla dorosłych, ale oceniam pozytywnie możliwość łatwego zdjęcia konstrukcji z podstawki i zaprezentowania jej działania w pełnej krasie. Dla dzieciaków budowa zestawu może być nieco za ciężka (patrz niżej), ale już zaprezentowanie im wszystkich połączeń i całego mechanizmu będzie bardzo proste. Mamy tu więc funkcję edukacyjną, która nie jest bez znaczenia.

3 (małe) minusy modelu LEGO® 10363 Maszyna Leonarda da Vinci

Tu wskażę trzy kwestie, których jednak doszukałem się trochę na siłę:

  • Po pierwsze – zestaw RACZEJ nie nadaje się dla młodszych konstruktorów. Oczywiście mamy tu etykietkę 18+, ale wiadomo, jak fani do niej podchodzą. Niemniej, ten model FAKTYCZNIE wymaga trochę cierpliwości i precyzji, co dla AFOLA będzie zaletą, ale dla 10-, 13- czy 16-letniego budowniczego już niekoniecznie. Dla właściwego działania mechanizmu, linki muszą być odpowiednio podpięte, klocki włożone na osie pod właściwym kątem i tak dalej. Jeśli więc macie zdolne, ale niecierpliwe dziecko, to polecam wybrać mu inny set.
  • Obawiam się też o wytrzymałość sznurków. Mam wrażenie, że mocno eksploatowana maszyna może zepsuć nam się mechanicznie, bo linki ulegną przetarciu po czasie – zwłaszcza te odpowiedzialne za ruch ogonem. Nie jest to w żadnym razie dealbreaker, ale zwracam uwagę.
  • Początkowo chciałem si też przyczepić do dość wysokiej ceny, ale w tym samym czasie otrzymaliśmy niemal identyczny „objętościowo” zestaw 75402 z Gwiezdnych wojen, wyceniony – katalogowo – aż na 30 złotych więcej. Maszyna Leonarda nie jest zestawem tanim, ale w szerokiej dystrybucji znajdziemy go już za ok. 200 zł, co daje nam średnią cenę klocka na poziomie 40 groszy. Borąc pod uwagę niestandardowe elementy, mogło być gorzej… choć mogło być też nieco lepiej.

Moim zdaniem Latająca maszyna Leonarda da Vinci to świetny, „deserowy” zestaw na krótkie, satysfakcjonujące posiedzenie – zwłaszcza jeśli znudziła Wam się niekończąca kawalkada budynków, kwiatów i samochodów. Mogłoby być (i pewnie jeszcze będzie) nieco taniej, ale set wart jest swojej ceny, a dodatkowo wydaje mi się idealnym materiałem na prezent – nawet dla kogoś, kto w klockach mocno nie siedzi. Polecam uwadze, bo to perełka ukryta za mimo wszystko stosunkowo niską ceną, która najczęściej nie zapowiada niczego specjalnego.

Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.