Ostrzeżenie: CraftCar.pl
Jak wiecie, czasem zdarza się, że na rynku klockowym pojawia się jakaś sytuacja, która może narazić na szwank szeroko pojętą integralność majątkową (i nie tylko) naszych czytelników. W takich sytuacjach staramy się zawsze dawać Wam o niej znać, żeby potem nie było płaczu. Oto kolejna z nich.
Wczoraj wieczorem na Instagramie wyświetlił mi się film, w którym niejaka marka CraftCar, sprzedająca klockowe wersje samochodów, „skarżyła się”, że zamyka sklep, bo „LEGO® pozwało ją na 5 milionów złotych”. Rzecz jasna, zainteresował mnie ten temat – nie tylko ze względu na to, że sama teza brzmiała niedorzecznie. Postanowiłem przeprowadzić krótkie śledztwo, żeby sprawdzić co i jak. Jak się okazało, nie musiałem drążyć długo, żeby odkryć, że coś tu ewidentnie śmierdzi.
Strona CraftCar.pl sprzedaje samochodziki z klocków, które mają poniekąd konkurować z serią Speed Champions od Duńczyków. Oczywiście w samym tym fakcie nie ma nic złego, ale nie spina się na niej kilka rzeczy, co powinno dać do myślenia tym, którzy z oferty sklepu chcieliby skorzystać.
Strona chwali się m.in:
- Liczbą 25 tys. zadowolonych klientów – jest to o tyle zabawne, że jeszcze w sierpniu tego roku pod domeną stał tylko placeholder (można to sprawdzić tutaj).
- Własną produkcją klocków – co, jeśli ktokolwiek wie cokolwiek o rynku klocków, jest równie wiarygodne jak liczba zadowolonych klientów. Ten temat jeszcze rozwijam poniżej.
- Wieloma modelami aut, które występują pod swoimi oryginalnymi nazwami. Tu ponownie, jakakolwiek znajomość prawideł prawnych każe założyć, że modele sprzedawane są bez licencji, a co za tym idzie – naruszają prawa podmiotów trzecich.
- Opiniami zadowolonych klientów, które – jako marketingowiec z 20-letnim stażem – identyfikuję jako mocno niewiarygodne. Także dlatego, że na początku swojej kariery zawodowej sam podobne opinie pisałem.
Co ciekawe, strona ma również zablokowaną możliwość łatwego podglądu źródła czy ściągania zdjęć. Ograniczenie to jednak jest bardzo łatwe do obejścia, a wrzucenie jakiegokolwiek modelu (np. tego) do usługi Google Lens ujawnia, że identyczny model jest w sprzedaży nie tylko na AliExpress, ale również na kilku zagranicznych klonach polskiej wersji strony, takich jak BlueRidgeCo czy MicroMachines (wszystkie linki nofollow, żeby ich nie promować).
Najprościej mówiąc: należy mieć świadomość, że zakup modeli z mocno reklamującej się strony CraftCar.pl to po prostu zakup chińskich klocków nieznanego pochodzenia, sprzedawanych bez licencji. Warto też wyraźnie zaznaczyć, że właściciel strony (ujawniony zresztą w jej regulaminie) po prostu nagina fakty i najpewniej posługuje się pakietem przetłumaczonych materiałów, podesłanych mu przez kontrahenta w Chinach. Nie twierdzę, że dostaniecie szajs (bo jakość chińskich marek z roku na rok jest coraz lepsza), ale pamiętajcie, że kupowanie tam wiąże się z pewnym ryzykiem, zwłaszcza pod kątem składu plastiku użytego w zestawach. Na stronie nie doszukamy się jakichkolwiek informacji na temat certyfikacji produktu, a – jak wielu rodziców na pewno wie – to pierwsza rzecz, jakiej powinno się szukać w przypadku zabawek z nowego źródła.
Pamiętajcie, że w okresie świątecznym w internecie pojawia się mnóstwo przekrętów związanych z zabawkami, więc generalnie należy być ostrożnym. Jeśli namierzycie jakiś, możecie dać nam znać, a my zbadamy sprawę.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

recznik
Modele żywcem wzięte z MOCów na rebrickable. To samo jest na chińskich stronach z alternatywami lego za pół ceny. Nie zdziwiłbym się gdyby to były te same modele. Nie są licencjonowane więc… SCAM
GrzOgr
Skuter Vespa widoczny na tej stronie wygląda bardzo podobnie jak zestaw Sembo 701104 złożony z 256 klocków. Szkoda że ktoś fajny pomysł na biznes rozpoczyna od koloryzowania rzeczywistości opowiadając bajki o własnej produkcji klocków. Na wiarygodność pracuje się długo a traci ją szybko, szczególnie że w windows można nacisnąć kombinację klawiszy win+shift+s po czym zapisać wycinek strony jako plik graficzny i dać go wyszukiwarce aliexpress by pokazała dostępne produkty. Co lepiej można dac ten plik wyszukiwarce Alibaby by pokazała dostawców hurtowych
FilipM
Tak z nudów oceniłem ich produkt na 1 gwiazdkę po chwili nie było już opinię po prostu usuwają opinie
matii
W opiniach „kupujący” chwała się że składali te jak że olbrzymie modele nawet 4 godziny xD
Brewa
Dlatego piszę: raczej niewiarygodne ;).
gibon
Super artykuł, dobrze, że o tym informujesz!
Paweł
Nie ma na ich stronie także żadnych danych firmy.
Brewa
Dane firmy de iure nie muszą być gdziekolwiek na stronie, ważne że są w regulaminie, czyli tutaj: https://craftcar.pl/policies/terms-of-service. Ale tak, to też o czymś świadczy.