Analizy Maciej Baraniak 1569 views

Kompendium wiedzy o Ninjago – sezon 0

Wiem, że większość Czytelników naszej strony to ludzie „za starzy” na Ninjago, a więc nie rozumieją o czym w ogóle to wszystko jest. A tak się miło składa, że ja na tej serii się poniekąd wychowałem, po czym jeszcze po latach do niej wróciłem, więc postanowiłem to połączyć i stworzyć swoiste kompendium, dotyczące wszystkich sezonów. Streścimy sobie wydarzenia z serialu, opowiemy o zestawach z danego sezonu, a także o wzroście ich cen po latach (i ich powodach).

Sezon 0 serialu Ninjago

Przed premierą pierwszego, oficjalnego sezonu, dostaliśmy kilka krótkich materiałów, które można uznać za „sezon 0” (oficjalnie były to 2 odcinki telewizyjne, ale w Internecie podzielili to na mniejsze części). Na samym początku poznajemy niejakiego Kaia – typa, któremu szkielety właśnie porwały siostrę (Nyę), więc ten idzie do Mistrza Wu i uczy się na ninję, aby ją odbić. Potem okazuje się, że Wu miał jeszcze trzech innych uczniów, a wszyscy mają stanowić zespół, bo cała czwórka posiada moce żywiołów:

  • Kai – czerwony ninja – posiada moc ognia.
  • Jay – niebieski ninja – posiada moc piorunów.
  • Cole – czarny ninja – posiada moc ziemi.
  • Zane – biały ninja – posiada moc lodu.
Tak prezentuje się nasza czwórka „na żywo”

Cała czwórka uczy się sztuki spinjitzu, czyli kręcenia się w kółko, aż powstanie mały huragan. Do tego nasi bohaterowie muszą jeszcze zdobyć złote bronie (powiązane z ich żywiołami), a te skrywają się za smokami danego żywiołu. I tak sobie zbierają te bronie, uczą się spinjitzu, po drodze okiełznają smoki (żeby Duńczycy mogli zrobić zestawy), aż w końcu muszą zmierzyć się z Garmadonem, który odpowiada za porwanie Nyi.

No właśnie – Garmadon. To postać czystego zła, która jest bratem Mistrza Wu. Jeden brat symbolizuje dobro, drugi zło, a finalne starcie kończy się pokonaniem Garmadona i przepędzeniem go do mrocznego wymiaru. Finalnie więc ninja wygrywają, ratują Nyę i w tym miejscu historia się kończy. Przynajmniej na ten moment.

Zestawy

Pierwsze sety już wytyczyły ścieżkę, którą znamy dzisiaj – była masa smoków, pojazdów oraz bawialnych lokacji. Dość rzec, że dostaliśmy wszystkie lokacje z tych odcinków, włącznie z małą kuźnią, w której poznajemy Kaia.

Oczywiście nie można zapomnieć o antagonistach. Choć złolem był Garmadon, to jego „minionami” były chodzące szkielety. W związku z tym symbole czaszki były wszędzie – na budynkach, na pojazdach itd. To był rok 2011, więc konstrukcje może dzisiaj nie robią już wrażenia, natomiast z doświadczenia mogę napisać, że smoki były wtedy kuszącym tematem dla dzieciaków… Którym zresztą pozostają do dziś.

Przykład tego, że czaszki były WSZĘDZIE

Oprócz tego czuć było, że Ninjago od początku było nastawione na zbieractwo. Mieliśmy czterech głównych bohaterów, cztery złote bronie i cztery smoki. Wiadomo, że jeśli chcecie odwzorować sceny z serialu, to musicie posiadać całą paczkę, wraz z broniami i ich smokami. Do tego przydadzą się przecież jacyś przeciwnicy, w tym sam Garmadon. I w ten sposób lista życzeń dziecka potrafiła objąć wyłącznie serię Ninjago. A to tylko pierwsza fala, gdzie materiału serialowego nie było zbyt wiele.

Warto też podkreślić, że to właśnie wtedy wprowadzono pierwsze spinnery. Zamysł był prosty – miał być to bączek, w którego wsadzamy naszego ninję, a następnie kręcimy nim, aby ten kogoś zaatakował. Do tego doszedł pomysł, aby przeciwnicy też mieli swoje spinnery, żeby tworzyć POJEDYNKI SPINNERÓW. Zamysł w sumie niezły, ale również niekanoniczny – praktycznie nikt poza Garmadonem „nie umie” w spinjitzu, a dopiero po jakichś 9 latach wprowadzono postać, która walczy w ten sposób i było to WIELKIE WOW. Ale to historia na inny tekst.

Kiedyś było to marzenie wielu…

Ceny po latach

Jeśli chodzi o ceny konkretnych zestawów, to wzrosty nie są bardzo drastyczne. Pomijając może sytuację, gdy ktoś ma zestawy MISB, to niektóre sety idzie dorwać za niewielkie pieniądze. Na pewno nie są one strasznie poszukiwane przez kolekcjonerów, a to z kilku powodów:

  • Konstrukcje nie były wybitne.
  • Część lepszych konstrukcji została odświeżona w ramach linii Legacy, po kilku latach. Dzięki temu większość fanów nie czuła potrzeby kupowania starych wersji za wyższe ceny, skoro mogła kupić taniej te ładniejsze i nowsze.
  • Większość bohaterów dostała swoje figurki w ramach kolejnych serii i nowe stroje były uznawane za lepsze.

Jednak jest parę wyjątków. Przede wszystkim, widzę pewien trend: stroje DX, czyli takie ze złotym smokiem na torsie, zyskują popularność. Szczególnie w tej kwestii wybija się Jay DX, który jest coraz częściej poszukiwany na rynku. Oprócz niego, sławę zyskuje też jeden z antagonistów – Samukai. Jeden z ważniejszych żołnierzy Garmadona jest warty przynajmniej stówkę, a to już spora kwota jak na tę serię.

Jeśli macie figurkę tego jegomościa, to warto zainteresować się jej sprzedażą

Mam nadzieję, że ten przegląd był dla Was ciekawy i przynajmniej trochę rozjaśniłem Wam działanie uniwersum Ninjago. Dajcie znać czy odpowiada Wam ta forma, a ja tymczasem idę sobie przypominać kolejne sezony serialu!

NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

FanKlocków.pl na Patrontie
Jeśli nie chcesz wspierać nas stale, możesz również postawić nam kawę na Suppi!

2 thoughts on “Kompendium wiedzy o Ninjago – sezon 0

  1. Fantazyoosh

    super z checia poczytam ale nie ukrywal ze lepiej byloby miec to na filmie/podcastcie;]

    1. Brewa

      Przemyślimy :).

Skomentuj!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.