Awanturka o SI w grupie LEGO
Jakiś czas temu napisaliśmy dla Was krótki artykuł odnośnie wykorzystania sztucznej inteligencji do tworzenia wizualizacji quasi-klockowych zestawów, która to czynność bywa dość kontrowersyjna – zwłaszcza wśród oddanych fanów marki LEGO®.
Wczoraj LEGO® samo niechcący dorzuciło do pieca, publikując w mediach społecznościowych quiz o tematyce Ninjago, który jednak szybko został zdjęty. Opisujemy pokrótce całą sytuację, żebyście wiedzieli, o co chodzi.
Wzmiankowanego quizu nie ma już na sieci, ale była to prosta zabawa, w której odpowiadaliśmy na krótkie pytania, ilustrowane obrazkami. To właśnie te obrazki (przykład widzicie w nagłówku wieści) sprawiły, że na LEGO® posypały się gromy. Ilustracje były bowiem wyraźnie stworzone za pomocą sztucznej inteligencji i wyszły… średnio, pomimo całej staranności agencji, która je stworzyła.
Całą sytuację skrytykowała (głównie w serwisie X [dawniej Twitter]) społeczność fanów, a na jej temat wypowiedział się również – w równie nieprzychylnych słowach – współtwórca całej serii Tommy Andreasen, będący jednocześnie starszym managerem kreatywnym w LEGO®. Fani zwracali uwagę głównie na fakt, że przygotowanie quizu nie tylko godzi w artystów odpowiedzialnych za wizualną stronę serii Ninjago, ale również w całą misję grupy LEGO. Wykorzystanie wątpliwej jakości contentu SI mocno ściera się z zasadą Tylko najlepsze jest wystarczająco dobre.
Na ten moment quiz został już zdjęty z sieci, a LEGO® wystosowało oficjalne oświadczenie do sieci LAN (czyli oficjalnej sieci ambasadorów marki), w którym tłumaczy się faktem, że ta konkretna akcja została zaplanowana niejako z pominięciem standardowej procedury akceptacji wewnętrznej, która miałaby nie dopuścić do pojawienia się tego typu wpadek.
Jedno jest pewne – w przyszłości Duńczycy raczej będą się już pilnować.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

K.
Jest też kłopot… Kai ma opaskę Naruto….