Gościnnie: Czy Władca Pierścieni na stałe wróci do LEGO®?
Gdy w 2012r. zestawy z serii LEGO® Władca Pierścieni pojawiły się na rynku, byłem jeszcze małym dzieckiem. Zainteresowałem się tą serią kilka lat później, ale za nowe zestawy trzeba było zapłacić już wtedy kilkadziesiąt procent powyżej ceny katalogowej. Marzyłem, żeby kiedyś dostać choć jeden zestaw z tego uniwersum, a wraz z biegiem czasu ceny setów rosły o kolejne dziesiątki i setki procent, za to moja wiara w powrót tej serii malała wprost proporcjonalnie. Aż tu nagle, po 10 latach od pojawienia się serii na rynku, internet obiegła plotka, jakoby w 2023 roku seria Lord of the Rings miała powrócić.
Niniejszy tekst jest artykułem gościnnym, zamieszczonym na blogu w ramach programu, w którym Wy również możecie wziąć udział. Tekst został przygotowany przez autora, a następnie zredagowany przez redakcję FanKlocków.pl. Autor otrzymał za niego wynagrodzenie.

Rzeczywiście, 1 stycznia 2023 roku światło dzienne ujrzały trzy zestawy z Władcy Pierścieni. Były to:
- LEGO® BrickHeadz 40631 Gandalf Szary i Balrog
- LEGO® BrickHeadz 40630 Frodo i Gollum
- LEGO® BrickHeadz 40632 Aragorn i Arwena
Wiadomo jednak, że BrickHeadzy, jak dobrze by nie wyglądały (nie wspominając o tym, że moim zdaniem daleko im do perfekcji) nie są tym, na co czekali przez tyle lat zagorzali fani serii. Dlatego dopiero wieść o rzekomym pojawieniu się na rynku zestawu LEGO® 10316 Lord of the Rings – WŁADCA PIERŚCIENI: RIVENDELL już w marcu 2023 roku wywołała spodziewaną euforię. A na tym nie koniec, ponieważ wszystko wskazuje na to, że w czerwcu 2024 roku ujrzymy kolejny zestaw z serii, a mianowicie Barad-Dur.
Mimo powyższego, trzeba przyznać, że wielu fanów może być jednak nieco rozczarowanych. Dwa ogromne zestawy, na które trzeba wydać znaczną część (jeżeli nie całą) miesięcznej wypłaty, nie są czymś, co pamiętamy z przeszłości (wiemy już, że Barad Dur ma kosztować powyżej 2000 zl – przyp. red.). Dodatkowym mankamentem jest to, że Rivendell (to samo pewnie będzie tyczyć się Barad-Dur) jest zestawem, który oficjalnie należy do serii LEGO® Icons. Czy oznacza to, że powrót Władcy Pierścieni jest tylko chwilowy, a za jakiś czas seria ponownie zostanie „zawieszona”? Taki scenariusz wydaje się prawdopodobny, aczkolwiek mamy też sporą garść pozytywnych informacji, które pozwalają wierzyć że LEGO® Władca Pierścieni pozostanie z nami na dłużej.
Już 13 grudnia 2024 roku będzie można wybrać się do kin na animację The Lord of the Rings: The War of the Rohirrim. Odpowiedzialne za nią studio – New Line Cinema – znamy dobrze z poprzednich filmów rozgrywających się w Śródziemiu. Co prawda studio to było również zaangażowane w pracę nad niedawnym niewypałem – serialem The Rings of Power od Amazon… Jednakże z informacji dotyczących fabuły, jakie do tej pory mamy, można wnioskować, że film ten będzie raczej bliższy trylogii Petera Jacksona. Zastanówmy się w takim razie, czy pojawienie się tej produkcji może skutkować nowymi, związanymi z tą animacją zestawami LEGO®? Moim zdaniem jest to jak najbardziej prawdopodobne. Wystarczy spojrzeć na inną serię LEGO®, która zaliczyła powrót po latach: seria LEGO® Indiana Jones, bo o niej mowa, pojawiła się znowu na półkach sklepowych po ponad dekadzie. Powrót tych zestawów był ściśle związany z premierą nowego filmu o przygodach słynnego archeologa: Indiana Jones i artefakt przeznaczenia. Możemy zatem mieć nadzieję, że już za niedługo otrzymamy nowe zestawy z Władcy Pierścieni, w przystępnych dla każdego cenach.

Kolejną świetną informacją, z którą możemy wiązać nadzieję na powrót regularnej produkcji, jest fakt, że Rivendell – pomimo swojej wysokiej ceny – jest zeszłorocznym bestsellerem. Właśnie w takiej kategorii znajduje się na oficjalnej stronie LEGO®, a na Amazonie regularnie dostajemy informację o kilkuset kupionych egzemplarzach w ciągu ostatniego miesiąca. Po za tym, jeden z najbardziej znanych LEGOtuberów – Solid Brix Studios, w swojej recenzji właśnie od sukcesu sprzedażowego Rivendell uzależniał kontynuację tej serii. Nie jest on wprawdzie żadnym prorokiem, ale ma już spore doświadczenie.
Na koniec pogdybajmy sobie, jakie zestawy mogłyby wyjść, albo które lokacje ze Śródziemia byłyby zwieńczeniem marzeń fanów. Ja osobiście, poza zestawami nawiązującymi do The War of the Rohirrim, chętnie przytuliłbym wymienione poniżej sety:
- Gospoda pod Rozbrykanym kucykiem z Bree – jedno z najbardziej ikonicznych miejsc z Władcy Pierścieni, związana również z Hobbitem. Na pewno zarówno dla mnie, jak i dla wielu innych fanów, byłby to must have.
- Minas Tirith – pierwotnie pojawiały się plotki, że to właśnie to miasto trafi na półki sklepowe w zeszłym roku. LEGO® postawiło na Rivendell (być może słusznie), ale nadal uważam, że zestaw ten okazałby się dla Duńczyków strzałem w dziesiątkę. Jest to, bądź co bądź, jedna z ważniejszych lokacji w całym Śródziemiu, a w latach 2012–2013 nie dostaliśmy żadnej klockowej wersji stolicy Gondoru.
- Edoras – skoro wspomniałem o Minas Tirith, trzeba również uwzględnić stolicę Rohanu – Edoras. Jest ona mocno związana z filmową trylogią, a ważną rolę może również pełnić w nadchodzącej animacji.
- Shire – kto by nie chciał dostać jakiegoś wycinku tej krainy, z kilkoma norami i ogródkami? Shire to bez wątpienia jedno z najbardziej pożądanych krain do zobaczenia w klockowej wersji.
- Lothlórien (Lórien) – ostatnią lokacją, którą zaproponuję, jest Lórien. Ta bajkowa kraina z wielkimi drzewami bez problemu znalazłaby się na liście zakupowej wielu entuzjastów sagi.
- (przypisek redakcji) Wrota Argonath – nam z kolei trudniej sobie wyobrazić sobie, żeby LEGO® miało pominąć tę lokalizację. Można by ją wydać choćby w skali, w której ostatnio zobaczyliśmy Hogwart.

Podsumowując, nie ma na razie jakichś bardzo konkretnych przesłanek, dzięki którym należy przeczuwać, że zestawy z Władcy Pierścieni na stałe do nas powrócą. Jednak szanse na to wcale nie są śladowe. W oczekiwaniu na regularny powrót serii, proponuję jednak cieszyć się tym, co na razie mamy, bo Rivendell jest już i tak spełnieniem klockowych marzeń wielu fanów obu marek.
Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!
