Szybka recenzja: LEGO® 75372 Zestaw bitewny z żołnierzem armii klonów i droidem bojowym
Mniej więcej co pół roku dostajemy nowy Battlepack z kolejnym oddziałem klonów i wraz z nim pojawia się kilka klasycznych pytań: Czy te nowe klony są fajne? Czy konstrukcja wygląda chociaż minimalnie lepiej niż robiona przez przedszkolaka? Czy warto kupować go już teraz? I dzisiaj sobie na te kwestie odpowiemy.
Nazwa i numer: 75372 Zestaw bitewny z żołnierzem armii klonów i droidem bojowym
Seria: Star Wars
Data premiery: 1.01.2024
Liczba elementów: 215
Cena katalogowa: 139,99 zł
Rodzaj dystrybucji: szeroka
Gdzie kupić: Amazon

3 Plusy modelu LEGO® 75372 Zestaw bitewny z żołnierzem armii klonów
- Należy wyróżnić fakt, że dostajemy tutaj nową wersję białych klonów. Miło, że ktoś w końcu o nich pomyślał, bo dawno ich nie było, a stanowią świetne uzupełnienie armii. Jeden klon z oddziału uderzeniowego też fajnie wygląda, ponieważ dotychczas jego cena była dość wysoka, w związku z ekskluzywnością Kanonierki.
- W końcu dostajemy jakieś droidy, a nawet nie jakieś, bo to superdroidy bojowe, których również dawno nie było. Zatem jest to pierwszy battlepack od dawna, który nie tylko jest dobrym dawcą klonów, ale stanowi też niezły zestaw sam w sobie, bo z tego materiału idzie zrobić fajną, samoistną scenkę.
- Ze sporym (i miłym) zaskoczeniem donoszę, że „dodatkowe” konstrukcje nie są najgorsze. Widzę tendencję wzrostową względem poprzednich battlepacków, bo zarówno ścigacze, jak i armatka wyglądają naprawdę spoko. O pająku przeczytacie poniżej…

3 Minusy modelu LEGO® 75372 Zestaw bitewny z żołnierzem armii klonów i droidem bojowym
- „Pająk” (czyli tri-droid) sam w sobie nie wygląda tragicznie, ale jest mocno prowizoryczny. Widać, że poświęcono mu zbyt mało elementów i wątpię, aby ktoś z radością ustawił go na makiecie. Co jednak ważniejsze, nie został też odpowiednio wyskalowany, a to już wkurzy wielu fanów. Jest po prostu zdecydowanie za niski.
- Składanie samego „pająka” jest też dość monotonne. Tak naprawdę dostajemy tutaj do złożenia 3 długie nogi, a potem kopułę do dołożenia i tyle. Sytuację ratują pozostałe buildy, ale to jednak tri-droid ma być daniem głównym.
- Dodatkowym minusem, „pływającym” nieco poza samym zestawem, jest jego dostępność. W Polsce nie ma z nią na razie problemu, ale wiemy, że na zachodzie pierwszy nakład rozszedł się jak świeże bułeczki, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do podwyżek cen. Warto mieć tę kwestię z tyłu głowy, jeśli planujemy zakup większej ilości.

Jak widzicie, niewiele się zmieniło. Battlepacki to nadal zestawy, które kupuje się dla figurek, ale tym razem dostajemy ich znacznie więcej, bo – poza klonami – pojawiły się też droidy. Poza tym, konstrukcje mają nieco większy sens, także jest szansa, że za rok czy dwa dostaniemy coś perfekcyjnego. Póki co jednak bierzcie ten set, bo już teraz mamy tu dobry stosunek ceny do jakości.
Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

Piotr
Mi osobiście ten zestaw się nawet podoba. Oczywiście fajnie gdyby konstrukcje były bardziej rozbudowane ale wiedziałem co kupuję. Nie miałem jeszcze żadnego battle-pack’a więc dla mnie to dobry start. Mam teraz parę droidów oraz super droidy. Klony na początek się też przydadzą. Na pewno dla fanów którzy mają już wiele klonów jak i droidów to może być za mało. Ale ja dopiero zaczynam budować swoją małą kolekcję. Niedawno kupiłem ten set w promocji na allegro i planuję zrobić własną krótką recenzję na moim blogu.
Zy
Na allegro za 98zł
Kamil
Tri-droidy w rozmiarze niewiele większym od droidów bojowych to tak naprawdę podstawowa wersja tego modelu. Można je zobaczyć w czasie bitwy o Utapau(Zemsta Sithów). Ich kuzyni – większe wersje, to Magna Tri-droidy, są lepiej kojarzone bo choć w filmie też pojawiły się tylko na moment, to w animowanych Wojnach Klonów występowały kilkukrotnie. Sam niedawno dopiero na to zwróciłem uwagę i przez to zestaw wydaje mi się o wiele bardziej udany bo jednak skala maszyny jest adekwatna!
Brewa
Dobra uwaga, dzięki :).