LEGO® Animal Crossing dostanie… japońskie wersje!
LEGO® niby obiecało, że nie będzie „regionalizować” zestawów, ale mimo to raz na jakiś czas Duńczykom zdarza się obchodzić tę obietnicę w jakiś zabawny sposób. Właśnie dowiedzieliśmy się o kolejnym przykładzie, który tym razem będzie dotyczył Kraju kwitnącej wiśni. Już widzę te ogłoszenia na Allegro…
W ramach wstępu: parę lat temu duńska marka – na jednym ze spotkań ze swoimi ambasadorami – stwierdziła, że kończy z wydawaniem zestawów ekskluzywnych miejscowo. Miało to zapobiec scalpingowi (zjawisku masowego wykupywania jakiegoś produktu przez garstkę osób, a następnie odsprzedawania go po znacznie zawyżonych cenach) oraz generalnemu obrotowi na drugim rynku, który źle działa na wizerunek marki.
Wiemy już jednak jednak, że te obietnice bywają traktowane wybiórczo. Jakiś czas temu na rynku brytyjskim (i – częściowo – niemieckim) LEGO® wprowadziło do obrotu wersję Fiata 500 z serii Creator Expert w wersji baby blue (numer zestawu: 77942) czy kilka innych zestawów w alternatywnych wersjach kolorystycznych (część z nich jest nadal dostępna w UK). Tę decyzję Duńczycy uzasadnili wersją „pilotażową” tych zestawów, co nie zmienia faktu, że niebieskiego Fiata 500 nie kupimy teraz za mniej niż 1000 zł – tym bardziej, że set jest już wycofany.
Wracając do dziś: LEGO® właśnie poinformowało, że seria Animal Crossing otrzyma ekskluzywne opakowania na rynek japoński, w których logo popularnej gry będzie zapisane w języku natywnym (どうぶつの森 – na moje oko jest to hiragana, ale tu musiałby wypowiedzieć się ktoś, kto zna się na wersjach pisanego japońskiego). Wizualizacje takich pudełek zobaczycie poniżej:

Rzecz jasna, dla zwykłego „zjadacza klocków” to nic specjalnego, bo zawartość zestawów się nie zmieni. Jednak z kolekcjonerskiego punktu widzenia taki wariant będzie miał nieporównanie wyższą wartość, co wprost można wyczytać z komentarzy na temat doniesienia:
I’ll definitely try my hardest to import a whole set of these from Japan, as these look really collectable and fun.
Jay’s Brick Blog
Podejście LEGO® nie przestaje mnie zadziwiać, bo to kolejny przykład na ambiwalentne traktowanie zasad, które firma sama sobie narzuca. Najwyraźniej jednak marka Animal Crossing jest w Japonii na tyle silna (a jest na pewno), że ten ruch opłaci się duńskiemu gigantowi bardziej, niż trzymanie się zasady braku regionalizacji.
To co? Ktoś zrzuca się na kontener z Japonii?
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

K.
Jay, którego cytowałeś.