Szybka recenzja: LEGO® 31132 Statek wikingów
W związku z nadchodzącą premierą Wioski wikingów, przypominamy na naszych łamach o zestawie, który idealnie się z nim komponuje, a jednocześnie jest jednym z planowanych na grudzień 2023 EOLi (zestawów wycofywanych). Jeśli chcecie mieć „komplet”, to warto się za nim rozejrzeć stosunkowo szybko.
Nazwa i numer: 31132 Statek wikingów i wąż z Midgardu
Seria: Creator 3in1
Data premiery: 1 czerwca 2022
Liczba elementów: 1192
Cena katalogowa: 549,99 zł
Rodzaj dystrybucji: Szeroka
Gdzie kupić: Amazon.pl
Odkrywając na nowo klocki LEGO®, nie mogłem się zdecydować, który zestaw wybrać na reaktywację przygody z układaniem klocków. Z jednej strony: bardzo lubię budować różnego rodzaju budynki; z drugiej chciałem też spróbować zbudować jakiegoś stwora… No i chyba najważniejsze: od dziecka marzyłem o statku z LEGO®. Tym sposobem mój wybór padł na zestaw Creator 3in1 31132 Statek wikingów i wąż z Midgardu.
Niniejszy tekst jest artykułem gościnnym, zamieszczonym na blogu w ramach programu, w którym Wy również możecie wziąć udział. Tekst został przygotowany przez autora, a następnie zredagowany przez redakcję FanKlocków.pl. Autor otrzymał za niego wynagrodzenie.
4 Plusy zestawu 31132 Statek wikingów
- Największym plusem zestawu jest powrót tematyki wikingów, która do tej pory pojawiła się w ośmiu zestawach w latach 2005-2006 oraz w ramach trzech minifigurek z serii Collectible Minifigures. Figurki wikingów są bardzo cenione zarówno przez kolekcjonerów jak i MOC-maker’ów, świetnie nadają się do tworzenia średniowiecznych scenek i makiet.
- Kolejną zaletą, jak przystało na zestaw z serii Creator 3in1 jest możliwość złożenia zarówno statku wikingów, węża Midgardu; domku z małym smokiem czy wreszcie wilka Fenrisa z drzewem. Właśnie możliwość zbudowania tak odmiennych konstrukcji sprawia, że na zakup tego zestawu powinny zdecydować się osoby, które chcą spróbować swoich sił w układaniu statków, budowli czy stworzeń. Jest on bardzo uniwersalny.
- Zestaw przez cały czas był dostępny w przystępnej cenie (nawet do 60% ceny katalogowej) co było (i w sumie nadal jest) korzystną opcją za prawie tysiąc dwieście części i cztery unikalne, niedostępne jak dotąd w innych zestawach minifigurki.

- Statek został bardzo dobrze zaprojektowany, zwłaszcza dziób i burta wraz z wykończeniem w postaci smoczego łba. Pomysłowe wykorzystanie półokrągłych tilesów o różnych długościach sprawia, że dają one efekt drewnianych desek. Niestety, autorzy nie wykorzystali tego pomysłu na całej długości statku (o czym poniżej, w minusach). Brązowe klocki jeszcze lepiej wyglądają w drugim możliwym buildzie, w którym składamy domek wikingów, który przypomina nieco małe, górskie schronisko. Ostatni build z wilkiem Fenrisem pomimo tego, że zawiera najmniejszą liczbę klocków, jest całkiem dużą konstrukcją, którą składa się bardzo przyjemnie.


4 Minusy zestawu 31132 Statek wikingów
- Podobnie jak w zestawie LEGO® Creator 3w1 31109 Statek piracki, żagiel drakkaru składa się z klocków, a nie jest zrobiony z materiału. Według mnie jest to duża zmiana na minus i niestety obawiam się, że LEGO® będzie coraz częściej stosować taki zabieg. Oczywiście należy to wytłumaczyć tym, że jest to zestaw z serii Creator 3w1 i klocki służące za żagiel są wykorzystywane przy budowie domu czy wilka Fenrisa, ale „niesmak” pozostaje.
- Kolejną wadą jest wybór kolorów klocków, które tworzą burty okrętu. Twórcy zdecydowali się na żółty i ciemnoniebieski. O ile ten drugi można tłumaczyć tym, że w tym kolorze zaprojektowano wilka, to użycie koloru żółtego nie ma dla mnie żadnego uzasadnienia. Zastosowanie takich kolorów powoduje, że statek wydaje się „mało drewniany” i nie nadrabiają tego dobrze zaprojektowane dziób i burta.

- Zestaw jest bardzo podobny do starego zestawu (2005 rok) z serii Vikings 7018 Statek Wikingów oraz zestawu Vikings 7015 Wojowniczy Wiking: starcie z wilkiem Fenrisem. Również mamy tutaj drakkar, który jest atakowany przez węża Midgardu oraz build Fenrisa. Myślę, że w ramach serii Creator 3w1 projektanci mogli bardziej się postarać i – w ramach trzeciego buildu – zastąpić Fenrisa innym projektem. Dodatkowo, pomimo połączenia dwóch zestawów w jedno i znacznego zwiększenia łącznej liczby klocków w porównaniu ze starszymi wersjami, zmniejszono liczbę minifigurek do czterech (wobec sześciu w zestawie 7018 i jednej w zestawie 7015),
- Ostatnim minusem są tarcze, które – podobnie jak żagiel – są składane z klocków. O ile z daleka prezentują się całkiem dobrze, to w porównaniu z minifigurkami są nieproporcjonalnie duże i wypadają o wiele gorzej niż tarcze z nadrukami, które były dołączane do starych zestawów z wikingami. Z pewnością, gdyby każda z ośmiu tarcz miała swojego właściciela w postaci minifigurki spojrzałbym na to bardziej łaskawie.

Pomimo równej liczby plusów i minusów uważam, że warto kupić ten zestaw – zwłaszcza teraz, gdy do kompletu możemy dodać Wioskę. Jest to idealna propozycja dla osób, które wracają do LEGO® po dłuższej przerwie i chcą poukładać konstrukcje różnego typu. Poza tym, obojętnie obok tego setu nie powinni przejść kolekcjonerzy minifigurek czy MOCerzy tworzący prace w klimacie średniowiecznym.
Powyższe linki do produktów są tzw. linkami afiliacyjnymi. Jeśli dokonacie przez nie zakupu, otrzymamy niewielką prowizję, którą przeznaczamy na rozwój tego serwisu i naszego hobby. Będzie nam miło, jeśli z nich skorzystacie.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

niuti
Mnie się nie podoba i mimo wioski, która zanabędę statek sobie odpuszczam w zasadzie przez te same minusy, które autor wypunktował. Poprostu szkoda 4 stówek 😀
Brons
wygląda niczym zestaw 4+
Pablo
Bardzo podoba mi się to, że żagiel jest z klocków, a nie że dadzą zwykłą szmatkę i problem z głowy.
Brewa
Kwestia gustu – ja bym tam wolał szmatkę ;).
Jin
A ja zwinąłem młodej jedno płótno do malowania farbami i zrobiłem „szmaciaki” na statek piracki (przez to sie świetnie komponuje z barrakudą i teraz z „eldorado”). Pewnie jak zakupimy wioskę to tez poleci szmaciany żagiel na łódź 🙂