Szybka recenzja: LEGO® 60389 Warsztat tuningowania samochodów
Niedawno pisaliśmy o niezwykle ładnej, acz prostej Pingwiniej furgonetce, lecz to nie wszystko, co znalazło się w paczce ze sklepu TaniaKsiazka.pl. Tak się bowiem składa, że w nasze ręce wpadło także coś większego, czyli 60389 Warsztat tuningowania samochodów. Sprawdźmy, czy ten „personalizowany” zestaw LEGO® spełnił pokładane w nim oczekiwania…
Nazwa i numer: 60389 – Warsztat tuningowania samochodów
Seria: City
Data premiery: 1 stycznia 2023
Liczba elementów: 507
Cena katalogowa: 229,99 zł
Rodzaj dystrybucji: szeroka
Gdzie kupić: TaniaKsiazka.pl

5 Plusów modelu 60389 Warsztat tuningowania samochodów:
- Przede wszystkim, zestaw jest mocno bawialny. Samochody są skonstruowane tak, abyśmy mogli w łatwy sposób zamieniać im przód oraz tył, a konstrukcje mają wiele ruchomych elementów. Dzięki temu całość może dać masę frajdy dzieciakom.
- Na uwagę zasługuje również figurka pani mechanik. Cieszy mnie, że LEGO® kontynuuje politykę ukazywania osób niepełnosprawnych w różnych rolach, a tutaj to po prostu pasuje. Dodatkowo ma ona świetne włosy, natomiast jej maska spawalnicza to już totalny odlot.
- O dziwo, w zestawie pojawiła się całkiem spora ilość nadruków (patrz też: minusy), co wypada znakomicie. Najlepiej prezentują się one na specjalnych klockach, które wizualizują jak można zmodyfikować nasz wóz, aczkolwiek dachy samochodów także wiele zyskują.
- Muszę też pochwalić zrobienie kompletu dwóch instrukcji, dzięki czemu możemy składać zestaw we dwójkę. Każda z osób dostaje wówczas jeden z samochodów do złożenia, a także jedną lub dwie konstrukcje.
- Dostajemy tutaj również całkiem sporo konstrukcji, jak na stosunkowo niewielką ilość elementów. Pozornie mogłoby się wydawać, że 500 klocków to nie za dużo, a tymczasem twórcy całkiem nieźle to przemyśleli, abyśmy faktycznie poczuli się jak w większym warsztacie.

3 Minusy modelu 60389 Warsztat tuningowania samochodów
- Chwaliłem nadruki, ale w zestawie występuje też całkiem spora ilość naklejek. O ile część z nich nie jest jakoś bardzo irytująca, gdyż pojawia się w sensownych miejscach, to np. bok pojazdu nie jest wcale taki „prosty”, szczególnie jeśli mówimy o dziecku, do którego ten set jest skierowany.
- Mam też wrażenie, iż twórcy nie do końca przemyśleli, co można ciekawego zrobić w ramach dodatkowych przodów i tyłów, dlatego część z nich wygląda wręcz groteskowo. Z jednej strony rozumiem, iż taki mógł być cel – może dzieciaki chcą takie przerysowane bryki, aczkolwiek dla mnie wyglądało to po prostu źle, szczególnie w kontekście dwumetrowego spoilera w stylu bosozoku.
- Warto też dodać, że samochody nie są jakoś genialnie skonstruowane. Widać, iż chciano postawić na ich tuning (w końcu taki zestaw), a więc są one bardzo proste w swojej strukturze. Dziecko nie będzie miało z tym problemu, ale dorośli już raczej nie znajdą tutaj niczego szczególnego.

Recenzja wyszła pozytywnie, bo w sumie mamy tutaj podobny precedens jak w przypadku Ozdoby w kształcie serca – nawet jeśli nie jestem największym fanem samego zestawu, to rozumiem dla kogo powstał i w tym kontekście sprawdza się on wyśmienicie. AFOL raczej nie znajdzie tutaj niczego nadzwyczajnego, gdyż całość została zrobiona pod zabawę i widać to po samochodach, które nie są jakoś widowiskowo skonstruowane, poza łatwym dostępem do przerabiania. Z drugiej strony, dzieciaki będą miały przy tym frajdę i właściwie to jest najważniejsze. Jeśli szukacie jakiegoś prezentu dla młodszych, to śmiało możecie myśleć o tym secie.




Zdjęcia do recenzji, jak i poniższej galerii, wykonała Martyna Koczorowska.
Niniejszy zestaw otrzymaliśmy od sklepu TaniaKsiazka.pl na mocy współpracy reklamowej. Nie wpłynęło to w żaden sposób na naszą ocenę produktu.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

GrzOgr
Starsze zestawy Speed Champions miały szerokość 6 kołków. Wiec właściwie mamy tutaj taki niemarkowy zestaw. Może właścnie o to chodziło, by przyciągnąć małe dzieciaki do tej serii, dziś kupią warsztat, za rok „duży” samochodzi z serii SC.