Szybka recenzja: LEGO® 40622 Disney – 100. urodziny
Większość fanów przeoczyła najnowszy, jubileuszowy, czteropak z serii BrickHeadz, bo dopiero co przytuliliśmy trzy sety z LoTRa, a zaraz zadebiutują kolejne trzy zestawy – tym razem z popularnymi postaciami z filmów Disneya. Ja jednak zdecydowałem się go sprawdzić i cóż… nie żałuję.
Nazwa i numer: 40622 Disney – 100. urodziny
Seria: BrickHeadz/Disney
Data premiery: 1 lutego 2023
Liczba elementów: 501
Cena katalogowa: 179,99 zł
Rodzaj dystrybucji: Eksluzywna
Gdzie kupić: LEGO.pl

5 Plusów modelu 40622 Disney – 100. urodziny
- To, co zrobiło na mnie największe wrażenie, to chromowane podstawki. Otóż LEGO® stwierdziło, że skoro urodziny, to urodziny i wrzuciło nam chromowane klocki pod nasze figurki, zamiast klasycznych, czarnych. Świetne urozmaicenie, które sprawia, że zestaw faktycznie prezentuje się bardziej okazale.
- Doceniam też, że w zestawie trafiła się spora różnorodność buildów. Jasne, są one nieco powtarzalne, jak na serię BrickHeadz przystało, ale w gruncie rzeczy, każdy budowało się trochę inaczej. Spójrzcie choćby na to, jak różnią się włosy (albo ogólnie główki), a zrozumiecie o co mi chodzi.
- Należy też wspomnieć, że każda z figur prezentuje się naprawdę świetnie, a szczególnie błyszczy nasz „klasyczny” Mickey. Jeśli ktoś jest fanem tej serii, to pewnie doceni i z przyjemnością dorzuci do swojej kolekcji.
- Pojawia się też całkiem sporo nadruków, szczególnie w postaciach Królewny Śnieżki oraz Dzwoneczka. Nigdy nie dostaliśmy w tej linii naklejek (a przynajmniej nie w tych nowych modelach), lecz nadal cieszy mnie to i będę dalej zachwalać ten fakt. Spójrzcie choćby na te naramienniki u Śnieżki.
- Na koniec – jak zwykle w takich przypadkach, twórcy umożliwili nam składanie figur pojedynczo, poprzez załączenie czterech osobnych instrukcji. Jeśli akurat ktoś szuka rozrywki dla czterech osób, to taki zestaw na pewno się sprawdzi.

2 Minusy modelu Disney – 100. urodziny
- Tym razem znów muszę ponarzekać na zrobienie większej paczki. Set spokojnie można było podzielić na dwa mniejsze zestawy, zbierające Oswalda i Mickey’ego w jednym, a Dzwoneczka i Królewnę Śnieżkę w drugim. Wiem, co chciano osiągnąć – wielki pakiet urodzinowy, z najważniejszymi postaciami – ale ponownie jest to przymus kupowania większej ilości figurek niż niekiedy byśmy tego chcieli. Mi akurat wszystko przypadło do gustu, aczkolwiek na pewno znajdą się przeciwnicy tego rozwiązania
- Chwaliłem konstrukcje, a szczególnie ich unikalność i sporą ilość nadruków, to teraz ponarzekam na Dzwoneczka. Mam wrażenie, że to taki Balrog tego setu – niby nie wygląda źle, ma nawet fajnie zrobione niektóre elementy, jak włosy, a jednocześnie skrzydła wołają o pomstę do nieba. Bardzo słabo to wygląda i odnoszę wrażenie, iż nigdy nie dostaniemy dobrze wykonanych skrzydeł w ramach tej linii...

Jak możecie łatwo zauważyć – bilans plusów i minusów jest korzystny, bo w gruncie rzeczy to solidny pakiet BrickHeadzów, któremu trudno coś więcej zarzucić. Wrzuca kilka fajnych gadżetów, jak nadruki czy chromowane elementy w podstawkach, a do tego postarano się, aby konstrukcje były ładne i różnorodne. Musicie się tylko zastanowić, czy interesuje Was akurat taki zestaw bohaterów, jak również, czy będziecie w stanie przecierpieć te paskudne skrzydła Dzwoneczka.
Zdjęcia do recenzji wykonała Martyna Koczorowska.
NIE CHCESZ OGLĄDAĆ REKLAM?
Jeśli tak, możesz wspomóc rozwój naszej strony poprzez dobrowolną wpłatę w serwisie Patronite i pozbyć się ich na dobre!

K.
Nikt:
Dzwoneczek, jak ktoś powie że ma brzydkie skrzydła:😭